„Trudny i trwały będzie , poeto, twój urząd”- słowa Leopolda Staffa potraktuj jako punkt wyjścia do rozważań o roli poezji i poety w Polsce w różnych epokach.

Odbiorcami poezji bywają ludzie w różnym wieku , i młodzi , i starsi , którzy szukają w niej wyrazu własnych uczuć i doświadczeń. Wszystkich łączą pytania o własną tożsamość: o to kim jestem , dokąd zmierzam i dokąd chciałbym dojść, by siebie by siebie określić...

LEOPOLD STAFF - POETA KLASYCZNY

„Ars poetica”

−  wiersz zawiera skrót programu poetyckiego

−  poezja ma utrwalać przelotne, chwilowe uczucia, myśli, doznania i zdarzenia

−  ma być łatwa w odbiorze, komunikatywna

−  echo z dna serca - uczucia najbardziej intymne, doznania, emocje ulotne, nieuchwytne

−  treścią ma być to co przemija

− ...

Leopold Staff

1878-1957 urodził się w małej miejscowości Skarżysko-Kamienna. Studiował prawo na uniwersytecie we Lwowie, a następnie filozofię i romanistykę (język francuski). Działał w ?Kółku Literackim?. Uczestniczył w wydawaniu pisma ?Młodość?. Brał udział w powstaniu warszawskim 1944 roku. Był laureatem...

Leopold Staff - Wysokie drzewa

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,

W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,

Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,

Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.

Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,

W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,

Gdy z łąk koniki polne...

Leopold Staff - Mimo lat...

Mimo lat w jutro jasno patrzę zawdy,

Serce me bije z dawnej wiary siłą.

Może w tych słowach jest tylko pół prawdy,

A pół nadziei, by to prawdą było.

Lecz choć młodości minęły uśmiechy,

I chwile zwątpień czas snuje z swej przędzy,

Myśl mi zostaje zawsze do pociechy,

Że młodość mija...

Leopold Staff - Harmonia

Miałem wielkie pogody i chmurne niewczasy.

Krok mój, zdobywczy niegdyś, zmienia się w obrończy,

Nie wróżą mi zwycięstwa me z czasem zapasy.

Zostaje prosta prawda, że wszystko się kończy.

Lecz chociaż zgasło lato i jesień wnet minie,

Zmierzch mi się nie uśmiecha w rozdźwięku udręce.

W sobie...

Leopold Staff - Ars poetica

Echo z dna serca, nieuchwytne,

Woła mi: „Schwyć mnie, nim przepadnę,

Nim zblednę, stanę się błękitne,

Srebrzyste, przezroczyste, żadne!”

Łowię je spiesznie jak motyla,

Nie abym świat dziwnością zdumiał,

Lecz by się kształtem stała chwila

I abyś, bracie, mnie zrozumiał.

I niech wiersz, co...

Leopold Staff - W drodze

Niepokój płodny, jak twórczy dreszcz ziemi,

Codziennie nowej szuka we mnie zmiany.

Idąc gościńcem o kiju pątniczym,

Tłukę dni przeszłe, jak gliniane dzbany.

Po drodze źródła omijam ochłody,

Płonąc wiecznego pragnienia zarzewiem.

Czuję jedynie, że stawać się muszę:

Bóg chce uczynić coś ze...