Ocena brak

Zaburzenia snu

Autor /karanga Dodano /25.11.2013

W budowie anatomicznej ucha wyróżniamy trzy części składowe: ucho zewnętrzne, środkowe i wewnętrzne. W obrębie ucha wewnętrznego, w jego części przedniej zwanej ślimakiem, znajduje się receptor obwodowy zmysłu słuchu. Jest to początek drogi słuchowej, której ośrodek zlokalizowany jest w polu słuchowym płata skroniowego. Stosując pewne uproszczenia przydatne w codziennej praktyce lekarskiej, możemy przyjąć, że ucho zewnętrzne i środkowe, dzięki swej budowie, przewodzą dźwięk płynący z otoczenia do receptora słuchowego, którym jest nabłonek zmysłowy narządu Cortiego. Uszkodzenia lokalizowane w uchu zewnętrznym i środkowym zaburzają więc, przede wszystkim, przewodzenie dźwięku („głuchota przewodzeniowa”). Zmiany patologiczne w obrębie receptora słuchu (narządu Cortiego), nerwu słuchowego i dalszych odcinków drogi słuchowej w ośrodkowym układzie nerwowym zaburzają percepcję dźwięku („głuchota percepcyjna” lub „głuchota sensoryczno-ner-wowa”). Wiele czynników szkodliwych dla narządu słuchu zaburza czynność zarówno przewodzenia, jak i percepcji sygnałów dźwiękowych i te postacie niedósłuchu nazywamy mieszanymi („głuchota mieszana”).

Termin głuchota (surditas) oznacza całkom wity brak odpowiedzi słuchowej na maksymalnie wzmocniony bodziec akustyczny. O-sobnik z jedno-lub obustronnym uszkodzeniem narządu słuchu, który jednak zdolny jest słyszeć, a co jeszcze ważniejsze rozumieć mowę ludzką, ma jedynie upośledzenie lub przytępienie słuchu. Pacjent z całkowitą jedg nostronną głuchotą nie jest uznawany za człowieka głuchego, zwłaszcza jeśli ma w pełni wydolne drugie ucho. W polskiej terminologii medycznej, zwłaszcza orzeczniczej, znane jest pojęcie „socjalnej niewydolności słuchu”. Jest to stan, w którym upośledzenie słuchu, poprzez zaburzenie zdolności rozumienia mowy ludzkiej, uniemożliwia cho-reihu normalnepjżycie w środowisku. Powszechnie używa się w naszym piśmiennictwie, podobnie jak w piśmiennictwie anglosaskim, terminu „głuchota” jako synonimu dla upośledzenia słuchu o różnej etiologii i rozmaitym stopniu zaawansowania (głui* chota przewodzeniowa, odbiorcza czy mieszana).

W praktyce lekarskiej ważne jest przestrzeganie pewnej dyscypliny w używaniu wspomnianych terminów, zwłaszcza przy for* mułowaniu orzeczeń sądowo-lekarskich.

Przy dzisiejszym stanie wiedzy wiele postaci zaburzeń dźwięku może być z powodzeniem leczonych za pomocą zabiegu chirurgicznego. Nadal mamy bardzo ograniczone możliwości terapeutyczne w postępowaniu z chorym z upośledzeniem słuchu o charakterze zaburzeń nerwowo-sensorycznych.

Jak już wspomniano, zaburzenia słuchu typu organicznego dzielą się na dwie grupy: przewodzenia i percepcji.

Zaburzenia przewodzenia:

1) wady wrodzone: różnego rodzaju niedorozwoje ucha zewnętrznego prowadzące do niedrożności przewodu słuchowego zewnętrznego oraz deformacje łańcucha kosteczek słuchowych,

2)    urazy: urazowe perforacje błony bębenkowej i przerwania ciągłości łańcucha kosteczek słuchowych, złamania ścian jamy bębenkowej w wyniku złamań podstawy czaszki, ciała obce,

3)    zapalne: zapalenia przewodu słuchowego zewnętrznego, ostre i przewlekłe zapalenia ucha środkowego, nieżyt trąbki słuchowej,

4)    guzy: wyrośle kostne ścian pffewodu słuchowego zewriętrznego, guzy złośliwe ucha zewnętrznego i środkowego, guzy łagodne i złośliwe nosogardła powodujące blokadę trąbki słuchowej,

5)    unieruchomienie strzemiączka (otoskleroza, tympanoskleroza).

Konsultacja otologiczna każdego z tych przypadków powinna zdecydować, jakie są szanse na poprawę słuchu w wyniku zabiegu chirurgicznego. Zabiegi te przeprowadzane są we wszystkich klinikach otolaryngologicznych naszego kraju i wielu innych ośrodkach dysponujących odpowiednio wyszkoloną kadrą chirurgów otiatrów, sprzętem diagnostycznym i operacyjnym. W każdym prawie przypadku upośledzenia przewodzenia słyszenie można poprawić przez zastosowanie aparatu słuchowego, który jednak nie może zastąpić operacji otochirurgicznej. W wielu przypadkach aparat może być stosowany dopiero po wysanowaniu zmiany w wyniku zabiegu operacyjnego, np. w przewlekłym zapaleniu ucha środkowego z wyciekiem, który uniemożliwia noszenie aparatu słuchowego w przewodzie zewnętrznym ucha.

Zaburzenia percepcji:

1)    wrodzone: wpływ choroby zakaźnej (np. różyczki) przebytej przez matkę w czasie ciąży, leków ototoksycznych zażywanych przez ciężarną, toksyn, uszkodzenia okołoporodowe, zamartwica, choroba hemolityczna noworodków, głuchoty dziedziczne, wcześniactwo,

2)    urazy: urazy mechaniczne czaszki, urazy akustyczne: przewlekły i udarowy,

3)    stany zapalne: zapalenie błędnika (jako powikłania po zapaleniu ucha środkowego i zapaleniu opon mózgowych i mózgu), uszkodzenie w przebiegu chorób zakaźnych, jak np.: odra, nagminne zapalenie przyusznic, półpasiec uszny, kiła, dury,

4)    toksyczne: leki ototoksyczne (salicylany, streptomycyna, kanamycyna, gentamycyna, leki moczopędne, chinina i in.), wpływ środków toksycznych skażających otoczenie (sole metali ciężkich, związki siarki, zwłasz-5 cza dwusiarczek węgla, tlenek i dwutlenek węgla, barwniki syntetyczne itd.), przewlekły alkoholizm, palenie tytoniu,

5)    zmiany naczyniowe: zaburzenia w uk-i rwieniu ucha wewnętrznego (zakrzep, skurcz, wylew)*? miażdżyca,^; nadciśnienie tętnicze,

6)    choroby ośrodkowego układu nerwowe-' go — stwardnienie rozsiane, urazy mózgu,

7)    guzy nerwu VIII oraz inne guzy naciekające kość skroniową z otoczenia,

8)    inne przyczyny, jak np.: choroba Me-niere’a czy ślimakowa postać otosklerozy.

Ważną przyczyną zaburzeń słyszenia są zaburzenia emocjonalne prowadzące do tzw. głuchoty psychogennej, czyli nieorganicznej. Zaburzenia te, zwykle wywołane gwałtownym szokiem, są nieuświadomione przez chorego, który neguje zdolność do słyszenia i rozumienia.

Głuchota psychogenna jest obustronna i całkowita, a jej prawidłowe rozpoznanie sprawia dość często wiele trudności nawet doświadczonemu audiologowi. Ponieważ ten typ zaburzeń słuchu bywa przedmiotem rozważań sądu, konieczne jest ustalenie rozpoznania w warunkach szpitalnych, niekiedy po dłuższej obserwacji i przy zastosowaniu nowoczesnych metod badawczych, w tym tzw. audiometrii obiektywnej, która opiera się na technice obliczeniowej.

Każdy pacjent z zaburzeniem słuchu powinien być zbadany w najbliższej poradni audiologicznej(audiologia — specjalność kliniczna, dział otolaryngologii — zajmuje się rozpoznawaniem, leczeniem i rehabilitacją zaburzeń słuchu). Ustalenie przyczyny i miejsca uszkodzenia narządu słuchu wymaga najczęściej bardzo żmudnych badań diagnostycznych w ośrodku wyposażonym w aparaturę audiometryczną i dysponującym specjalistą audiologiem. Wiele osób z „głuchotą przewodzeniową” jest następnie kierowanych do ośrodków szpitalnych wykonujących zabiegi operacyjne poprawiające słuch.

Zabieg otochirurgiczny może mieć na celu: a) usunięcie ogniska zapalnego, które niszczy strukturę ucha i grozi powikłaniami groźnymi dla zdrowia i życia chorego (np.: powikłaniami wewnątrzczaszkowymi, jak zapalenie opon mózgowych, ropień mózgu lub móżdżku), b) rekonstrukcję uszkodzonego przez uraz, czy też proces zapalny aparatu przewodzącego ucha, c) usunięcie wycieku z ucha, d) poprawę słuchu, e) usunięcie lub zmniejszenie szumów usznych i zawrotów głowy, f) powrót czynności nerwu twarzowego, jeśli przyczyną jego niedowładu lub porażenia jest patologia ucha. Czasami dzięki zabiegowi operacyjnemu można osiągnąć wszystkie wymienione cele, częściej jednak tylko niektóre z nich. Im mniej zaawansowane są zmiany chorobowe w uchu, tym większe są szanse zabiegu chirurgicznego.

Najczęstszymi przyczynami późnego zgłaszania się chorych na operację ucha są: a) niedostateczna świadomość lekarza ogólnego, że dość znaczna część może i powinna być leczona operacyjnie, b) niechęć pacjentów do poddawania się zabiegom w sytuacji „kiedy ucho nie boli”. Należałoby i u nas rozpowszechnić dość powszechnie stosowaną w świecie zasadę, że chirurg otolog może proponować operację, uzasadniając wskazania 

i prognozując szansę na jej powodzenie. Chirurg ma prawo odmówić zabiegu, który uważa za bezcelowy. Wykluczyć należy z tych rozważań zabieg ratujący życie chorego w przypadkach usznopochodnych powikłań śródczaszkowych. Chory ma prawo szukać szansy poprawienia słuchu przez zabieg chirurgiczny, przedkładając operację nad inne formy rehabilitacji słuchu, np.: zastosowanie protezy słuchowej.

Aparaty słuchowe. Najlepsze rezultaty słuchowe przy zastosowaniu aparatów słuchowych uzyskujemy w przypadkach zaburzeń przewodzenia dźwięku, czyli w przypadkach, w których należy zastanowić się nad wskazaniami do leczenia operacyjnego. Znacznie trudniejsze i przynoszące gorsze efekty jest stosowanie aparatu u osób z zaburzeniami percepcji. W niektórych przypadkach „głuchoty percepcyjnej” występuje zjawisko nadwrażliwości na dźwięk o szybko narastającym natężeniu. W tych przypadkach konieczne jest dobranie aparatu z tzw. kompresją, czyli automatyczną kontrolą narastania natężenia dźwięku. Inne trudności w dobraniu aparatu występują u osób, u których zaburzone jest rozumienie mowy. Do tej grupy można zaliczyć osoby z głuchotą starczą (presbyacusis). Zmiany wsteczne dotyczą tu także kory mózgowej, na poziomie której dochodzi do uświadomienia sobie sensu bodźców akustycznych, a zwłaszcza podstawowego — a zarazem skomplikowanego w sensie akustycznym — bodźca słuchowego, jakim jest mowa ludzka. Chorzy ci bardzo często formułują swoje kłopoty słuchowe w stwierdzeniu „słyszę, ale nie rozumiem”.

Powszechnym błędem jest przypuszczenie, że aparat słuchowy może być przepisany każdemu choremu jedynie na podstawie wyniku badania audiometrycznego. Należy pamiętać, że konieczne jest dokładne dobranie odpowiedniego aparatu przez wypróbowanie u badanego różnych typów i rodzajów aparatów. Obecnie technika elektroniczna dostarcza protezy słuchowe o różnej charakterystyce wzmocnień akustycznych oraz różnej budowie. Wyróżnia się takie typy aparatów, jak: aparaty pudełkowe, zaczepy zauszne oraz a-paraty okularowe. Na ogół, im większe są rozmiary aparatu, tym większe są jego możliwości akustyczne, dlatego też nie zawsze możliwe jest dobranie aparatu zgodnie z ży-czyniem chorego, który chciałby np. uniknąć noszenia aparatu pudełkowego. Walory a-kustyczne aparatu muszą decydować o jego przydatności w danym przypadku. W naszym kraju istnieje bardzo duży niedobór ilościowy i asortymentowy protez słuchowych, dlatego obowiązuje nas szczególna odpowiedzialność za prawidłowe dysponowanie tymi, które są w dyspozycji społecznej służby zdrowia. Pierwszeństwo w uzyskaniu a-paratów mają dzieci, dla których wzmocnienie bodźców akustycznych warunkuje normalny rozwój intelektualny oraz młodzież ucząca się.

 

Podobne prace

Do góry