Ocena brak

Wybór papieża

Autor /Oktawia Dodano /19.04.2013

Po śmierci Leona IX (19.04.1054) prowadzono z Rzymu długie pertraktacje o wybór jego następcy z cesarzemHenrykiem III, który po roku przeprowadził uznanie swego kandydata, cesarskiego kanclerzaGebharda z Eichstättu. Objął on Stolicę Apostolską (13.04.055) jako Wiktor II i przez dwa lata pontyfikatukontynuował program reformy na synodach, we Florencji (1055) pod swoim osobistym przewodnictwem,w Tuluzie pod przewodnictwem arcybiskupów z Arles i Aix jako legatów papieskich, w Chalons-sur-Saône pod kierownictwem posłanego z Rzymu legata, Hildebranda. Papież korzystał szczególniez współpracy Hildebranda i kardynała Humberta z Silva Candida.

Od cesarza Henryka III uzyskał uznanieksięstwa Spoleto i hrabstwa Fermo za część Państwa Kościelnego. Umierający cesarz oddał mu małoletniegosyna, Henryka IV, w szczególną opiekę, ale papież zmarł wkrótce po nim. Cesarstwo za regencjiAgnieszki z Poitou (1056-1062) miało dość problemów wewnętrznopaństwowych, reformatorzy w Rzymie szukali więc oparcia w Godfrydzie Lotaryńskim, księciu Tuskulum i doprowadzili, bez pytaniadworu cesarskiego o zgodę, do wyboru na papieża jego brata, znanego już Fryderyka Lotaryńskiego.

Stefan X (IX 1057-1058), przebywając na Monte Cassino w ostatnich latach przed wyborem na papieża,korzystał nadal z pomocy benedyktynów w dziele reformy Kościoła, przejął do niej elementy reformykluniackiej, a na swego doradcę i kardynała biskupa Ostii powołał Piotra Damiani, przeora z Fonte Avellana.W swoim krótkim pontyfikacie (zm. 28.03.1058) zdołał odbyć jeden synod reformistyczny w Rzymie(1057), wydając kanony o celibacie duchowieństwa.

Stronnictwo rzymsko-tuskulańskie pośpiesznie ogłosiło nowym papieżem biskupa Jana z Yelletrł, któryprzyjął imię Benedykta X. Nieważność jego wyboru wykazali Piotr Damiani i Hildebrand, a gdy to uznałaczęść stronników antypapieża i uzyskano poparcie dworu cesarskiego, przystąpiono w Sienie do nowegowyboru. Papieżem został biskup Gerard z Florencji, Mikołaj II (1058-1061), który pod osłoną wojskGodfryda Lotaryńskiego wjechał do Rzymu i na najbliższym synodzie wielkopostnym (1059) zajął sięustaleniem dokładnych przepisów o obsadzeniu Stolicy Apostolskiej.

Wybór papieża, według kanonów tego synodu, należał do kolegium kardynalskiego. Kandydatów ustalalikardynałowie biskupi, wyboru dokonywali wyżsi duchowni rzymscy (kardynałowie), a reszcie duchowieństwai ludowi obwieszczano wyniki wyboru, zostawiając im tylko prawo aklamacji. Przewidziano,że wybór będzie ważny poza Rzymem, gdyby w nim kardynałowie nie mieli wolności działania.Ustalono, że papież, wybrany według podanych norm, nabywa od razu pełną władzę, niezależnie odwjazdu do Rzymu i uroczystej intronizacji. Dodano, że podczas wakansu przechodzi władza w Kościelerzymskim na kardynałów biskupów. Nie kwestionowano prawa cesarza do zatwierdzania wyboru, alepapież przyznawał je Henrykowi IV jako osobisty przywilej.

Przy następnych wyborach nie zawsze trzymano się podanych zasad, nabrały jednak trwałości w XII wieku,nigdy też odtąd nie kwestionowano przepisu, że wybór papieża należy do kolegium kardynalskiego.W reformie gregoriańskiej wywalczono na wzór tej zasady prawo wyboru biskupów i opatów przez odpowiedniekolegia duchownych (kapituły). Zanim to się stało, trzeba było obalić zgubną praktykę inwestyturywyższych duchownych przez monarchów. Na inwestyturę jako źródło symonii i konkubinatukleru wskazał Humbert z Silva Candida w swych dziełach. Walkę z inwestyturą podjął jednak dopiero Grzegorz VII.

Podobne prace

Do góry