Ocena brak

Winnetka - przystosowanie szkoły do dziecka

Autor /CYNCRUIPLOPPY Dodano /10.10.2005

WINNETKA- PRZYSTOSOWANIE SZKOŁY DO DZIECKA


W 1919 r. w Stanach Zjednoczonych zaczęło działać towarzystwo The Association for the Advancement of Progressive Education. Towarzystwu przewodniczył, jako honorowy przewodniczący Ch. W. Eliot. Celem tzw. Wychowania progresywnego miał być „najbardziej wolny i najpełniejszy rozwój jednostki oparty na naukowym badaniu jej umysłowych, fizycznych, duchowych i społecznych właściwościach jej potrzeb.”
Pierwsze próby przebudowy systemu nauczania podjął John Dewey, który w 1896r. przy uniwersytecie chicagowskim utworzył szkołę eksperymentalną. Szkoła ta miała utrwalać demokratyczne przemiany w społeczeństwie amerykańskim. Dewey był przekonany, że tzw. Punkt ciężkości w procesie nauczania to dziecko, i właśnie do dziecka powinno dostosować się i organizować środki wychowawcze. Dziecko jest tutaj centralnym punktem.
Modelem Experimental School stał się dom wiejski, gdzie dzieci uczyły się i gromadziły doświadczenia poprzez wykonywanie zajęć praktyczno-wytwórczych. Ten swoisty dom wiejski zachowywał znamiona gospodarki samowystarczalnej, przez co dawał dzieciom wiele możliwości uczenia się. Experimental School Dewey”a dała podstawy do utworzenia szkoły przez Washburne”a.
Ruch zapoczątkowany w USA w 1919r. (The Association for the Advancement of Progressive Education) funkcjonował jako “organizacja niezgody na to, co było”. Celem organizacji była przebudowa tradycyjnej szkoły amerykańskiej. Działalność towarzystwa stopniowo rozszerzała się na cały kraj.

METODA WINNETKI

Winnetka- nazwa wzięła się od miasta nieco oddalonego od centrum Chicago. Leży na jego przedmieściach, w malowniczej okolicy nad jeziorem Michgan. System Winnetki jest całkowicie zdecentralizowany i silnie powiązany z gminą. To właśnie lokalny samorząd ma pełną władzę w kierowaniu sprawami edukacji. Należy teraz wspomnieć o C. W. Washburnie, przedstawicielu progresywizmu amerykańskiego i twórcy koncepcji szkoły alternatywnej. To właśnie jemu metoda Winnetki zawdzięcza sławę i rozwój. Władze lokalne Winnetki wybrały go na stanowisko kierownika Zarządu Oświaty i jemu powierzyły dobór najlepszych nauczycieli. W metodzie tej ważny jest również silny związek szkoły z rodziną. Rodzice wspierali pracę szkoły poprzez działalność Towarzystwa Nauczycieli i Rodziców. Mieli oni „na oku” uczniów, przede wszystkim wtedy, gdy uczniowie znajdowali się poza szkołą. Szkoły dysponowały bardzo dobrymi warunkami lokalowymi i były wyposażone w nowoczesne pomoce, na które pieniędzy nie skąpiły władze lokalne. Dobrze utrzymane boiska i otaczające szkołę ogrody stwarzały doskonałe warunki do indywidualizacji w procesach kształcenia i wychowania. Właśnie stwarzanie korzystnych warunków jest częścią metody Winnetki. Na efekty pracy z uczniem składają się również pomysłowość i praca ludzi. Ma to swoje efekty w rzeczywistości, gdyż przeciętny iloraz inteligencji uczniów wynosił na ogół 106, wiec był dość wysoki.

ROZWÓJ INTEGRALNEJ OSOBOWOŚCI WYCHOWANKA

Fundamentem pracy nowoczesnej szkoły jest troska o indywidualny rozwój jej wychowanków. Założenia teoretyczne, które legły u podstaw Winnetki podobne były do tych wyznawanych w Ameryce XIX wieku pod wpływem działalności Klubu Transcendentalistów (Emerson, Thoreau). Washburne tak oto je wyraził: „Uznajemy prawo jednostki do szczęśliwego zadowalającego, zharmonizowanego życia nie tylko w wieku dojrzałym, lecz i dziecięcym. Uznajemy, ze ze względu na dobro samej jednostki i na postęp społeczny rzeczą największej wagi jest wolność wyrażania swej indywidualności i prawo do odróżniania się od otoczenia. Uznajemy, że jednostka jest częścią wielkiego organizmu społecznego; dla sprawnego i harmonijnego spełnienia swej roli w tym organiźmie potrzebne jej są- z jednej strony pewne wiadomości i umiejętności, wspólne jej i otoczeniu, a wiec władanie tym samym językiem w mowie i piśmie, znajomość tego samego systemu liczbowego oraz pewne podstawy ogólnego wykształcenia, mające służyć jako punkty wyjścia do dalszej nauki- z drugiej zaś strony- zdawanie sobie sprawy z wzajemnej zależności zachodzącej pod każdym względem miedzy nią a jej społecznością.
Washburne doceniał w pracy swych szkół to, że jednostka jest indywidualna, a zarazem stanowi ona integralną część całego organizmu społecznego, w którym sprawnie i harmonijnie spełnia swoją rolę. Musi się jednak do tej roli przygotować. Po pierwsze poprzez znalezienie wspólnego języka z organizmem, odpowiednie wykształcenie, rozumienie różnorakich zależności między nią a społeczeństwem oraz osiągnięcie równowagi duchowej i zestrojenie się ze społeczeństwem.

PRZYSTOSOWANIE PROGRAMU SZKOŁY DO POTZREB I MOŻLIWOŚCI DZIECKA

Washbune zauważył, że przystosowanie szkoły do indywidualności dziecka, wymaga stworzenia dla niego szansy uczenia się poszczególnych przedmiotów w odpowiednim dla dziecka tempie, jak również rozwijaniu jego sił twórczych. Te czynniki miały wychować dziecko na jednostkę uspołecznioną, która troszczy się zarówno o dobro własne, jak i o dobro społeczności, w której funkcjonuje, a co za tym idzie o dobro narodu i całej ludzkości. Aby sprostać tym wymaganiom, Washburne podzielił program szkolny na dwie części:
1. Przedmioty podstawowe, wspólne dla wszystkich (tzw, common essentials)- pisanie, czytanie i rachunki oraz wiedza o przyrodzie i społeczeństwie. Celem tych przedmiotów było doprowadzenie dzieci do wspólnego poziomu wiedzy. Każdy przedmiot dzielono na części, a każde dziecko zachęcane było do nauki według własnego tempa.
2. Prace zbiorowe i twórcze (sztuki piękne i literatura). Tu dziecko mogło wyrażać siebie, a jego twórczość mogła różnić się od twórczości innych dzieci.
Podział zajęć na dwie kategorie wydaje się być podziałem trafionym, gdyż w przedmiotach obowiązkowych dziecku zostaje dana swoboda w nadążaniu za innymi. W nauce dziecko może trzymać się własnego tempa. W pracach twórczych natomiast dzieci dysponują swobodą tego, co chcą robić.

JAK ŚLEDZIĆ POSTEPY UCZNIÓW?

Washburne stosował tzw. Testy rozpoznawcze. Miały one na celu zorientowanie się jak dany uczeń zbliża się do określonego celu lub, w czym trzeba mu udzielić pomocy. Nie służyły one do celów selekcyjnych. Test ten nie był wyborem luźnych pytań, lecz zestawem wszystkich tematów, które dziecko miało opanować. Test dzielony był na fragmenty, aby dziecko każdorazowo mogło odpowiadać na stosunkowo niewielką liczbę pytań. Użycie testu na końcu lekcji weryfikowało stopień przyswojenia wiedzy i było bardziej skuteczne od tradycyjnego odpytywania. Test dawał rozpoznanie o stopniu zaawansowania uczniów opanowaniu całego kursu. Indywidualizowanie jednostki podczas testu polegało na tym, że wszystkie dzieci powinny być odpytywane jednocześnie. Dziecko mogło przystąpić do testu wówczas wtedy, gdy czuło się do niego w pełni przygotowane. Po teście dzieci mogły zabrać się do ćwiczeń uzupełniających braki. Aby uniknąć uczenia się dzieci na test, nauczyciele stosowali kilka wariantów testu, równoważnych pod względem treści i skali trudności. Przygotowanie takiego testu było nie lada wyzwaniem, gdyż test ten nie zawierał minimum programowego, lecz stanowił rdzeń danego kursu przedmiotowego.
Następnym istotnym elementem w metodzie Winnetki było samouczenie się. Wiadome było, co dzieci mogą opanować gruntownie, we własnym zakresie, należało tylko odpowiednio je zmotywować i skłonić każde pojedyncze dziecko do uczenia się. Trzeba było w każdym dziecku rozwinąć impulsu twórcze, własna inicjatywę i odrębność.
Jako pomoce naukowe, Washburne zalecał stosowanie powszechnie dostępnych oraz nowych, obmyślanych przez nauczyciela pod względem usamodzielnienia nauki ich uczniów, podręczników do nauki indywidualnej.

NAUKA CZYTANIA

Podczas nauki czytania, Washburne radził, aby trzymać się wyraźnie określonych kroków:
1. „zbadać z pomocą odpowiednich testów znajomość czytania u poszczególnych dzieci;
2. dostarczyć każdemu dziecku z biblioteczki klasowej jak najwięcej książek do czytania;
3. przesłuchiwać jak dziecko czyta głośno przed nauczycielem, a nie przed klasą;
4. sprawdzać rozumienie tego, co dzieci przeczytały z pomocą odpowiednich testów, pisemnych sprawozdań z lektury, sprawozdań ustnych, niekiedy przed całą klasą;
5. oceniać czytanie indywidualnie na podstawie liczby przeczytanych książek i ocen z przerobionych testów.”
Wyróżnił również kilka punktów branych pod uwagę podczas nauki czytania:
1. TESTY; należy dawać dzieciom teksty odpowiednie do ich poziomu. Poziom stopnia trudności sprawdzano za pomocą cichego czytania. W różnych klasach stosowano różne testy. Ocenę stanowiła liczba poprawnie przeczytanych fragmentów tekstu.
2. LEKTURY; dostarczenie dzieciom książek najchętniej czytanych. Sporządzono listę takich książek, przy czym przy każdej książce oznaczono klasę, której poziomowi ta książka odpowiadała. Starano się, aby każda książka była inna. Nie kupowano kilku egzemplarzy tej samej książki.
3. GŁOŚNE CZYTANIE; zalecane było nie przed całą klasą, lecz przed nauczycielem i wtedy, kiedy klasa zajęta była cichym czytaniem. Przy brakach nauczyciel dzielił klasę na grupy, aby każde dziecko mogło czytać drugiemu.
4. SPRAWDZANIE ROZUMIENIA PRZECZYTANEGO TEKSTU; po przeczytaniu książki dziecko wypełniało blankiet. Wpisywało autora, tytuł oraz swoją opinię na temat przeczytanej książki. Czasami lekturę najbardziej popularnych wśród uczniów książek testem lub przez sprawozdanie ustne bądź pisemne. Jeśli wynik był pozytywny książkę zaliczano.
5. INDYWIDUALNE PROMOWANIE; po przeczytaniu przez ucznia 15 książek, zadawano mu dodatkowa lekturę, aby przejść do następnej klasy.
6. zastosowanie „metod zaradczych” przy specjalnych trudnościach w czytaniu.

NAUKA ARYTMETYKI

Washburne uważał, że arytmetyka stanowi postrach wśród dzieci. Stworzył on więc naukę arytmetyki przyjemniejszą. Nauczyciel powinien realizować trzy wymiernecele nauczania arytmetyki w szkole elementarnej:
1. gruntowne opanowanie elementów czterech działań i jednostek miar,
2. wprawa w używaniu czterech działań na liczbach całych, ułamkach zwykłych i dziesiętnych,
3. umiejętność stosowania tych działań i wiadomości w życiu praktycznym.

ZADANIA ZBIOROWE I TWÓRCZE

Prace zbiorowe o twórcze nie opierają się na określonym programie. Powstałe na podstawie wspólnych zainteresowań grupy dzieci pracują nad rozwiązywaniem różnych zagadnień o charakterze społecznym, artystycznym i praktycznym. Program bywał zróżnicowany. Było to m.in. zaznajamianie dzieci ze sztukami plastycznymi, muzyką, literaturą, teatrem. Dzieci układając własne tekst i szyjąc kostiumy przygotowywały własne przedstawienia. Uczniowie uczestniczyli również w różnego rodzaju kółkach zainteresowań, a także w działały w samorządzie. Prace zbiorowe i twórcze cechowała pełna swoboda ani nie poddawano ich ocenom. Ich celem było rozwijanie indywidualnych zainteresowań, uzdolnień i twórczych możliwości każdego dziecka.
SPOŁECZNA ŚWIADOMOŚĆ MŁODZIEŻY

Jak już wspominałam, metoda Winnetka miała na celu przystosowanie ucznia do funkcjonowania w społeczności, do czucia się jednostką indywidualną a jednocześnie świadomości, że jest się tylko częścią „mechanizmu” bez której ten „mechanizm” nie funkcjonował by należycie. Washburne dążył do zaszczepienia w młodzieży wspólnych ideałów, jak również jedności celów działań kooperacyjnych z zachowaniem jedności w myśleniu i działaniu. Washburne chciał rozwijać świadomość młodzieży poprzez różne formy „życia demokratycznego”. Demokracja wiązała się z: wolnością myśli, społeczna odpowiedzialnością oraz ze zrozumieniem świata.
1. Wolność myśli wiązał z przyznawaniem uczniom i nauczycielom naturalnego prawa do prawdy. Radził, aby na pytania dzieci dawać szczere i prawdziwe odpowiedzi. W jego szkołach dzieciom dawano swobodę wyrażania swoich myśli, jak również swobodę w działaniu.
2. Społeczna odpowiedzialność na identyfikowaniu się jednostki ze społecznością, w której żyje.
3. Zrozumienie- uważał, że od zrozumienia zależy współpraca. Należy najpierw poznać i zrozumieć cele grupy, jeśli mają one później stać się naszymi celami.


ORGANIZACJA ZAJĘĆ
Washburne rozpoczął organizacje swoich szkół po uprzednim przeprowadzeniu doświadczeń i eksperymentów. Dzieci przyjmowano do szkoły dopiero wtedy, kiedy można było rozpocząć z nimi naukę czytania, czyli po osiągnięciu tzw. Wieku umysłowego ( sześć i pół roku). Określano go za pomocą testów inteligencji. Jeśli dziecko osiągało sześć i pół roku, we wrześniu rozpoczynało naukę. Te, które miały go dopiero osiągnąć dopiero w marcu- kwietniu, kierowano do klasy pierwszej pośredniej.
W szkołach początkowych nauczyciel zajmował się grupą dzieci przez dwa lata, czyli przez pierwszą i drugą i drugą klasę. Potem rozpoczynał prace z nowa grupą. Dzieci z klas pośrednich. Które mogły nie ukończyć 6 klas we właściwym czasie pozostawiano na drugi rok. Dzieci te jednak nie powtarzały tego, czego nauczyły się w drugiej klasie, lecz podejmowały naukę od miejsca, w którym ją przerwały.
Codzienny rozkład zajęć również wyglądał inaczej niż w zwykłych szkołach. W pierwszych sześciu klasach układali go sami nauczyciele, a zadaniem dyrektora było jego zatwierdzenie. Podczas układania planu zajęć przestrzegać następujących zasad:
1. wymiar czasu na zajęcia zbiorowe oraz na naukę indywidualną był równy
2. rozkład zajęć musiał być skoordynowany z godzinami pracy kierownika ogniska, nauczycielki muzyki i przedmiotów artystycznych
3. wyznaczać dużo czasu na grupy przedmiotów indywidualnych i prac zbiorowych, gdyż zajęcia te nie mogły się przeplatać.
Zajęcia rozpoczynały się o godzinie 9 i trwały do godziny 15, choć w klasach wyższych mogły trwać dłużej, z przerwą na lunch miedzy 12 a 13. Zajęcia odbywały się pięć dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku, a miejscem zajęć były klasy szkolne, sale przedmiotowe, warsztaty szkolne i boiska. Uwagę należy zwrócić również na fakt, że w szkole średniej uczeń pracował według indywidualnego rozkładu dnia.








Praca napisana na podstawie książki Wincentego Okonia „10 szkół alternatywnych”

Podobne prace

Do góry