Ocena brak

Wierzenia religijne

Autor /Hyrek Dodano /31.01.2012

Wiara, ze światem rządzą siły nad­przyrodzone przyjmujące różne postacie towarzyszy człowiekowi już od tysięcy lat. Wśród wielu systemów religijnych daje się jednak wyróżnić kilka podstawowych wzorców.
Umysł ludzki posiada zdolności, których zwierzęta nie mają, bądź wykształciły w niewielkim tylko stopniu. jedną z nich jest umiejętność myślenia abstrakcyjnego i stawiania tzw. pytań egzystencjalnych. Zastanawiamy się: „Dlaczego świat jest taki, jaki jest?", „Skąd wziął się świat?" Człowiek jest świadomy swojej odręb­ności, stąd też pojawiło się pytanie o jego tożsamość:„Kim jestem?". Umiejętnością wyłącznie ludzką jest antycypacja przyszłości i związana z nią kwestia - „Co się ze mną stanie po śmierci?" Odpowiedzi na te pytania wymagały stworzenia takich pojęć i kategorii abstrakcyjnych, jak: „cel", ..dobro i zło", „sprawiedliwość" i „przeznaczenie".
Od tysięcy lat ludzie odnajdowali odpowiedzi na te pytania w wierzeniach religijnych. Wielu wybit­nych uczonych i myślicieli usiłowało wyjaśnić, jakie są źródła religii. Twórca psychoanalizy, Sigmund Freud usiłował wyjaśnić fenomen religii na gruncie psychologii. według niego, religia speł­nia trzy podstawowe funkcje: pomaga człowieko­wi w nieustannej walce z naturą, pomaga pogodzić się z okrutnym przeznaczeniem (przede wszystkim z nieuchronnością śmierci) oraz daje nadzieję na sprawiedliwość i życie po śmierci. Karol Marks zaproponował wyjaśnienie polityczne, według nie­go religia jest „opium dla ludu", czyli środkiem służącym do utrzymania przewagi klasy dominu­jącej. Niemiecki filozof, Immanuel Kant wyjaśniał religię w kategoriach etycznych - według niego, wszyscy ludzie mają coś w rodzaju zmysłu mo­ralnego, a religia jest jedynie formą, w jakiej wyra­żane są idee czystej moralności.
Jako pierwszy, próbę wyjaśnienia fenomenu reli­gii podjął grecki filozof Demokryt z Abdery, twór­ca teorii atomizmu. Jego zdaniem, religia jest wy­tworem „uczonych ludzi", którzy usiłowali w ten sposób wyjaśnić te aspekty natury, których nie dawało się wyjaśnić za pomocą ludzkiego umysłu. wszystkie te wyjaśnienia nie wykluczają się wza­jemnie, a wręcz przeciwnie, często się uzupełniają.
Należy przy tym dodać, że: u zarania dziejów człowiek był tak przytłoczony cyklami i potężny­mi siłami przyrody (dzień i noc, lato i zima, burze, zaćmienia słońca, trzęsienia ziemi, ulewy i susze), że nadał tym zjawiskom cechy osobowe, natura „gniewała się" lub była „łaskawa", a stąd już tylko krok do idei osobowego boga, istoty nadprzyro­dzonej, władcy świata. Następnie powstała kon­cepcja nieśmiertelnej duszy.
Dzisiaj, w dobie dominacji racjonalizmu i nauki, doświadczenia „duchowe" wyjaśnia się na grun­cie psychofizjologii mózgu — nie wolno nam jed­nak zapominać, że jeszcze niedawno funkcjonowa­nie mózgu było dla człowieka absolutną zagadką, a zatem wszelkie jego dysfunkcje interpretowane były jako potwierdzenie obecności sił i zjawisk nadprzyrodzonych.

Podobne prace

Do góry