Ocena brak

WESELE. Dramat w 3 aktach, utwór dram. S. Wyspiańskiego

Autor /antetkasasetka Dodano /04.04.2012

WESELE. Dramat w 3 aktach, utwór dram. S. Wyspiańskiego, wyst. w teatrze krak. 16 III 1901, wyd. w Krakowie na przełomie kwietnia i maja t.r. Premiera była wydarzeniem nie tylko teatr., inaugurowała bowiem życie publ. utworu, należącego do najważniejszych w procesie kształtowania się zarówno literatury i teatru w Polsce, jak w ogólniejszym znaczeniu -pol. świadomości nar. w XX w. Inspiracją powstania utworu było rzeczywiste wesele poety L. Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną z podkrak. Bronowic, wyprawione 20 XI1900 w bronowickim domu W. Tetmajera, którego żona była starszą siostrą panny młodej. Wyspiański był na weselu; po niecałych 3 miesiącach zaproponował wystawienie W. dyrektorowi J. Kotarbińskiemu, który zaraz rozpoczął próby. Premiera wzbudziła sensację ze względu na dające się łatwo zauważyć wzory postaci scen. w autentycznych osobach ze środowiska krak.: w Gospodarzu widziano Włodzimierza Tetmajera, a w Poecie jego brata Kazimierza, w Panu Młodym Rydla, w Dziennikarzu R. Starzewskiego, podobnie pojmowano wzory dla Radczyni (A. Domańska), panien (M. i Z. Pareńskie i A. Rydłówna); Czepiec zachował w dramacie nawet własne nazwisko. Akt I W., w poetyce realist., zbudowany jest z dialogów zjawiających się kolejno na scenie (w 2-3 osoby) gości weselnych, wśród których są przedstawiciele inteligencji ,,z miasta" i chłopi z Bronowic. Wdzięk liryczny niektórych dialogów zderza się z ostrością satyry, z demaskatorstwem w innych, zwł. w kontrastach między „panami" a chłopami i realiami wsi. Akt II przekształca „realne" wesele w fantasmagorię, której treścią są niesamowite widzenia uczestników: Marysi zjawia się Widmo, Dziennikarzowi Stańczyk, Poecie - Rycerz, Panu Młodemu - Hetman, Dziadowi - Upiór (Szela), Gospodarzowi na koniec Wernyhora. Pełne napięcia dialogi odsłaniają ukryte marzenia, niepokoje i lęki indywidualne oraz kompleksy i mity społ. i narodowe. „Osoby dramatu" (zjawy) ostro i bezwzględnie wydobywają na jaw „co się w duszy komu gra, co kto w swoich widzi snach". Dwie postacie: Wernyhory i Chochoła (przyzwanego z ogrodu za oknem) mają charakter szczególny, nie dają się zredukować do roli widzeń indywidualnych, lecz wpływają w sposób decydujący na dalszy bieg spraw w dramacie, szczególnie w akcie III. Gospodarz, któremu Wernyhora wręczył Złoty Róg, powierza go „krakowskiemu zuchowi" Jaśkowi, by dał hasło: „niech tu staną przede świtem (...) chłopy z ostrzem rozmaitem", lecz (w akcie III) sam zasypia, gdy tymczasem o świcie rzeczywiście na bronowickich błoniach gromadzi się lud z kosami na sztorc. Gospodarz, przebudzony, przypomina sobie otrzymany nocą nakaz i goście, pełni nadziei, z przejęciem wyglądają powrotu Wernyhory i spełnienia tajemniczej zapowiedzi. Dramat kończą sekwencje o charakterze symbolicznym: powrót Jaśka, który Złoty Róg zgubił, i somnambuliczny krąg taneczny zebranych w izbie weselnej w takt muzyki Chochoła. Streszczone elementy fabuły są jedynie „rusztowaniem" dla bogatych w znaczenie sytuacji, dialogów i obrazów o charakterze pietaforycznym i symbolicznym. Dramat zawierał treści odnoszące się bezpośrednio do konkretnej sytuacji społ. i polit. Galicji, zwł. wsi i chłopów, w tym również przypomnienie rabacji tarnowskiej (widmo Szeli) i ostrzeżenie pod adresem żyjącej złudzeniami i mitami nar. inteligencji miejskiej pochodzenia szlacheckiego. Tę reprezentują gł. przedstawiciele elity intelektualnej i artyści -Gospodarz, Dziennikarz, Poeta, Pan Młody. Spięcia w dialogach i kontrastowe sytuacje ujawniają bogate życie duchowe, ale i dekadentyzm tej grupy w ostrym zderzeniu z prymitywną siłą przedstawicieli ludu. Mit „racławicki" sugeruje możność poruszenia mas chłopskich w imię walki o wolność pod przewodem inteligencji. Dramat ukazuje jednak bezsiłę warstwy inteligenckiej w chwili próby, a i niedojrzałość ludu (Jasiek, który gubi Złoty Róg dla pawich piór) przy żywiołowej gotowości do działania (Czepiec i zgromadzeni o świcie chłopi z kosami). Dramat skonstruowany w poetyce nastrojowo-symbolicznej, pełnej aluzji, niedopowiedzeń i niejednoznacznych obrazów, nie daje się do końca zinterpretować; natomiast stworzył on bogatą symbolikę, która autonomizując się weszła do systemu znaków służących zarówno mitologii nar., jak doraźnej publicystyce; należą tu Złoty Róg, somnambuliczny krąg taneczny, Chochoł i jego muzyka itp. Podobnie stanowiło W. repertuar znakomitych sformułowań, z których wiele stało się przysłowiami. W istocie swej wymierzone przeciw mitom, zwł. inteligenckim i o genealogii romant., samo powołało do istnienia nowe mity o niewyczerpanej żywotności. Wkrótce ukazały się pierwsze artykuły kryt. poddające dramat pogłębionej analizie, przede wszystkim R. Starze wskiego w „Czasie". Odtąd zaczęła się mnożyć ogromna literatura kryt., w rozmaity sposób próbująca utwór wyjaśnić i zinterpretować. Dyskusje na temat W. towarzyszą wznowieniom, zwłaszcza teatr., dramatu, który w kolejnych okresach-odsłania różne treści, inspiruje dyskusje, podejmujące jego motywy i wątki zgodnie ze zmieniającą się problematyką i ideologiami aktualnie absorbującymi, oraz daje asumpt do różnorakich koncepcji inscenizacyjnych. Dramat Wyspiańskiego znalazł się w repertuarze klasyki nar., traktowany przede wszystkim jako jedna z najistotniejszych wypowiedzi poet. na temat społeczeństwa pol. w ogóle. W szczególności liczne i różniące się między sobą interpretacje wzbudzał zawsze finał aktu III o charakterze symbolicznym. W recepcji, zwł. w licznych inscenizacjach dawało W. asumpt do interpretacji różnorakiej, kiedy przeważało dostrzeganie i eksponowanie charakteru kryt., wręcz satyrycznego („szopka narodowa") dramatu, albo - przeciwnie - podniosłego „misterium" nar. skłaniającego do zadumy, zawierającego ideowe wskazania. Wyraz drugiej postawie dali widzowie galie., którzy twórcy W. ofiarowali wieniec z liczbą „44", widząc w nim następcę romant. wieszczów. Liczne realizacje teatr, weszły do dziejów sceny nar. współtworząc nowy styl teatru w Polsce, a ściślej kolejne jego style w XX w. Obok premiery krak. i potem lwow. 1901 zwróciły uwagę inscenizacje międzywojenne w Reducie w Wilnie (1926) i w Krakowie (1932) w reż. J. Osterwy oraz L. Solskiego (1932), potem m. in. A. Hanuszkiewicza (1963) i A. Wajdy (t. r.). Powstał również wybitny film A. Wajdy (1963). Przekłady: szwedz. (fragm.), niem. (fragm.), bułg. (fragm.), franc., czes., łac. (fragm.), hebr., ang. (fragm.), rosyjski.

Wyd. kryt. L. Płoszewski w: Dzieła zebrane, t. 4, Kr. 1958; wyd. i wstęp J. Nowakowski, wyd. 2 Wr. 1977 BN I 218; „W." - tekst i inscenizacja z roku 1901, oprac. J. Got, W. 1977.

S. PIGOŃ Goście z zaświata na ,,W.", w: Wśród twórców, Kr. 1947; K. WYKA Legenda i prawda „W.", W. 1950; A. ŁEMPICKA O„ W." Wyspiańskiego, Wr. 1955; „W." we wspomnieniach i krytyce, oprac. A. Łempicka, Kr. 1961, wyd. 2 Kr. 1970; L. EUSTACHIEWICZ „W." Stanisława Wyspiańskiego, W. 1975 BAL 46.

Podobne prace

Do góry