Ocena brak

USA, Wielka Brytania i Francja wobec sprawy polskiej w czasie I wojny światowej

Autor /Pantaleon Dodano /01.05.2012

 

Państwa Ententy oraz USA, które przystąpiły do wojny w IV 1917 (wcześniej prowadziły politykę izolacjonizmu), traktowały sprawę polską jako wewnętrzny problem Rosji. Sytuacja to zmieniła się w 1916, po wydaniu prze Niemcy i Austro-Węgry Aktu 5 listopada, który miał przyciągnąć polskich rekrutów do ich armii. Akt ten umiędzynarodowił sprawę polską. Państwa zachodnie przestały milczeć w kwestii polskiej, obawiając się masowego poparcia Polaków dla państw centralnych.

Już w XII 1916 w parlamencie włoskim (Włochy od 1915 walczyły po stronie Ententy) mówiono o konieczności powstania niepodległej Polski. 17 I 1917 w podobnym duchu wypowiedział się w orędziu do senatu prezydent USA W. Wilson, który przedstawił program „pokoju bez zwycięstwa”, tzn. bez zwycięzców i bez zwyciężonych.

Stwierdzał w nim m. in. „uznaję za sprawę oczywistą, jeśli mam przytoczyć przykład, że mężowie stanu wszędzie są zgodni, iż powinna powstać zjednoczona, niepodległa i autonomiczna Polska”.

Była ta wypowiedź tym bardziej istotna, że w IV 1917 Stany przystąpiły do wojny. Prezydent Wilson ponownie poruszył problem Polski 8 I 1918 określając w 14 Punktach antyimperialistyczne i demokratyczne cele wojenne Stanów Zjednoczonych.

W 13 pkt. tego programu zapisano: „powinno być utworzone niepodległe państwo polskie, które winno obejmować ziemie zamieszkałe przez ludność bezspornie polską, mieć zapewniony wolny i bezpieczny dostęp do morza. Jego niezawisłość polityczna, gospodarcza oraz całość terytorialna powinna być zagwarantowana układem międzynarodowym”. W cytowanej wypowiedzi Wilson nie mówi już o zjednoczeniu Polski jak w orędziu z 22 I 1917.

Prezydent USA mówiąc w I 1917 o mężach stanu, miał na myśli także premiera Francji Brianda, w którego deklaracji z 10 I 1917, wystosowanej w imieniu rządów państw zachodnich, opowiadano się za rozwiązaniem sprawy polskiej w sposób zapowiedziany przez Mikołaja II w rozkazie z 25 XII 1916. Jednak już w II i III 1917 rząd francuski zawarł z Rosją umowy, w których za poparcie w sprawie granicy niemiecko-francuskiej, przyznawał Rosji pełną swobodę oznaczenia jej granicy zachodniej. Teksty umów opublikowane przez bolszewików w XI 1917 wywołały we Francji zakłopotanie.

4 VI 1917 prezydent Francji Poincare wydał dekret o utworzeniu we Francji armii polskiej, której brak było na razie bazy politycznej. Sytuację tę zmieniło utworzenie (15 VIII 1917) KNP w Lozannie, jego przeniesienie do Paryża i podpisanie z rządem francuskim porozumienia o przejęciu kontroli nad armią we Francji. Jednak pełne zwierzchnictwo nad nią przekazano Komitetowi dopiero 28 IX 1918, co umożliwiło mianowanie naczelnym wodzem gen. J. Hallera.

Nieco wcześniej niż Francuzi, bo pod koniec 1916, Anglicy zaczęli rozważać korzyści i minusy wynikające dla ich kraju z możliwości odbudowy państwa polskiego. Powstały w tej kwestii dwa memoriały. Pierwszy z nich opracowany w Foreign Office na polecenie premiera Asquita, opowiadał się za utworzeniem państwa polskiego, które pozornie byłoby związane z Rosją, faktycznie zaś miało stanowić zaporę przed ewentualną próbą rozciągnięcia wpływów rosyjskich na Europę Środkową.

Drugi materiał, autorstwa min. spraw zagranicznych Balfoura, był przeciwny niepodległości Polski. Za najkorzystniejsze dla Anglii rozwiązanie uznano utworzenie autonomicznej Polski w ramach imperium rosyjskiego. Nowe państwo, a raczej prowincja powinno obejmować cały zabór rosyjski i austriacki oraz część zaboru pruskiego „z grabieży dawnego Królestwa”.

22 III 1917 rzecznik rządu brytyjskiego, który wciąż stał na stanowisku, że kwestia polska stanowi wewnętrzną sprawę Rosji, oświadczył w Izbie Gmin: „nie sądzę, abyśmy mieli dyktować Rosji, jaki rodzaj samorządu ma udzielić Polsce i jestem pewien, że Rosja nie będzie nam dyktowała, jaki rodzaj samorządu powinniśmy dać Irlandii”.

Dopiero 5 I 1918 premier Lloyd George oświadczył przedstawicielom związków zawodowych: „sądzimy, że Polska niepodległa, obejmująca wszystkie żywioły rdzennie polskie, które chcą wejść w jej skład, stanowi nieodpartą konieczność dla Europy Zachodniej”. Brak sugestii o zjednoczeniu Polski oznacza, że premier Wlk. Brytanii miał na myśli tylko Królestwo. O takiej Polsce mógł śmiało mówić, gdyż wcześniej powiedzieli to wszyscy trzej zaborcy. Poza tym, oświadczenie to było formą ostrzeżenia dla Rosji przed zawarciem separatystycznego pokoju.

Dmowski już w III 1917 złożył na ręce przedstawicieli Ententy memoriał z żądaniem odbudowy niepodległej Polski. Dalsze zabiegi KNP zmierzały wciąż do uzyskania od państw sprzymierzonych deklaracji uznającej odbudowę Polski za jeden z celów wojennych Koalicji. Jednak nawet konferencja szefów rządów Koalicji obradująca na przełomie XI i XII 1917 nie podjęła takiej decyzji.

Sytuacja ta uległa zmianie dopiero wtedy, gdy sowieci siedli w Brześciu do stołu rokowań z państwami centralnymi. 3 VI 1918, a więc już po zawarciu pokoju brzeskiego, zebrani w Wersalu premierzy Francji, Anglii i Włoch ogłosili deklarację, w której stwierdzono, że: „utworzenie zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza stanowi jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju oraz rządów prawa w Europie”.

Chociaż oświadczenie to szło dalej niż 13 punkt orędzia Wilsona, to Koalicji wciąż brakowało konkretnego i uzgodnionego oraz realnego programu w sprawie polskiej, o czym delegacja polska miała się przekonać w czasie Paryskiej Konferencji Pokojowej.

Kiedy pod koniec 1918 Piłsudski „tworzył” Polskę, państwa zachodnie jej nie uznały (uczyniły to tylko socjaldemokratyczne Niemcy). Monopol na politykę zagraniczną Polski rezerwowano wówczas dla KNP (łatwiej wywierać nacisk na strukturę ulokowaną poza granicami kraju, niepewną swej przyszłości) i dopiero gdy endecja porozumiała się z Piłsudskim, a premierem został Paderewski (16 I 1919), Polska została uznana przez państwa Ententy.

Na konferencji wersalskiej (I-VI 1919) Ententa zadecydowała, że do Polski zostaną przyłączone Pomorze Wsch. bez Gdańska i większość Wielkopolski. Specjalna komisja pod przewodnictwem J. Cambona okazywała niekonsekwencję i zmienność wobec wschodniej granicy Polski.

Najpierw (21 IX 1919) Rada Najwyższa przyznała Polsce mandat na zarządzanie Galicją Wsch. przez okres 25 lat, a następnie (8 XII 1919) ta sama Rada zgodziła się na administrowanie przez Polskę jedynie obszarami leżącymi na zach. od linii Bug -Kuźnica -Pińsk (tzw. linia Curzona). Linia ta nie pokrywała się z granicą etniczną tylko z zach. granicą Rosji po III rozbiorze.

Polityka wymienionych państw wobec Polski miała charakter doraźny i koniunkturalny, a jej cechą charakterystyczną było przedmiotowe traktowanie tzw. kwestii polskiej.

Podobne prace

Do góry