Ocena brak

TRENY, cykl 19 utworów lirycznych J. Kochanowskiego

Autor /Karolinia2 Dodano /02.04.2012

TRENY, cykl 19 utworów lirycznych J. Kochanowskiego, związany tematycznie ze śmiercią córki Urszuli, poprzedzony dedykacją „Orszuli Kochanowskiej, wdzięcznej, ucieszonej, niepospolitej dziecinie...", a zamknięty Epitafium Hannie Kochanowskiej, która „za siostrą prędko pospieszyła". Wyd. w Krakowie 1580, były T. w istocie ostatnim i najdojrzalszym, najbardziej jednolitym zbiorem poety-liryka, podsumowującym jego doświadczenia twórcze i formułowane już po części w in. wierszach refleksje o sensie ludzkiego żywota i o wszechświecie otaczającym człowieka, rządzonym rozumnymi prawami. Gdy in. zbiory Kochanowskiego powstawały w ciągu kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu lat, T. zrodziły się w okresie kilku czy najwyżej kilkunastu miesięcy. Były też związane z jednym wydarzeniem, doniosłym, wstrząsającym światopoglądem twórcy - śmiercią bardzo bliskiej osoby, dwu-i półletniej córeczki, stającej dopiero na progu życia i już żegnającej się z nim. Konstrukcja cyklu, zamknięta konsolacją, jaką był Tren XIX, albo Sen, miała pewne cechy zwartego poematu, mimo iż poszczególne wcześniejsze wiersze T. można czytać jako osobne liryki. W zamierzeniu twórcy T. miały być lit. pomnikiem wystawionym zmarłej dziecinie, i tym zresztą gorszyły one niektórych XVI-wiecznych odbiorców. Porównując Orszulkę do gr. śpiewaczki-poetki Safony, dopatrując się w małym dziecku cech niezwykłych, właściwych osobom dojrzałym, Kochanowski postępował wbrew regułom ówczesnej poetyki, która jako postacie lit. poważne („personae graves") traktowała osoby dorosłe i zasłużone. Autor T. uznał, iż zmarła córeczka dla ojca-poety nie może być osobą mało znaczącą („persona levis"), ojcowska boleść uczyniła ją postacią wielką, równą antycznym bohaterkom. Gł. postacią cyklu jest jednak nie Orszula, lecz bolejący ojciec - człowiek okrutnie doświadczony przez los, któremu nieszczęście obraca w ruinę kunsztownie budowany gmach ideałów renesansowego człowieka, ideałów będących tworem „mądrości" filozofów, „pobożności" oraz „dobroci", czyli właściwego, etycznego postępowania w życiu. W momencie okrutnej próby wszystkie te ideały okazały się czymś pozornym, pustymi formułami, kunsztownymi i spójnymi, a przecież obalonymi przez życie. T. są poematem o wielkim światopoglądowym kryzysie myślącego człowieka epoki renesansu oraz o próbach - w ostatecznym rachunku skutecznych - przezwyciężenia owego kryzysu, odnalezienia punktu oparcia. W Trenie XIX, albo Śnie zbolały ojciec odnajduje poczucie równowagi wewn. w konkluzji, iż człowiek myślący („z baczeniem") w każdej sytuacji życiowej musi się zachować rozumnie i godnie, tak w chwili radości, jak w chwili rozpaczy, ludzkie doznania musi znieść po ludzku. Konkluzja ta, daleka od taniego optymizmu, była zgodna z fundamentalnym założeniem humanizmu renesansowego, iż człowiekowi nic, co ludzkie, nie ma być obce. Renesansowy charakter posiada kompozycyjno-stylistyczna konstrukcja T., nawiązująca zarówno do wzorów antycznych (—> tren), jak też różnych modnych współcześnie cyklicznych kompozycji funeralnych (Petrarca, G. Pontano, Ronsard i in.). Klasyczne w swej jednolitości, oszczędności zdobnictwa, zróżnicowane wersyfikacyjnie (wiersze stychiczne: 11-zgłoskowe - 5 + 6, i 13-zgłoskowe - 7 + 6, rozmaite strofy, niektóre wysoce kunsztowne), dzieło Kochanowskiego otrzymało postać nowatorską, oryginalną, mimo widocznych zapowiedzi tendencji barokowych - jeszcze renesansową.

Wznowione 1583 i 1585, włączone potem do wyd. zbiór. pt. Jan Kochanowski, T. cieszyły się wielkim uznaniem wśród czytelników (Tren XVII znalazł się w —> kancjonałach) i wśród twórców. Jako poezję najwyższej eur. rangi ocenił je M.K. Sarbiewski w swych wykładach o liryce (1 ćwierćwiecze XVII w.). Do cyklicznej budowy T. nawiązywali liczni poeci pol. XVI, XVII i XVIII w., częściej odnajdując tu wzorzec żalów nagrobnych niż poet. wyraz wielkiego kryzysu światopoglądowego. Do metaforyki i kompozycji lirycznej T. sięgali niejednokrotnie twórcy polskiej liryki patriotycznej i filozoficzno-refleksyjnej.

Liczne przekłady T. rozpoczyna łac. tłum. Kniaźnina. Ponadto ang. (wybór J. Bowring 1827, całość D. Prali Radin 1920, czes. (wybór J.K. Chmelensky 1837, całość J. Karnik 1928, J. Pilar (1971), ros. (wybór Pisjemski 1842, D. Samojłow i L. Martynow 1970), franc. (całość W. Gasztowt 1884, L. Roquigny 1919, J. Bourrilly - nie wyd.), niem. (całość S. Wukadinowić 1932), słowac., szwedz., hebr., rum. (całość T. Gostyński i R. Ciocian-Lvanescu 1941), wł. (całość E. Damiani 1947).

Wyd. J. Pelc, wyd. 14 zmien. Wr. 1978 BN I 1; wyd. i posłowie J. Krzyżanowski, wyd. 18 W. 1975. M. HARTLEB Nagrobek Urszulki, Studium o genezie i budowie ,,T." Jana Kochanowskiego, Kr. 1927; S. ŁEMPICKI Rzecz o „T.", w: Renesans i humanizm w Polsce W. 1952-, J. Pelc „T." Jana Kochanowskiego, wyd. 2, W. 1972 (tu wybór z ważniejszych opracowań); L. SZCZERBICKA-ŚLĘK, „ T." Jana Kochanowskiego w świetle estetyki recepcji i oddziaływania, „Pam. Lit." 1973 z. 4; M. CYTOWSKA Nad ,,T". Jana Kochanowskiego. Od motta do genezy poematu, „Pam. Lit." 1979 nr 1.

Podobne prace

Do góry