Ocena brak

Teologowie niemieccy

Autor /Sozanttt Dodano /26.04.2013

Niemiecki teolog Ignaz Döllinger uważał, że dwoma oczami teologii są historia i filozofia. Zasługąewangelickiej szkoły tybindzkiej było zgłębianie dogmatów w wymiarze historycznego rozwoju naukikościelnej, lecz uprawiano tam radykalną egzegezę i hegeliańską interpretację historii dogmatów, którąrozpoczął Ferdinand Christian Baur. Katoliccy teologowie na tym samym uniwersytecie nie mogli pozostaćw tyle, podjęli więc swoje badania starożytnych tekstów i dokumentów.

Uczynił to profesor (1840-1869), potem biskup w Rottenburgu, Karl Joseph Hefele (zm. 1893), który zajmował się dziejami teologiiod Ojców Apostolskich do kardynała Ximenesa (XVI wiek) oraz dziejami synodów i soborów, głównie waspekcie ich nauki. Jego monumentalnym dziełem jest Conciliengeschichte. Młodsi katoliccy uczeni,skupieni wokół czasopisma Theologische Quartalschrift, wykorzystywali nowe metody krytycznych badań,by ukazać etapy rozwoju myśli chrześcijańskiej. Wielkie osiągnięcia w tej dziedzinie miał wydziałteologiczny w Monachium, głównie dzięki profesorowi Döllingerowi, twórcy katolickiej historycznejszkoły niemieckiej, niestety, później poróżnionemu z Kościołem.

Ignaz Döllinger stał się podczas Wiosny Ludów najznaczniejszym przywódcą katolickim w życiu religijnymi politycznym. Nie odpowiadały mu kierunki działania kręgu mogunckiego ani wzrastające wpływyjezuitów, odszedł więc od działalności politycznej, a zajął się wyłącznie pracą naukową. Wielką umiejętnośćposługiwania się krytyczną metodą historyczną -wykazał już w rozprawie Hippolytus und Calixtus(1853). Jako pierwszy z katolickich uczonych badał początki chrześcijaństwa w dziele Heidentum undJudentum. Vorfälle zur Geschichte des Christentums, obalając mity o naturalnej ewolucji chrześcijaństwaz żydostwa, jak chcieli jedni, lub hellenizmu, jak twierdzili drudzy. Fundamentalnym jego dziełem stałosię Christentum und Kirche in der Zeit der Grundlegung (1860), w którym uwzględniał też temat o papiestwie,dochodząc do wniosków, które obalały poglądy protestantów.

Döllinger, Hefele, Johann E. Kuhn, Anton Günther, ich koledzy profesorowie i uczniowie, zmierzali dowyzwolenia katolickiej inteligencji z kompleksu niższości wobec protestantów, powołujących się na swąwolność badań i krytyczne metody naukowe. Akcentowali więc wolność badań naukowych i swobodękrytyki badawczej, co nie odpowiadało innym uczonym, jak moguncki biskup Ketteler, którzy nie akcentowaliwolności i naukowości, bo chcieli zachować ogół katolików w zdyscyplinowaniu i podporządkowaniuStolicy Apostolskiej. Według nich, ważniejszym było mieć dobrych kapłanów niż uczonychkapłanów. Oponowali więc przeciw niemieckiemu systemowi kształcenia kleru na wydziałach teologicznychw uniwersytetach, a opowiadali się za upowszechnieniem kształcenia i wychowania w seminariach,ewentualnie tworzenia katolickich uniwersytetów na wzór Lowanium.

Profesorowie monachijscy dostrzegaliw tym odizolowanie kleru od krytycznych metod naukowych, którymi dysponują jedynie dawne uniwersytety, a tym samym odizolowanie od prawdziwej nauki i inteligencji. Najwięcej wszakże oporustawiali tendencji nawrotu do scholastyki, a w niej Ketteler i jego krąg widzieli właśnie wyjście z ślepejuliczki, w której znalazła się filozofia niemiecka od czasów Kanta. Oni z kolei uważali, że w ślepej uliczceznajduje się scholastyka, uprawiana w Rzymie.

Podobne prace

Do góry