Ocena brak

Teksty wystąpień Zbigniewa Religi i Bolesława Piechy w debacie nt. reformy służby zdrowia

Autor /Dryshjj Dodano /13.02.2007

Teksty wystąpień Zbigniewa Religi i Bolesława Piechy w debacie nt. reformy służby zdrowia

Zbigniew Religa

Poseł Zbigniew Religa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ja myślę, pani poseł, że trzeba mieć dużo odwagi, żeby powiedzieć, że ta strona, gdzie ja siedzę, nie jest zainteresowana naprawą systemu opieki zdrowotnej. To duża odwaga mówić do lekarza, który jest lekarzem 44 lata, a ostatnio od paru lat zajmuje się organizacją ochrony zdrowia. Nie chcę użyć słów, których pani by użyła w tym wypadku, nie będę używał tych słów. Natomiast podkreślę, że trzeba mieć dużą odwagę, żeby to powiedzieć - nieprawdę.
Proszę państwa, kilka lat temu w Wielkiej Brytanii zadano obywatelom pytanie: Co uważasz za najważniejsze w XX w.? Odpowiedź była dla mnie zaskakująca, bo polegała na tym, że obywatele brytyjscy powiedzieli: Najważniejszą rzeczą dla nas było stworzenie publicznej służby zdrowia. Nie wygrane wojny, nie upadki systemów. Dla obywatela brytyjskiego najważniejsze było to, że wreszcie odszedł od medycyny prywatnej, że państwo (Oklaski) zagwarantowało mu pełną opiekę medyczną. Do tej znienawidzonej przez część osób publicznej służby zdrowia, przypominam, co tydzień wyjeżdżają anestezjolodzy, żeby dyżurować tam, w tej nędznej publicznej służbie zdrowia. Wielu Polaków chce tam dostać pracę, w tej złej, fatalnej publicznej służbie zdrowia.
(Poseł Jadwiga Wiśniewska: Prawda, trzeba to zrozumieć.)
A wielu, łącznie ze mną, jeździło uczyć się od Anglików i jeździ w dalszym ciągu, ponieważ nowe technologie medyczne, nieznane w Polsce, są tam, w tej nędznej publicznej służbie zdrowia.
Proszę państwa, jeżeli weźmiecie pod uwagę całą Europę, a zwłaszcza Europę tę starą, piętnastkę, wszędzie dominuje medycyna publiczna. (Oklaski) Oczywiście, że jest medycyna prywatna, i w Anglii, i tam jest, tylko zasięg działania tej medycyny prywatnej jest od 10% do 20%. A więc wszędzie w Europie - podkreślam to - medycyna, pomoc medyczna oparta jest o medycynę publiczną, nie o komercjalizowaną. (Oklaski)
(Głosy z sali: Właśnie.)
Reforma służby zdrowia to niezwykle trudne i skomplikowane zadanie. Część osób na tej sali wie o tym; patrzę na ministra Balickiego. To skomplikowane zadanie, ponieważ dotyczy czterech gigantycznych podmiotów. Pierwszy podmiot, najważniejszy, dla którego zawsze każda reforma powinna mieć miejsce, to obywatel danego kraju - obywatel, który z chwilą, gdy zachoruje, chce otrzymać pomoc, chce, żeby ratować jego zdrowie i życie. Druga wielka grupa to struktura medyczna, opieki medycznej. To pracownicy medyczni. Nie tylko lekarze, nie tylko pielęgniarki, ale wszystkie pozostałe zawody w medycynie. To gigantyczna grupa. Ale struktura medyczna nie składa się tylko z ludzi. Składa się też z bazy materialnej, w której pracują.

Podobne prace

Do góry