Ocena brak

Targowiska

Autor /Nata Dodano /31.01.2012

Z czasem w społeczeństwach osiadłych pojawiały się nadwyżki żywności i produktów rzemiosła, które należało jakoś zagospodarować, wkrótce więc powstały miejsca przeznaczone specjalnie do wy­miany towarów, czyli targowiska. XIX-wieczny podróżnik zapisał w swoich notatkach, że w połu­dniowo-wschodniej części Ameryki Północnej ist­nieją specjalnie wyznaczone miejsca, do których w określone dni zjeżdżają się Indianie, by wymie­niać towary. Sprzedać lub kupić przyjeżdżali nawet Indianie z osad położonych w promieniu I00 kilo­metrów od targowiska.
Takie rolne targi zwykle odbywają się w regu­larnych odstępach czasu, najczęściej co tydzień. Na targach zwykle nie ma ustalonych cen, zatem powszechnym zwyczajem jest właśnie targowanie, czyli próba zbicia ceny przez kupującego. Ceny są płynne, różni sprzedawcy mogą mieć różne ceny na ten sam towar, jak również jeden sprzedawca może podnosić albo opuszczać cenę w zależności od pory dnia. popytu i podaży,
Pierwotną formą wymiany na tych pierwszych targowiskach był handel wymienny - za określo­ną ilość jednego towaru otrzymywało się umó­wioną ilość innego. Z czasem, coraz powszechniej używano pieniędzy. W niektórych społeczeństwach funkcję pieniądza pełniły przedmioty, na przykład na wschodnim wybrzeżu Afryki były to kauri. czyli muszelki ślimaka (tzw. porcelanki). W Papui-Nowej Gwinei rolę oficjalnej waluty pełniły nanizane na sznurek muszelki. Na przykład za dynię sprze­dawca otrzymywał sznureczek muszelek, za który następnie mógł kupić ananasa.
Wraz z rozwojem cywilizacyjnym niektóre wio­ski rosły i z czasem zamieniały się w miasta, a miej­sca handlu stawały się coraz lepiej zorganizowane. W antycznej Grecji targowiska miejskie, czyli agory, miały charakter miejsc świętych, na ich tere­nie nie wolno było stosować przemocy. W czasie odbywających się co cztery lata igrzysk olimpij­skich organizatorzy urządzali wielkie targowiska, na których pielgrzymi mogli zaopatrzyć się we wszelkie niezbędne towary. Zarówno stałe agory, jak i okazjonalne rynki w czasie świąt znajdowa­ły się pod zarządem urzędników miejskich.

Podobne prace

Do góry