Ocena brak

Szkotyści - Walter Burleigh

Autor /Malina1243 Dodano /05.01.2013

Oryginalnym i bardzo płodnym umysłem był Walter Burleigh (Gualterus Burlaeus)urodzony 1275 r., zmarły po 1343 r. Nauczał w Oksfordzie, Paryżu i Tuluzie.Otrzymał przydomek Doctor Planus et Perspicuus. Pisał bardzo wiele.

Liczne są jego komentarze i pisma logiczne z zakresu logica vetus (Vetus ars,które zawierają komentarze do Organonu oraz De sex principiis Gilberta z la Porrće),a także drobne kwestie z logica nova. Jest autorem licznych traktatówi komentarzy z zakresu fizyki, metafizyki, etyki. Jednakże nie te pisma zapewniłyBurleighowi największą sławę. Wielką poczytnością w wiekach XV i XVIcieszyło się j e g o dzieło oparte na Żywotach i poglądach sławnych filozofów (De vitiset moribus philosophorum) Diogenesa Laertiosa. T ę historię filozofii starożytnejod Talesa do Seneki zastąpi dopiero zawierający dzieje filozofii starożytnejlist Jana Buonesegniusa z 1458 r.

Burleigh był zapewne uczniem Dunsa Szkota i w jego poglądach przebijana ogół tendencja skrajnie realistyczna. Zwalcza więc zdecydowanie ockhamizmi w ogóle wszelkich moderni, którzy jak powiada, chcą wszystko odnowić(incipientes de novo philosophari).

W zagadnieniu powszechników uważa, że są o n e zawarte w rzeczach, natomiastw naszych sądach nie łączymy ze sobą słów i pojęć, lecz rzeczy.

W twierdzeniach współczesnych występują dwie sprzeczności, pierwsza,że powszechniki są substancjami istniejącymi poza duszą, druga, żetwierdzenie składa się z rzeczy istniejących poza duszą.

Apparent duo contraria dictis modernorum. Primum est quod universaliade genere substantiae sunt extra animam [...] secundum [...], quod propositiocomponitur ex rebus extra animam.

Przeciw Ockhamowi występuje także w swym piśmie De formis,w którym odrzuca jego doktrynę utożsamiającą substancję z ąuantitas. Jest teżprzeciwnikiem „brzytwy Ockhama", gdyż uważa, że wszystko to, czemu odpowiadająw nas różne pojęcia i definicje, istnieje jako realnie różne w rzeczywistości.Zgodnie z t ym założeniem tworzy Burleigh cały odrębny świat jestestw,który byłby natychmiast ścięty przez Ockhama. Osobną rzeczywistość posiadająwięc takie „rzeczy" jak: brak, powierzchnia, linia czy punkt. Zgodnie z tendencjązarówno Szkota, jak i Ockhama uważa Burleigh, że intelekt nasz wprostujmuje to, co szczegółowe, powszechniki zaś poznaje dopiero w refleksji. Burleighjest zdecydowanie tradycyjny, a więc i w fizyce zwalcza nowe teorie.W komentarzu do Fizyki (księga VII) broni zdecydowanie fizyki arystotelesowskiejprzeciw doktrynie impetus.

Jednak mimo całego tradycjonalizmu Burleigh pozostaje pod wpływemprądu krytyczno-sceptycznego. Przejawia się to w odniesieniu do dowodu naistnienie pierwszego poruszyciela, który daje Arystoteles w VIII księdze Fizyki.Według Waltera Burleigha dowód tam zawarty, nie udowadnia istnienia jednegotylko, pierwszego i nieruchomego poruszyciela. Niektórych zadowala t endowód, ale n i e jego.

Wielu jest zadowolonych z takiego dowodu i dla nich jest on wystarczający,choć zasadniczo nie jest dowodem wystarczającym.

Multi sunt contenti; ą u a n t um ad tales est haec demonstratio sufficiens,quamvis non sit demonstratio sufficiens simpliciter.

System Dunsa Szkota był swoiście pojmowanym i zespolonym z szeregiemkoncepcji arystotelesowskich augustynizmem. Dlatego też nic dziwnego,że do szeroko pojętej grupy szkotystów zaliczamy również dwóch augustynistów,którzy augustynizm łączyli z typowymi dla XIV w. tendencjami sceptycznymi.Pierwszy z nich to franciszkanin oksfordzki Jan Rodington.

Podobne prace

Do góry