Ocena brak

Szkoła w Oksfordzie - Robert Grosseteste: Świat

Autor /Faustyna Dodano /03.01.2013

Boga rozumie Grosseteste głównie jako formę świata. Wyraźnie przypomina sięnam nie tylko problematyka, ale nawet terminologia Chartres, gdzie Boga określanojako forma omnium. Gdy w traktacie 0 jedynej formie wszechrzeczy Robertpyta, czy Bóg może być formą światła, odpowiada, że Bóg jest jedyną formąwszystkich rzeczy. Możemy dalej pytać, czym jest forma. Tym, dzięki czemucoś jest czymś, a więc forma to istota. Na przykład dla człowieka jest nią człowieczeństwo.Bóg też jest formą.

Bóg jest samoistnie, ponieważ z boskości wynika Bóg, a boskość jestBogiem.

Seipso e n im Deus est, quia deitate Deus est et deitas Deus e s t.

Ale forma oznacza też doskonałość i piękno (formositas). Bóg jest samąformositas - jest pięknością wszystkiego, co piękne, a więc znowu formą wszystkiego,ale pięknością transcendentną.

Bóg jest więc najdoskonalszą doskonałością, najbardziej pełną pełnią, ponadwszystko kształtną formą, najpiękniejszym pięknem.

Deus igitur est perfectio perfectissima, completio complectissima, formaformosissima, species speciosissima.

W jakim więc znaczeniu Bóg jest formą rzeczy? Nie jako ich część substancjalna.

Bóg nie jest więc w taki sposób formą rzeczy, jakby był ich dopełniającączęścią substancjalną.

Non e n im sic est [Deus] earum [scil. rerum] forma velut pars e a r um substantialiscompletiva.

W innym więc znaczeniu tego wyrazu mamy dwa pojęcia formy, pierwowzóri szablon, na przykład sygnet nadaje formę woskowi. Inaczej wobec sygnetuzachowuje się woda. Bóg w stosunku do rzeczy jest j ak sygnet dla wosku(a nie wody), a nawet więcej, Bóg jest odwieczną sztuką, która kształtujei utrzymuje kształt.

Tak więc to, co sprawia, że dana forma w umyśle owego budowniczegojest formą domu, okazuje się tym samym sztuką bądź mądrością, albowszechmogącego Boga słowem jako formą wszystkich stworzeń. Ona bowiemjest zarazem wzorem i przyczyną sprawczą, a jest też formą pierwszą,i to formą podtrzymującą w bycie, zwłaszcza w jej odniesieniach dostworzeń.

Eo itaąue modo, quo forma huius in mente huiusmodi architectoris essetforma domus, est ars sive sapientia, sive verbum omnipotentis Deiforma omnium creaturarum. Ipsa enim simul et exemplar est et efficienset formans est et in forma data conservans est, d um ad ipsam applicanturet revocantur creaturae.

Robert ustosunkowuje się do słynnego wówczas zagadnienia odwiecznościświata, zastanawia, jak w ogóle mają się do siebie sposoby bytowania stworzeńi Boga, czy Stwórca i stworzenie są równie odwieczne? Robert dotyka tychzagadnień w De ordine emanandi causatorum a Deo. Jego odpowiedź bierze zapunkt wyjścia przykład wymyślony przez Platona: ślady stóp na piasku. W swejodpowiedzi opiera się Robert na Księdze o przyczynach, podkreślając, że każdyrodzaj bytów ma swoisty sposób trwania. Przykład Platona nie jest słuszny, bostopa, piasek, ślad są bytami j e d n e g o typu. Różnice między nimi są całkiem inneniż różnice między stworzeniem a Bogiem. Bytowanie Boga i stworzeń niema żadnej wspólnej miary, są niewspółmierne. W stworzeniu może występowaćtrwanie w czasie bez początku lub bez końca, ale stworzenia nie mogą byćwieczne. Tylko Bóg jest wieczny i stoi na czele wszystkiego. Wśród stworzeń sąróżnice pod względem doskonałości trwania, ale t e wszystkie różnice nie sięgająpojęcia wieczności. Anioł trwa doskonalej od duszy, a dusza doskonalej odbytów cielesnych. Tylko Bóg trwa ponad wszelką miarę stworzeń.

Bóg bez wątpienia poprzedza wszelkie stworzenia, ponieważ tylko Onsam tkwi w owej najprostszej mierze, która jest zasadą wszelkich miar.

Deus vero indubitanter omnem praecedit creaturam, cum ipse solus sit inipsa mensura simplicissima, quae est principium omnium mensurarum.

Nie możemy się tu dać zwieść wyobraźni; tylko w naszym świecie występuje następstwo czasowe. W tamtym świecie nie ma ani czasu, ani przestrzeni.W Bogu może być w pewnym sensie esse ab alio, na przykład relacje w Trójcy,ale nigdy esse post non esse. Dlatego, gdy mówimy Bóg jest, kiedy nie było stworzeń'(Deus est, ąuando non fuit creatura), przez 'kiedy' rozumiemy wieczność.W odniesieniu do Boga esse post non esse jest bez sensu. Bóg nigdy się nie zaczął,ponieważ nie można pojąć tego, że zaczął się, zanim się zaczął (quia non potest intelligi incepisse prius, quam incepii)™, nie ma żadnego 'zanim', skoro nie maświata stworzeń, a z n im i czasu.

Wiemy, że awerroistów i ich przeciwników można poznać po odpowiedzina pytanie, czy ruch jest wieczny. Jeszcze spory z awerroistami nie zaistniały,a Robert już ustalił stanowisko chrześcijańskie. Przeciwstawia się samemu arystotelesowskiemupojęciu ruchu, który miałby być wieczny, bez początku {sempiternus).Arystoteles podaje trzy zasadnicze argumenty za wiecznością ruchu,z nimi rozprawia się Robert. Szczególnie ważna jest dyskusja z pierwszymi trzecim argumentem. Pierwszy argument Arystotelesa brzmi tak: albo na początkubył ruch pierwszy, albo ruch jest wieczny. Jeżeli był ruch pierwszy, toprzed nim był tylko ruch możliwy. Ale wszelkie przejście z możności w akt zakładaruch itd. Według Roberta błąd polega na tym, że mówi się o następstwieczasowym, gdy jeszcze w ogóle nie ma czasu. Czym innym jest brak początkuw czasie, a czym innym nieskończone trwanie w czasie.

Drugi argument Arystotelesa przebiega następująco: moment {instans)może zachodzić tylko między przed i po, nie może więc być pierwszego momentui ruch musi być wieczny. Według Roberta jak w linii, tak i w czasie jestpierwszy punkt czy moment określany jako próg {limes). Ale tak samo i w ruchukolistym, który jest najdoskonalszy, mamy początek pierwszego obrotu.

Jest oczywiste, że te pytania i poglądy są wynikiem wyobrażania sobieczasu po wszelkim czasie i niemożność zrozumienia prostej wiecznościpierwszego poruszyciela, który ma jeden zamysł, a zarazem zmieniaw czasie byty zmienne.

Et manifestum est, quod istas ąuaestiones et opiniones non inducit nisiimaginatio temporis post omne tempus et impotentia intelligendi aeterni t a t em simplicem motoris primi secundum dispositionem unam se habentis,mutabilia tamen temporaliter variantis.

Podobne prace

Do góry