Ocena brak

Świat islamu po II wojnie światowej. Konflikt bliskowschodni - Inwazja Kuwejtu i wojna w Zatoce Perskiej

Autor /Ezechiel Dodano /08.05.2012

 

W Kuwejcie, pustynnym emiracie naftowym, zamożnym i cywilizowanym kraju, od 200 lat władzę sprawuje dynastia Sabahów. Byli oni klientami brytyj­skimi, także w okresie gdy ziemie arabskie należały do Turcji. Po I wojnie światowej doszło do wyznaczenia granic Kuwejtu z Irakiem i Arabią Saudyjską. Kuwejt pozostawał do 1961 roku pod brytyjskim protektoratem.

Gdy uzyskał pełną niepodległość, sąsiedni Irak niezwłocznie wystąpił z pretensjami do jego terytorium, należącego jakoby w XIX wieku do ziem irackich rządzonych przez Turcję. W czasie wojny iracko-irańskiej Kuwejt, podobnie jak inne (z wyjątkiem Syrii) kraje arabskie poparł aktywnie Saddama Husajna, udzielając mu także dużych kredytów. 2 sierpnia 1990 roku armia iracka dokonała błyskawicznego rajdu na Kuwejt. Ostrzeżenia o możliwości ataku zostały zbagatelizowane w Wa­szyngtonie i Moskwie.

Rząd kuwejcki uciekł, a podbity w ciągu paru godzin kraj został przyłączony do Iraku. Armia Saddama Husajna dopuściła się w Kuwejcie masowych morderstw i grabieży, kraj został zniszczony, później -podczas wojny w Zatoce - podpalono większość szybów naftowych. Jesienią 1990 roku w Ara­bii Saudyjskiej wylądowała kilkusettysięczna armia koalicji antyirackiej (USA, W. Brytania, Francja, Włochy, Arabia Saudyjska, Egipt, Syria, Maroko). Sym­boliczny udział w wojnie wzięły także niektóre kraje Europy Wschodniej i Środkowej (np. Polska, Czechosłowacja i Węgry).

Ponieważ Irak nie zareagował na sankcje nałożone nań przez Radę Bezpieczeństwa ONZ i nie wydał wszystkich zatrzymanych jako zakładników obcych obywateli, pod koniec stycznia 1991 roku Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi i Włosi przy udziale lotnictwa saudyjskiego i kuwejckiego rozpoczęli bombardowanie obiektów strategicznych i miast Iraku, obracając znaczną część kraju w perzynę, hak, którego lotnictwo i flota zostały niebawem zniszczone, odpowiedział atakami rakietowymi na miasta Izraela, nie uczestniczącego w konflikcie.

Ponieważ Irak dysponował bronią B i C, a domyślano się, że jest w stanie także zastosować broń atomową, wzmogło to nasilenie nalotów i przyśpieszyło decyzję o podjęciu pod koniec lutego 1991 r. wielkiej operacji lądowej, która zakończyła się w ciągu paru dni rozgromieniem armii irackiej, okrążeniem i wzięciem do niewoli większości jej jednostek. Niebawem Irak poprosił o zawieszenie broni, a na jego terytorium pojawili się przedstawiciele ONZ poszukujący broni rakietowej, bakteriologicz­nej i chemicznej oraz instalacji do produkcji broni nuklearnej. Saddam Husajn utrzymał jednak władzę wobec powstania kurdyjskiego na północy i wspieranej przez Iran, krwawo stłumionej rebelii szyickiej na południu kraju.

Prezydent USA, George Bush nie zgodził się na ofensywę przeciwko Bagdadowi. Umiar­kowanie dyplomacji amerykańskiej tłumaczyć należy obawą przed destabilizacją w tym rejonie i rozciągnięciem nań wpływów wrogiego Ameryce Iranu. Wojna w Zatoce Perskiej wykazała ogromne znaczenie przewagi w zakresie technik informatycznych, laserowych i łącznościowych oraz radioelektronicznych, jaką dysponowali Amerykanie.

Kilka tysięcy irackich czołgów, pozbawionych łączności ze sztabami, nie posiadających - wobec wyeliminowania irackiego lotnictwa - wsparcia z powietrza - okazało się kosztownymi, bezwartościowymi zabawkami. Sprzęt radziecki, nawet nowoczesny, wykazał, że nie nadaje się do walki w ramach wojny konwencjonalnej z siłami USA i ich sojuszników.

W toku działań lądowych wyzwolono Kuwejt, do którego powróciła nieba­wem rodzina panująca. Odbudowa kraju zajmie wiele lat.

Do góry