Ocena brak

Św. Franciszek i franciszkanie

Autor /Hygin696 Dodano /03.05.2012

 

  • Franciszek, właściwie Jan Bernardone, ur. ok. 1182 r., syn bogatego kupca, po wesoło spędzonej młodości, podczas której poznał życie ze wszystkich stron i obyczaje różnych klas społeczeństwa włoskiego, w 1206 r. postanowił zostać eremitą, rezygnując ze wszystkiego co posiadał i przyjmując za zasadę dosłownie pojęte ewangeliczne wskazania Chrystusa.

  • Wraz z grupką przyjaciół pędził odtąd wędrowny tryb życia, głosząc ideały życia wg „czystej” ewangelii i dążąc do kontemplacyjnego poznania Boga, m.in. poprzez podziw dla jego dzieła- natury.

  • Serdeczne współżycie Franciszka i jego towarzyszy z najniższymi warstwami ludności, wesołość, swoista radość życia, utrzymywanie się z pracy fizycznej lub drobnych datków, zjednały im ogromną i rosnącą popularność, ale spowodowały także trudności ze strony hierarchii kościelnej.

  • Dzięki przychylności bp Assyżu, dostał się Franciszek w 1210 r. przed oblicze Innocentego III, który potrafił zrozumieć korzyści, jakie mogło przynieść papiestwu zjednanie ruchu franciszkańskiego, a także groźbę, mogącą wynikać z jego odtrącenia. Ostrożny papież udzielił Franciszkowi ustnego zezwolenia na głoszenie prostych kazań pokutnych, ale zabronił jednak roztrząsania dogmatów. Skłonił go także, wraz z towarzyszami, do przyjęcia tonsury, a więc wejścia w stan duchowny.

  • Nowe zgromadzenie przyjęło nazwę braci mniejszych (minorytów). Ułożona przez Franciszka pierwsza reguła była krótka i prosta: zabraniała braciom posiadania jakiejkolwiek własności osobistej, nie dopuszczała również posiadania czegokolwiek przez zgromadzenie jako całość. Utrzymywać się mieli bracia z datków, ale potraktowanych jako wynagrodzenie za pracę lub usługę- do pracy, podobnie jak do pomocy bliźnim, zwłaszcza najuboższym i najbardziej cierpiącym (np. trędowatym), przykładał Franciszek wielką wagę. Minoryci mieli prowadzić wędrowny tryb życia, nocując gdzie popadnie i spotykać się dla wymiany doświadczeń.

  • Szybki wzrost liczby braci mniejszych i nieporządki, jakie się wśród nich pojawiły w okresie podróży Franciszka do Egiptu (1219), spowodowały konieczność dodatkowych uzupełnień reguły. Kładło na to akcent papiestwo, a także protektor Franciszka w Kurii, kardynał, późniejszy Grzegorz IX, który popierając minorytów wywierał jednocześnie na nich nacisk, chcąc sprowadzić ich ruch na tory dogodne dla Kościoła i stępić ich radykalizm.

  • W 1233 r. kardynał, a późniejszy Grzegorz IX, narzucił franciszkanom regułę. Tworzyła ona ścisłą organizację zakonną na czele z generałem wybieranym przez kapitułę i z podziałem na prowincje. Ustalała obowiązek rocznego nowicjatu, podkreślała obowiązek posłuszeństwa wobec władz zakonnych, a zwłaszcza papiestwa, któremu zakon miał bezpośrednio podlegać.

  • Sam Franciszek przyjął nową regułę z rozczarowaniem i odtąd aż do śmierci w 1226 r. odsunął się od kierownictwa stworzonego przez siebie zakonu. W testamencie nawoływał braci do zachowania ubóstwa, jako fundamentu życia ewangelicznego, przypominał o obowiązku pracy fizycznej. W 1228 r. Grzegorz IX zaliczył go w poczet świętych i z tą chwilą niespokojny duch wielkiego piewcy braterstwa ludzkiego i ewangelicznego ubóstwa zaczął patronować poczynaniom pożytecznym dla papiestwa, ale nie zawsze zgodnych z intencjami twórcy minorytów. Jednocześnie papież uznał, że testament Franciszka nie jest tekstem obowiązującym w zakonie.

  • Ewolucja zakonu, pod czujną kontrolą papiestwa, które ingerowało często w jego sprawy, usuwając nawet generałów, potoczyła się szybko. Ze świeckiego w istocie stowarzyszenia franciszkanie stali się ok. 1230 r. zgromadzeniem o charakterze kapłanów- kaznodziejów, zajmujących się wygłaszaniem kazań i obsługą religijną ludności.

  • Liczba franciszkanów błyskawicznie rosła. Zakon obejmował coraz to nowe kraje: Francję, Anglię, Hiszpanię, Niemcy, chrześcijańskie kraje Lewantu, Czechy i Polskę, Skandynawię.

  • Ustaliła się zasada konieczności wykształcenia teologicznego, a niebawem franciszkanie zapełnili uniwersytety, zdobywając wiedzę i nauczając. Ok. 1240 r. franciszkanie z reguły osiedlali się już w miastach, tworząc tam klasztory, podobne do siedzib dawnych zakonów, budując kościoły ściągające ludność miast i z powodzeniem konkurujące z kościołami parafialnymi. W latach 30-tych na skromnym grobie Biedaczyny Asyskiego w jego rodzinnym mieście jego następcy wybudowali wspaniałą bazylikę.

  • Posiadanie wygodnych siedzib i wspaniałych kościołów kłóciło się z regułą, ale i na to znalazł się sposób. W 1245 r. papiestwo uznało budynki franciszkańskie za swoją własność, oddaną ubogim braciom w użytkowanie. Praca fizyczna jako źródło utrzymania szybko zanikła. Miejsce jej zajęła jałmużna na rzecz zakonów żebrzących. W ciągu kilkunastu lat od śmierci założyciela zakon odszedł od głoszonych przez niego zasad. Jednym z heroldów tych przekształceń był Jan Bonawentura, za czasem generał zakonu. Jako zwierzchnik zakonu sterował jego rozwojem w kierunku kaznodziejskim. W tym celu popierał zwłaszcza uniwersyteckie studia zakonników, a sam był wykładowcą Sorbony. Napisawszy dostosowany do własnych tez żywot Franciszka, polecił zniszczyć wszystkie dawniejsze. Podobny los spotkał starsze warianty konstytucji zakonu.

Podobne prace

Do góry