Ocena brak

SUMIENIE

Autor /marjan Dodano /14.11.2012

 

SUMIENIE gr. syneidesis; łc. conscientia; ang. conscience; fr. conscience morale; nm. Gewissen

et. Zdolność wydawania sądów doty­czących wartości moralnej czynów ludz­kich, a zwłaszcza własnego postępowania podmiotu (—> zmysł moralny). Także: sam akt —> rozumu praktycznego, spontanicz­ny i bezpośredni, o charakterze normaty­wnym, zwłaszcza ostateczny sąd prakty­czny, w którym wola decyduje o dokona­niu jakiegoś czynu; określenie to stosuje się zarówno do ujęć, które traktują sumie­nie jako zdolność pierwotną, jak i do ujęć, według których ma ono charakter pocho­dny. We współczesnych teoriach osobowo­ści pojęcie sumienia zastępuje się niekiedy pojęciem -^ superego.

W etyce chrześcijańskiej: wartościująco-imperatywny sąd człowieka o spełnia­nym przezeń konkretnym akcie; jest to tzw. sumienie aktualne lub szczegółowe (conscientia) w odróżnieniu od sumienia habitualnego (syn.^ syntereza). Rozum opierając się na —> prasumieniu (sumieniu habitualnym) oraz na rozpoznaniu zewnętrznych i wewnętrznych okoliczności dzia­łania dokonuje moralnej oceny czynów oraz zobowiązuje podmiot do dokonania pewnych czynów w przyszłości. Sumienie może ulec wypaczeniu, gdy rozum pod wpływem bardzo różnych i częstokroć nie zawinionych przez siebie przyczyn źle od­czytuje ogólne normy moralne i kieruje się w sądach sumierua błędnym ich rozumieniem; wtedy sumienie określa się jako błędne {conscientia erronea) w przeciw­stawieniu do prawdziwego {con­scientia vera), należytego lub prawego {con­scientia recta). Rozróżnia się także:

  1. sumienie przeduczynkowe {conscien­tia antecedens) — nakłaniające do uczynie­nia lub zaniectiania czegoś, oraz

  2. sumienie pouczynkowe {conscientia consequens) — aprobujące czyny dobre, a potę­piające czyny złe (wyrzuty sumierua).

Istnieje też podział na s u m i e n i e pewne {conscientia certa) i sumienie wątpliwe {conscientia dubia): jeżeli czło­wiek w formowanych przez siebie sądach sumienia żywi uzasadnione potocznie waż­nymi racjami obawy, czy zamierzony czyn nie jest zły, to jest to sumienie wątpliwe; jeżeli tego rodzaju obaw nie doświadcza, to ma sumienie pewne i może się nim w praktyce kierować, nawet gdyby było błędne. Natomiast nie wolno mu podej­mować działania, jeśli przeżywa uzasa­dnione wątpliwości co do jego wartości moralnej; powinien ten stan przezwycię­żyć bądź korzystając z poradnictwa mo­ralnego, bądź odwołując się do własnej refleksji. W tym drugim przypadku mogą mu pomóc wypracowane przez etykę me­tody urabiania sumienia pewnego, czyli tzw. —> systemy moralne. ^Błędne su­mienie.

Podobne prace

Do góry