Ocena brak

Struktura Clarka-fishera oraz hipoteza waltera galensona ,a przeobrażenia struktur zatrudnienia w hiszpanii w latach 1990-2000.

Autor /infifimederse Dodano /29.03.2006

Wstęp

W roku 1990, a więc na początku badanego okresu struktura zatrudnienia w Hiszpanii przedstawiała się inaczej niż w Polsce. Była to struktura znacznie bardziej nowoczesna, bardziej odpowiadała strukturze Gospodarki Opartej na Wiedzy – mniej ludzi pracowało w sektorze I, natomiast więcej pracowało w usługach. Podobny stosunek pracujących w sektorze II odnotowano w Hiszpanii, jak i w Polsce( chodzi oczywiście o wartości względne).

Oto, jak przedstawiała się sektorowa struktura zatrudnienia w tym kraju w roku 1990( w ujęciu Clarka- Fischera):
I sektor- 1486 tys. (11,81% ogółu pracujących w gospodarce narodowej);
II sektor- 4198,4 tys. (33,38% ogółu);
III sektor- 6894,6 tys. (54,81% ogółu).

Jak widać Hiszpania była już w tym czasie w czasie trzeciego historycznego etapu absorpcji siły roboczej, absorpcji przez usługi.
Oto jak kształtowała się struktura zatrudnienia w Hiszpanii w badanym okresie (1990-2000).

Tabela 1. Pracujący w trzech sektorach gospodarki narodowej Hiszpanii w latach 1990-2000, wg Rocznika Statystyki Międzynarodowej oraz Instituto Nacional de Estadistica (Narodowy Instytut Statystyki).

W tym okresie zmalał udział pracujących w sektorze I ( o 4,98%), zmalał również w sektorze II (o 2,49%), wzrósł natomiast w sektorze III (o 7,47%). Oto wykres przedstawiający powyższe zależności:

Aby dostarczyć dokładniejszych danych o dynamice zmian zatrudnienia w każdym z sektorów, dokonano analizy dla każdego z sektorów, z wykorzystaniem różnych miar statystycznych.

I sektor (rolnictwo, leśnictwo, rybołówstwo)
Tabela 2. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w sektorze I w Hiszpanii w latach 1990-2000, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej oraz Instituto Nacional de Estadistica (Narodowy Instytut Statystyki).


Analizując dane zawarte w tabeli 2. można stwierdzić, że najwyższą ilość pracujących w sektorze I obserwowano w roku 1990, a więc w okresie bazowym. W każdym roku następował spadek zatrudnienia w sektorze I w stosunku do roku poprzedniego. Największy spadek w stosunku do roku poprzedniego miał miejsce w następujących okresach: 1991- spadek o 9,5% oraz o 141 tys.; 1992- spadek o 6,5% oraz o 92 tys.; 1993 – spadek o 4,4% oraz o 55 tys., a także w roku 1999, kiedy wystąpił spadek o 4,4% oraz o 46,2 tys. W pozostałych okresach spadek wyniósł mniej niż 4% w porównaniu z rokiem poprzednim.
W przeciągu lat 1990-2000 ilość pracujących w sektorze I zmalała o 497 tysięcy. Oznacza to, że ilość pracujących w sektorze I w roku 2000 stanowiła 66,55% ilości z roku 1990 ( spadek o 33,45%). Jest to znacznie większy spadek w porównaniu z sytuacją Polski, gdzie zatrudnienie w sektorze I zmalało o 5,35%. Średnie tempo zmian dla sektora I w latach 1990-2000 równe jest T=-3,99%, czyli znacznie więcej niż w Polsce, gdzie analogiczny wskaźnik był bliski zeru (-0,55%).
Świadczy to, że gospodarka hiszpańska przechodziła w tym okresie pozytywne zmiany, unowocześniające jej strukturę zatrudnienia. Warto pamiętać, że w Polsce, która w roku bazowym badanego okresu miała znacznie bardziej anachroniczną strukturę zatrudnienia, podobne przemiany zachodziły znacznie wolniej.

II sektor (przemysł, budownictwo)
Tabela 3. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w sektorze II w Hiszpanii w latach 1990-2000, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej oraz Instituto Nacional de Estadistica (Narodowy Instytut Statystyki).

Jak można odczytać z powyższej tabeli najwyższą wartość liczby pracujących w sektorze II w Hiszpanii odnotowano w ostatnim roku badanego okresu (2000). Nie oznacza to, że w przeciągu całego badanego okresu zatrudnienie w sektorze II rosło. W stosunku do roku poprzedniego niższe było ono w następujących latach: 1991, 1992, 1993 i 1994. Największy spadek liczby zatrudnionych nastąpił w roku 1993 – ilość pracujących spadła w tym okresie o 371 tys., czyli o –9,3% w stosunku do roku 1992). Dość duży spadek odnotowano jeszcze w roku 1992- o 163,7 tys. oraz o 3,9% w porównaniu z rokiem poprzednim. W pozostałych dwu wymienionych okresach spadek ten był niewiększy niż 3 %. W 1994 zatrudnienie w tym sektorze było równe 84,2% stanu z roku bazowego (1990).
Trend spadkowy zatrudnienia w sektorze II przerwany został w 1995. Od tego okresu liczba zatrudnionych, w porównaniu z rokiem poprzednim, wzrasta. Największy wzrost następował w ostatnich dwu latach badanego okresu: 1999 oraz 2000. W 1999 liczba pracujących w sektorze II wzrosła o 232,9 tys., czyli o 5,8%( porównując z rokiem 1998), a w 2000 wzrost wyniósł 223,1 tys. , co równe jest przyrostowi o 5,3%.
W roku 2000 pracowało w sektorze II w Hiszpanii o 272,4 tys. ludzi więcej niż w bazowym roku, 1990. Jest to przyrost o 6,49%. Średnie tempo zmian w okresie 1990-2000 wyniosło T=0,63%, czyli średniorocznie zatrudnienie w sektorze II wzrastało o 0,63%. W porównaniu z Polską, gdzie zatrudnienie w tym sektorze wykazywało tendencję malejącą, w Hiszpanii sektor II, po spadku na początku badanego okresu, wykazuje dość dużą dynamikę wzrostu. Trzeba zaznaczyć, iż mimo tego wzrostu, udział II sektora w zatrudnieniu w całej gospodarce zmniejszył się w przeciągu badanego okresu (1990-2000). Oznacza to, że większa absorpcja siły roboczej następowała przez sektor III.
Zobaczmy, jak przedstawiały się zmiany w górnictwie i kopalnictwie, jednym z działów sektora II. Oto tabela uwzględniająca wybrane lata. Jeśli chodzi o indeksy i przyrosty łańcuchowe to są one obliczone dla poprzedniego wymienionego


Tabela 4. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w górnictwie i kopalnictwie w Hiszpanii w latach 1990-2001, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej.

okresu, a nie poprzedniego roku (skutek niekompletnych danych).
Jak widać w przeciągu przedstawionego okresu (1990-1998) zatrudnienie w górnictwie i kopalnictwie spadło o 14,6 tys., czyli o 18,7%. Średnie tempo zmian wynosiło w tym okresie T=–1,87%, czyli średniorocznie liczba pracujących w tym dziale spadała o 1,87%. Jest to tempo znacznie wolniejsze niż w Polsce. Udział tego sektora wynosił w 1998 0,38% ogółu zatrudnionych w gospodarce narodowej, czyli znacznie mniej niż w Polsce, gdzie analogiczny współczynnik wynosi ok.1,5%. Można powiedzieć, że liczba pracujących w górnictwie i kopalnictwie w Hiszpanii jest ustabilizowana.
Sprawdźmy, jak przedstawiała się sytuacja w drugim z działów sektora II – przetwórstwie przemysłowym.
Tabela 5. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w przemyśle przetwórczym w Hiszpanii w latach 1990-2001, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej.

Dynamika zmian w zatrudnieniu w przemyśle przetwórczym jest zbliżona do tej, jakim charakteryzował się cały sektor II. Początkowo następował spadek liczby pracujących w tym dziale (najbardziej gwałtowny miał miejsce w 1993, w którym to okresie liczba pracujących spadła o 258 tys. i o 9,7% w stosunku do roku poprzedniego). W 1995 liczba pracujących wynosiła 2326 tys. i była o 481 tys. mniejsza niż w roku bazowym 1990.
W latach 1995-1998 liczba ta wzrosła o 237 tys., co oznacza wzrost równy 10,2%. W okresie kolejnych trzech lat – 1998-2001 wzrost był jeszcze większy. Wyniósł on aż 443 tys., co przekłada się na wzrost 17,3%.
Ogólnie rzecz biorąc w całym okresie 1990-2001 nastąpił wzrost liczby pracujących w przemyśle przetwórczym o 199 tys. Liczba pracujących w tym dziale wzrosła zatem o 7,09%. Średnie tempo zmian wynosi T=0,62%, czyli średniorocznie następował wzrost o 0,62%. W ostatnim czasie zarysowuje się zatem wyraźna tendencja rosnąca. W tym czasie w Polsce następował szybki spadek liczby pracujących w przetwórstwie przemysłowym – średnie tempo zmian dla Polski równe było T= –1,71%. Oznacza to, że w Hiszpanii, w przeciwieństwie do Polski następował rozwój przemysłu przetwórczego. Przemysł przetwórczy stanowi ok.20% zatrudnionych w gospodarce narodowej w Hiszpanii, co jest wynikiem zbliżonym do występującego w Polsce.
Jeśli chodzi o zmiany w ilości pracujących w dziale przemysłu zaopatrywanie w gaz, energię elektryczną, wodę to liczba pracujących nie zmieniła się znacząco. W latach 1990-2001 wartość ta wzrosła z 93,5 tys. do 98,8 tys.( średnie tempo zmian T=0,5%). Pracujący w tym dziale stanowią ok. 0,6% ogółu pracujących.
Zajmijmy się teraz budownictwem, czyli drugim z podsektorów sektora II.
Tabela 6. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w budownictwie w Hiszpanii w latach 1990-2000, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej oraz Instituto Nacional de Estadistica (Narodowy Instytut Statystyki).

Analizując dane zawarte w tabeli 6. można stwierdzić, że w przeciągu badanego okresu zatrudnienie w budownictwie charakteryzowało się różnymi trendami. W początkowym okresie w latach 1990-1994( za wyjątkiem roku 1991) liczba pracujących w budownictwie wykazywała tendencję malejącą. Największy spadek następował w latach 1992 i 1993. W 1992 w porównaniu z rokiem poprzednim zatrudnienie spadło o 78 tys., czyli o 6,1%, a w roku 1993 spadło ono o 107 tys., a więc o 8,9%. W roku 1994 liczba pracujących w budownictwie była najniższa i wynosiła 86,87% stanu z roku bazowego.
W 1995 rozpoczęła się tendencja wzrostowa, trwająca do końca badanego okresu. Największy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim miał miejsce w latach: 1999 i 2000. W 1999 wzrost zatrudnienia w budownictwie wyniósł 156,7 tys., co oznacza w wzrost o 12%; w 2000 ilość pracujących w budownictwie wzrosła o 128,8 tys., a więc o 8,8%.
W przeciągu badanego okresu liczba pracujących w budownictwie wzrosła o 371,8 tys. Średnie tempo zmian T=2,7%, czyli przeciętnie liczba zatrudnionych w budownictwie zwiększała się o 2,7%. Istnieje trend rosnący, jeśli chodzi o ilość pracujących w Hiszpanii w budownictwie. W tym samym czasie w Polsce następował szybki spadek liczby pracujących w budownictwie( średnie tempo zmian było równe T= –4,17%). Wzrost liczby pracujących w budownictwie jest skutkiem wzrostu gospodarczego występującego w Hiszpanii pod koniec badanego okresu.
Podsumowując wzrost ilości pracujących w sektorze II w gospodarce hiszpańskiej odbywał się poprzez wzrost zatrudnienia w przemyśle przetwórczym, jak i budownictwie.

III sektor (usługi)
Tabela 7. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w sektorze III w Hiszpanii w latach 1990-2000, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej oraz Instituto Nacional de Estadistica (Narodowy Instytut Statystyki).

Z danych zawartych w tabeli 7. wynika, że we wszystkich okresach następował wzrost liczby pracujących w stosunku do roku bazowego. Jedynym okresem, w którym następował spadek zatrudnionych w usługach w porównaniu z poprzednim okresem był rok 1993. Można zauważyć prawidłowość, że przyrosty ilości pracujących wykazują tendencję rosnącą. Największy przyrost zatrudnionych w stosunku do roku poprzedniego zaobserwowano w 1999 oraz 2000 roku. W 1999 wzrost wyniósł 425,8 tys., czyli 5,2%, a w 2000 było to 459 tys., co oznacza wzrost równy 5,4%.
W 2000 roku liczba ludzi pracujących w sektorze III była aż o 2119,4 tys. wyższa niż w okresie bazowym. Liczba pracujących wówczas w sektorze III była o 30,74% wyższa niż w 1990. Struktura zatrudnienia w Hiszpanii charakteryzuje się stałym wzrostem znaczenia sektora III, co widoczne jest szczególnie w ostatnich latach badanego okresu. Średnie tempo zmian w zatrudnieniu dla sektora III wynosiło T=2,72%. Jest to więcej niż średnie tempo zmian w tym samym okresie w Polsce, gdzie analogiczny wskaźnik równy był 1,89%. Trzeba zwrócić uwagę na to, że pozytywne przemiany w hiszpańskiej strukturze zatrudnienia następowały szybciej pomimo ,iż to Polska miała w tym zakresie więcej „do nadrobienia”.
Zastanówmy się teraz, które z kategorii wchodzących w skład sektora III przyczyniły się do wzrostu zatrudnienia w tym sektorze. Okazuje się, że wzrost zatrudnienia w usługach następował poprzez następujące rodzaje usług: obsługa nieruchomości i firm; transport, gospodarka magazynowa i łączność; ochrona zdrowia i opieka społeczna; edukacja; administracja publiczna i obrona narodowa; hotele i restauracje, a także w mniejszym stopniu pośrednictwo finansowe.
Największy wzrost ilości pracujących nastąpił w dziale obsługa nieruchomości i firm. Oto tabela przedstawiająca zmiany w ilości pracujących w tym dziale w okresie 1990-2001(przyrosty oraz indeksy są podawane dla poprzedniego wymienionego okresu, a nie dla roku poprzedzającego):

Tabela 8. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w obsłudze nieruchomości i firm w Hiszpanii w latach 1990-2001, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej.

Jak widać w całym okresie zaznaczała się wyraźna tendencja wzrostowa w zatrudnieniu w tej sekcji. W latach 1990-95 wzrost wyniósł 63 tys., co równe jest wzrostowi o 10,7%. Natomiast w latach 1995-98 przyrost był znacznie większy, wyniósł 206 tys. (czyli 31,5%). W okresie 1998-2000 liczba pracujących w obsłudze nieruchomości i firm wzrosła o 379 tys., tj. o 44,1%.
W porównaniu z rokiem 1990 liczba pracujących w tym dziale wzrosła do 2001 o 648 tys. Liczba zatrudnionych w tym dziale wzrosła ponad dwukrotnie (2,1 razy). Średnie tempo zmian T=6,97%, czyli jest ono bardzo duże.
Następnym działem w obrębie usług, w którym nastąpił wzrost liczby pracujących miał miejsce w transporcie, gospodarce magazynowej i łączności.
Tabela 9. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w transporcie, gospodarce magazynowej i łączności w Hiszpanii w latach 1990-2001, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej.

Z tabeli 9. można odczytać, że w początkowej fazie badanego okresu (1990-1998) liczba pracujących była stabilna. W latach 1990-1998 liczba pracujących w transporcie, gospodarce magazynowej i łączności wzrosła o 6,2%. W następnym okresie nastąpił szybszy wzrost. W latach 1998-2001 liczba zatrudnionych powiększyła się o 193 tys. , co równe jest wzrostowi aż o 25%. W okresie 1990-2001 liczba pracujących w tym dziale wzrosła o 238 tys. (o 32,74%). Przekładając to na średnie tempo zmian, równe ono jest T =2,61%.
Oto, jak przedstawiają się zmiany w pozostałych wymienionych sekcjach mieszczących się w obrębie sektora III.
W dziale ochrona zdrowia i opieka społeczna w latach 1990-2001 liczba pracujących wzrosła o 280 tys., a procentowo to wzrost o 49% oraz średnie tempo zmian T=3,68%.
Jeśli chodzi o edukację, to wzrost w tych latach wyniósł 264 tys. (42%). Średnie tempo zmian było równe T=3,25%.
Dział administracja i obrona narodowa charakteryzował się wzrostem o 250 tys., czyli porównując rok 2001 z 1990 było to 33%, a średnie tempo zmian wyniosło T=2,63%.
Obok działu obsługa nieruchomości i firm, największa liczba miejsc pracy została utworzona w dziale hotele i restauracje. Oto tabela przedstawiająca zmiany w zatrudnieniu w hotelach i restauracjach.

Tabela 10. Dynamika zmian w strukturze zatrudnienia w hotelach i restauracjach w Hiszpanii w latach 1990-2001, na podstawie danych Rocznika Statystyki Międzynarodowej.

Jak można odczytać z tabeli 10. w latach 1990-95 wzrost ilości pracujących wyniósł 100 tys. Oznaczało to wzrost o 15,24%. W okresie 1995-98 zatrudnienie wzrosło o 42 tys., czyli o 5,6%. Największy wzrost miał miejsce w latach 1998-2001, kiedy to liczba pracujących w hotelach i restauracjach powiększyła się o 173 tys.( o 21,7%).
Ogółem w latach 1990-2001 liczba pracujących wzrosła o 315 tys., co oznacza, iż w porównaniu z 1990 rokiem liczba pracujących w tym dziale powiększyła się o 48%, a więc prawie o połowę. Średnia roczna zmiana ilości zatrudnionych w tym dziale równa jest T=3,63%.
Ostatnią sekcją wyodrębnioną w usługach, w której zatrudnienie wzrosło jest pośrednictwo finansowe. W przeciągu lat 1990-2001 zatrudnienie tam zwiększyło się z 336 tys. do 392 tys. (przyrost o 56 tys.). Średnie tempo zmian wynosiło zatem T=1,41%.
Poniżej przedstawiona jest tabela obrazująca zmiany w wymienionych sektorach w latach 1990-2001 w Hiszpanii:
Tabela 10. Działy sektora III, w których zatrudnienie zwiększyło się w latach 1990-2001 w Hiszpanii(dane w tys.)

Jak widać najwięcej miejsc pracy powstało w obsłudze nieruchomości i firm oraz w hotelach i restauracjach. W pozostałych działach liczba ta jest mniejsza niż 300 tys. Jeśli chodzi o średnie tempo zmian to największe odnotowano w obsłudze nieruchomości i firm, a poza tym w hotelach i restauracjach i w edukacji.
Można powiedzieć, że wzrost zatrudnienia w sektorze III w Hiszpanii odbywał się poprzez podobne działy, co w Polsce. Przykładem może być obsługa nieruchomości i firm czy administracja publiczna i obrona narodowa. Nie wszystkie jednak działy wykazywały podobne tendencje w tych dwu krajach. Dział transport, gospodarka materiałowa i łączność oraz ochrona zdrowia i opieka społeczna charakteryzował spadek ilości zatrudnienia w Polsce, a wzrost w Hiszpanii. Ponadto pośrednictwo finansowe wykazywało znacznie większą dynamikę zatrudnienia w Polsce niż w Hiszpanii, trzeba jednak pamiętać, iż w czasie, kiedy Polska wraz z powstawaniem gospodarki rynkowej tworzyła instytucje finansowe i bankowe, to w Hiszpanii takie instytucje były już rozwinięte.
Jednak nie we wszystkich rodzajach usług następował wzrost ilości pracujących w Hiszpanii w badanym okresie (1990-2001).
Spadek nastąpił w dziale handel i naprawy. W przeciągu badanego okresu liczba pracujących zmniejszyła się o 361 tys. z poziomu 2917 tys. Liczba pracujących w tym dziale w 2001 była równa 0,88 stanu z roku 1990. Średnie tempo zmian T=-1,19%. W Polsce w analogicznym okresie następował wzrost zatrudnienia w tym dziale.
Kolejnym działem w obrębie usług, w którym nastąpił spadek zatrudnienia był dział określany jako pozostała działalność usługowa, komunalna, społeczna i indywidualna. Spadek od 1990 do 2001 wyniósł 126 tys. z poziomu 742 tys. w 1990r. Średnie tempo zmian dla tego działu wynosi T=-1,67%.
Rozpatrując dominujące sekcje w ogólnym zatrudnieniu należy wymienić: handel i naprawy– ok.16%; obsługa nieruchomości i firm – ok. 7,8%; administracja publiczna i obrona nar. –6,42%; hotele i restauracje-6,1%; transport, gosp. materiałowa i łączność-6%; edukacja – 5,6%; ochrona zdrowia i opieka społ.-5,3%.(dane z roku 2001).

Wnioski

Analizując przekształcenia struktur zatrudnienia w Hiszpanii można stwierdzić, iż sprawdza się w tym kraju, iż zachodzą w niej przemiany zgodne z prawami struktury Clarka- Fishera. Zmniejsza się liczba osób pracujących w sektorze I, który to odgrywa coraz to mniejszą rolę w absorpcji siły roboczej (spadek udziału w zatrudnieniu w całej gospodarce nar. z 11,81% do 6,83% w przeciągu lat 1990-2000). Udział pracujących w sektorze II ( przemysł i budownictwo) w stosunku do pracujących w całej gospodarce narodowej zmniejszył się z 33,38% do 30,89%. Udział ten był mniejszy, pomimo tego, iż wzrosła liczba pracujących w sektorze II. Jest to możliwe z tego powodu, że tempo wzrostu zatrudnienia w sektorze III było wyższe niż w sektorze II. Natomiast sektor III odznaczył się wzrostem udziału w zatrudnieniu w całej gospodarce – wzrost z 54,81% do 62,28%.
Powyższe rozważania wskazują na to, że zmiany w strukturze zatrudnienia w gospodarce hiszpańskiej w latach 1990-2000, sprawiają, iż kraj ten posiada coraz to bardziej nowoczesną strukturę zatrudnienia, o coraz bardziej zaznaczającej się dominacji sektora III (usług). Obecnie struktura zatrudnienia w Hiszpanii nie odbiega znacząco od struktur charakterystycznych dla najbardziej rozwiniętych gospodarek. W tym samym okresie w Polsce podobne przemiany zachodziły o wiele wolniej, pomimo tego, że Polska na początku badanego okresu miała znacznie mniej nowoczesną strukturą zatrudnienia, z dominującym sektorem II.
Potwierdza się również w przypadku hiszpańskiej gospodarki hipoteza Waltera Galensona, mówiąca, iż rozwój gospodarczy oraz wzrost zatrudnienia może następować przez sektor usługowy, czyli sektor III. Większość nowych miejsc pracy zostało utworzonych właśnie w sektorze usług. Należy zwrócić uwagę na to, że wzrost liczby miejsc pracy następował w usługach, które są charakterystyczna dla Gospodarki Opartej na Wiedzy, jak obsługa nieruchomości i firm, edukacja, pośrednictwo finansowe, usługi związane z turystyką, ochroną zdrowia. Świadczy to o tym, że Hiszpania dołącza do państw o najnowocześniejszej strukturze gospodarczej.




Bibliografia:

1. Roczniki statystyki międzynarodowej ( z lat 1993-2003)
2. Portal internetowy Instituto Nacional de Estadistica (Narodowy Instytut Statystyki) – www.ine.es

Podobne prace

Do góry