Ocena brak

Rozmowa oparta na słuchaniu biernym lub czynnym

Autor /jolka Dodano /26.05.2014

Metodę dialogową można też —jak wspomniano — przeprowadzać techniką rozmowy opartej głównie na słuchaniu biernym lub czynnym. Każda z obu tych technik jest pewną odmianą rozmowy pośredniej. Dlatego wszystko, co powiedziano o niej wcześniej odnosi się zarówno do rozmowy z przewagą słuchania biernego, jak i czynnego.

Rozmowa oparta na słuchaniu biernym nastawiona jest na odbiór wypowiedzi rozmówcy z wykluczeniem jakiegokolwiek ich dodatkowego ukierunkowania. Ukierunkowanie takie ogranicza się jedynie do zasugerowania na wstępie rozmowy określonego tematu (problemu), jakiego ma ona dotyczyć. Rezygnuje się tu także na ogół z ustawicznego potwierdzania tego, że się uważnie i cierpliwie śledzi wypowiedzi rozmówcy. Wprawdzie nie wyklucza się tego, np. w formie porozumiewawczego spojrzenia lub skinięcia głową albo w postaci takiego odezwania się, jak: „rozumiem”, „słucham”, „rzeczywiście”, „czyżby?”, (por. Th. Gordon, 1996, s. 69), to jednak postępuje się w ten sposób raczej rzadko. Na pewno zaś osoba inicjująca taką rozmowę unika stawiania wszelkich pytań, nie wyłączając tych, jakie nasuwają się bezpośrednio z kontekstu wypowiedzi swego rozmówcy. Stara się włączać czynnie do rozmowy tylko wtedy, gdy jest o to proszona lub gdy rozmówca wymaga specjalnej zachęty do dalszego czynnego uczestnictwa w rozmowie.

Tak więc charakterystyczną cechą rozumianej w ten sposób rozmowy jest przysłuchiwanie się rozmówcy w uporczywym milczeniu, będącym —jak zakłada się — „potężnym narzędziem, które sprawia, że ludzie mówią o tym, co ich martwi” (Th. Gordon, 1996, s. 60) i co uważają za słuszne. Niekiedy samo milczenie wystarcza, aby sprowokować rozmówcę do szczerych i w miarę wyczerpujących wypowiedzi. Przeto rozmowa tego rodzaju nie jest w zasadzie trudna do przeprowadzenia, ale tylko pod warunkiem, że rozmówca ma do nas zaufanie, a zasugerowany mu na wstępie temat jest bliski jego zainteresowaniom. W każdym razie nie wymaga on tych umiejętności, jakie sąniezbędne w przeprowadzaniu rozmowy polegającej na słuchaniu aktywnym.

Rozmowa taka, tj. z przewagą słuchania aktywnego, charakteryzuje się możliwie częstym potwierdzaniem nie tylko tego, że się jest uważnym i cierpliwym słuchaczem swego rozmówcy, ale również tego, że się naprawdę go rozumie. W tym celu osoba prowadząca rozmowę dzieli się z nim od czasu do czasu tym, jak odbiera ona przekazywane przez niego komunikaty. Czyni tak jednak w sposób nader lakoniczny, by nie przedłużać zbytnio rozmowy. Pragnie w szczególności oznajmić mu, że nie tylko rozumie go, lecz także w pełni akceptuje. Chce w ten sposób dać mu do zrozumienia, iż omawiane przez niego sprawy są interesujące, zasługują na baczną uwagę i mogą znacznie wzbogacić wyniki badań.

Przede wszystkim jednak unika ona oceniania wypowiedzi rozmówcy, a tym bardziej wypowiadania krytycznych uwag pod ich adresem. Nie usiłuje też wpływać w jakikolwiek inny sposób na zmianę głoszonych przez niego opinii czy przekonań, dotyczących omawianych w rozmowie spraw. Ogółem stara się o to, aby rozmówca był przekonany, iż Jego poglądy i uczucia są szanowane, rozumiane i akceptowane” (Th. Gordon, 1995 s. 102).

Prowadzona w ten sposób rozmowa —jak sugeruje Th. Gordon (1994b, s. 55 i n.) może m.in.:

—    wpłynąć na pozyskanie zaufania rozmówcy do osoby prowadzącej rozmowę, a tym samym skłonić go do bardziej szczerych i wyczerpujących wypowiedzi;

—    być dla rozmówcy serdeczną zachętą do samodzielnego myślenia i poszukiwania własnych rozwiązań omawianych wspólnie problemów;

—    przekonać osobę prowadzącą rozmowę o tym, jak wiele cennych dla badań informacji jest ona w stanie dzięki niej otrzymać.

Najbardziej wartościowe z punktu widzenia badań pedagogicznych są nade wszystko takie techniki metody dialogowej, jak rozmowa grupowa, pośrednia i polegająca na słuchaniu aktywnym. Wybór określonej techniki tego rodzaju zależy od osoby, która podejmuje się jej przeprowadzenia, a po części także od głównego przedmiotu badań. Trudno bowiem byłoby przeprowadzać rozmowę z udziałem więcej niż jednego rozmówcy w sytuacji, gdyby rozmowa ta dotyczyła jego spraw osobistych lub zgoła dla niego wstydliwych i krępujących. W praktyce badawczej wybór danej techniki zależy często także od umiejętności posługiwania się nią. Niemniej umiejętności tych trzeba się uczyć. Prawdopodobnie większość osób podejmujących rozmowy w celach badawczych może je sobie przyswoić w stopniu umożliwiającym skuteczne zastosowanie każdej z technik omawianej tu metody dialogowej. Ponadto warto zdać sobie sprawę z tego, że techniki te rzadko występują w swej czystej postaci. Zwykle nachodzą na siebie i wzajemnie się uzupełniają.

 

Podobne prace

Do góry