Ocena brak

Refleksje o Bogu

Autor /topamax Dodano /02.01.2006

Refleksja o Bogu, jaką rozwija Pascal (1623-1662) w swych Myślach, nie jest w żadnym wypadku owocem intelektualnych poszukiwań, natomiast pojawia się jako najwyższa potrzeba życia. Bóg bowiem ratuje człowieka przed absurdem. Pascal trafnie został nazwany piewcą ludzkich antynomii. Rzeczywiście absurdalność życia wydobywa on na podstawie różnorodnych sprzeczności.

Człowiek żyje pomiędzy dwiema skrajnościami: nieskończenie wielkim kosmosem i nieskończenie małym atomem. Postawiony wobec wielkości wszechświata, odczuwa zagubienie:

"Niechaj człowiek [...] zważy, czym jest w porównaniu do tego, co istnieje, niechaj spojrzy na się jak na coś zabłąkanego w tym zakątku przyrody i niechaj z tej małej celi, w której go pomieszczono (mam na myśli wszechświat), nauczy się oceniać ziemię, królestwa, miasta i samego siebie wedle słusznej ceny. I czym jest człowiek w nieskończoności?"

Z kolei zetknięcie się z małością mikrokosmosu wywołuje podziw:

"Jak bowiem nie podziwiać, iż nasze ciało, które dopiero co było niedostrzegalnym punktem w świecie, niedostrzegalnym znowu na łonie wszystkiego, stało się obecnie kolosem, światem lub raczej wszystkim w stosunku do nicości, do której niepodobna dotrzeć!"(*).

Człowiek żyje "pośrodku" nie tylko w wymiarze przestrzeni materialnej, ale również w przestrzeni moralnej. Nie jest on bowiem "ani aniołem, ani bydlęciem", choć ma w sobie coś z anioła i bydlęcia. To bycie "pośrodku" sprawia, że naturalną właściwością człowieka jest przeciętność(*).

Cechą typowo ludzką jest również nędza. W odróżnieniu od rzeczy, człowiek czuje swą nędzę(*). Jednocześnie to ona czyni go wielkim, ponieważ:

"[...] wielkość człowieka jest wielka w tym, że on zna swoją nędzę. Drzewo nie zna swojej nędzy. Nędzą tedy jest czuć swoją nędzę, ale wielkością jest wiedzieć, że się jest nędznym"(*).

Pascal rozważa jej różnorodne objawy: próżność, nicość, znikomość, niestałość, zmęczenie(*), pożądliwość(*) i rozproszenie, stanowiące ucieczkę od refleksji nad sobą samym, a prowadzące do tego, co przelotne i błahe(*).

Opis absurdalności ludzkiego życia pozwala Pascalowi uchwycić człowieka w dwóch perspektywach. W wewnętrznej perspektywie człowiek jakby ogarnia świat. Tym, co poznaje, jest otaczająca go rzeczywistość. Jednakże subiektywnie istnieje ona od tego momentu, od kiedy została ogarnięta przez jego pamięć. Granice poznania wytycza pamięć, która nie zna niczego, co było wcześniej od niej. W tej wewnętrznej perspektywie każdy traktuje swoje istnienie jako oczywistość. Własne istnienie jest najbardziej rzeczywiste i w jakiejś mierze najważniejsze, ponieważ pierwsze w poznaniu. Natomiast z perspektywy zewnętrznej, obiektywnej okazuje się, że każdy człowiek stanowi pyłek w jakimś bliżej nieokreślonym miejscu wszechświata.

Podobne prace

Do góry