Ocena brak

Recenzja książki o tematyce historycznej "Dzieje Rychwała"

Autor /kjt44 Dodano /04.06.2006

Zygmunt Kaczmarek, Jerzy Stępień Dzieje Rychwała wyd. Prodruk, Konin 1994, str. 250, il. 33



Dzieje Rychwała to monografia autorstwa Zygmunta Kaczmarka (rozdziały VI – VIII) i Jerzego Stępienia (rozdziały I - IV). W publikacji przedstawione zostały głównie dzieje miasta, często na tle rozwoju gminy Rychwał i innych miejscowości znajdujących się na terenie obecnego powiatu konińskiego. Cezura czasowa obejmuje okres od XIV wieku do 1989 roku.
Autorzy, pisząc Dzieje Rychwała, opierali się na opracowaniach dotyczących dziejów Wielkopolski. Były to m. in. Dzieje Wielkopolski pod redakcją prof. Topolskiego i Jakóbczyka i praca o nazwach miast wielkopolskich autorstwa S. i K. Zierhofferów. Korzystali również z publikacji Miasta polskie w tysiącleciu i Słownika geograficzno – historycznego Królestwa Polskiego oraz z przewodników po ziemi konińskiej. Poza tym wiele informacji dotyczących historii Rychwała odnaleźli w monografii poświęconej Zarembom rychwalskim napisanej przez A. Włodarskiego i anonimowym w szkicu o Rychwale zamieszczonym w Kurierze Poznańskim w 1933 roku. Opierali się również na Rocznikach Wielkopolski Wschodniej, Roczniku Konińskim i Głosie Wielkopolskim. Główną bazę źródłową stanowiły jednak archiwalia: Księgi grodzkie konińskie, Księgi grodzkie kaliskie, Akta miasta Rychwała, Kronika gminy oraz akta dotyczące Rychwała z archiwum konińskiego.
Praca składa się z ośmiu rozdziałów poprzedzonych krótkim wstępem. Na końcu książki zamieszczone zostało kalendarium najważniejszych dat z dziejów Rychwała, aneksy i bibliografia.
W rozdziale pierwszym, zatytułowanym Położenie i herb Rychwała, opisano obecną lokalizację, przeszłość geologiczną, stan finansowy, poziom urbanizacji, infrastrukturę i rozwój gospodarczy Rychwała. Poddano, również, głębszej analizie problem herbu miasta. Jak wiadomo, został on zmieniony po powstaniu styczniowym. Historycy starali się odnaleźć pierwotny herb miasta, co przysporzyło im wielu problemów. Ostatecznie przyjęto, że herb przedstawia złotą ostrzew na czerwonym tle.
W rozdziale drugim, opatrzonym tytułem Dzieje miasta w okresie średniowiecza, został opisany okres od lokacji na przełomie XIV i XV w. do końca XVI w. Pewne jest, ze Rychwał był lokowany na prawie niemieckim i stanowił szlachecką własność prywatną. Wymieniono szereg czynników, które wpłynęły na powstanie i rozwój miasta. Dużą uwagę zwrócono na losy kolejnych właścicieli Rychwała oraz jego sytuację gospodarczą.
Rozdział trzeci – Miasto od XVII wieku do III rozbioru Polski – zawiera opis nienajlepszego okresu dla Rychwała. Jak wynika z tekstu, miasto było często trawione przez pożary, nękane epidemiami i licznymi grabieżami. Kondycja ekonomiczna miasta była wręcz fatalna. Zamek w Rychwale był już wówczas niemal zupełnie zrujnowany, a dwór wraz z przyległościami wymagał natychmiastowego remontu.
Po II rozbiorze polski w 1793 roku Rychwał znalazł się pod zarządem pruskim. Miasto było w tym okresie niewielką osadą, ale z czasem liczba mieszkańców zaczęła systematycznie rosnąć.
W kolejnym, czwartym, rozdziale zatytułowanym Od III rozbioru do odzyskania niepodległości zostały opisane dzieje miasta w latach 1975 – 1918. W 1807 roku z zaboru pruskiego zostało utworzone Księstwo Warszawskie, w którego granicach znalazł się Rychwał. W 1815 roku został włączony do Królestwa Kongresowego i dostał się pod panowanie rosyjskie. Działania wojenne obu powstań, listopadowego i styczniowego, nie miały miejsca bezpośrednio na ziemiach Rychwała, jednak ich skutki były dla miasta bardzo znaczące: Rychwał stracił prawa miejskie i rozpoczął się proces jego likwidacji. W tym okresie, jak podają autorzy, miały miejsce silne represje na ludności żydowskiej i polskiej.
Duże znaczenie dla rozwoju miasta miało powstanie w 1902 roku straży pożarnej.
W 1914 roku Rychwał przeszedł w ręce niemieckie. Po zakończeniu wojny i odzyskaniu niepodległości przez Polskę, w Rychwale rozpoczęto organizację władzy i samorządu.
W rozdziale piątym, zatytułowanym Parafia rychwalska, opisano dzieje tutejszej parafii i zabytkowego kościoła z 1476 roku. Autorzy opierali się głównie na Księgach grodzkich, rejestrach poborowych i wizytacjach. Wynika z nich, że parafia z biegiem lat coraz bardziej się rozszerzała, poprzez sprawne przyłączanie kolejnych miejscowości.
Rozdział szósty, Rychwał w II Rzeczypospolitej, został podzielony na pięć części.
Pierwsza z nich zawiera charakterystykę miasta w latach 1918 – 1939. Opisano tereny należące do Rychwała, liczbę ludności i jej zmiany na przestrzeni lat oraz zróżnicowanie etniczne i zawodowe mieszkańców.
W części drugiej opisano radę miejską i magistrat: wyjaśniono proces ich tworzenia, kompetencje, statuty i wymieniono kolejnych członków.
W trzeciej części zamieszczono krótką charakterystykę finansów i gospodarki miasta, w kolejnej, natomiast, opieki społecznej i służby zdrowia.
W piątej, ostatniej, części opisano życie społeczno – polityczne i kulturalno – oświatowe mieszkańców Rychwała.
W rozdziale siódmym, zatytułowanym Rychwał w latach wojny i okupacji hitlerowskiej opisano dzieje miasta miedzy 1939 a 1945 rokiem. Ten rozdział został podzielny na dwie części. W pierwszej opisano powstanie i działalność zarządu miejskiego w czasie okupacji. Komisarycznym burmistrzem Rychwała został Reinhold Weiland, a większość stanowisk przejęli przedstawiciele mniejszości niemieckiej.
W części drugiej przedstawiono sytuację społeczno – gospodarczą ludności. W czasie II wojny światowej, jak wynika z tekstu, w Rychwale było w miarę spokojnie, tzn. nie było egzekucji działaczy społeczno – politycznych, nie brano zakładników, nie było masowych aresztowań. Nie da się jednak ukryć, że niemal wszyscy Żydzi z Rychwała zostali wysiedleni do getta w Grodźcu, skąd trafili do obozów koncentracyjnych, gdzie zostali straceni. W obozach znalazło się również kilku mieszkańców Rychwała narodowości polskiej. W okresie okupacji w mieście panował głód, nie było opieki lekarskiej, zmuszano mieszkańców do pracy i wprowadzono szereg zakazów. Szacuje się, że ponad 30% mieszkańców została dotknięta represjami okupanta. Miasto przemianowano na Reichwald, wiele ulic otrzymało niemieckie nazwy.
Ostatni rozdział, ósmy, zatytułowano Od Polski Ludowej do III Rzeczypospolitej. Podzielono go na siedem części.
W pierwszej opisano radę miejską w Rychwale – jej powstanie, strukturę, kolejnych członków i dalsze transformacje, aż do 1989 roku. Pierwszym burmistrzem po wojnie został Stanisław Osajda, a przewodniczącym rady miejskiej Aleksander Nowaczyk. Nowopowstała, tymczasowa rada miejska zajęła się organizacją samorządu.
W części drugiej scharakteryzowano finanse i gospodarkę miejską w latach 1945 – 1989. Jak wynika z tekstu, najtrudniejszy dla miasta był rok 1945. W związku ze zubożeniem ludności budżet zamknięto z dość znacznym niedoborem. Kolejne lata były już nieporównywalnie lepsze. Zaczęto odbudowywać miasto, zakupywać nowy sprzęt dla szkoły, straży pożarnej i Ośrodka Zdrowia. Utworzono spółdzielnię mleczarską i rolniczą, oraz Bank Spółdzielczy.
W kolejnej części zajęto się ludnością. Po przeprowadzeniu spisu okazało się, że Rychwał, w wyniku wojny, stracił ponad 30% ludności, z czego 45% stanowili Żydzi. Wysiedlona podczas okupacji ludność wracała do miasta tuż po zakończeniu wojny, jednak z czasem zaczęło brakować wolnych domów poniemieckich i pożydowskich. W wyniku tego znaczna część mieszkańców osiedliła się na Ziemiach Odzyskanych w okolicach Zielonej Góry, Słubic i Piły. Tymczasem prowadzono akcję wysiedleńczą Niemców z okolic Rychwała.
W piątej części zostało opisane życie społeczne i polityczne, w kolejnej natomiast opieka społeczna i zdrowie mieszkańców.
W siódmej, ostatniej części zajęto się kulturą, oświatą i sportem w powojennym Rychwale.
Dzieje Rychwała są jedyną pozycją dotyczącą historii tego niedużego miasta. Dlatego też, zawarte w niej informacje mają duże znaczenie dla osób pragnących pogłębić swoją wiedzę na ten temat. Nie da się jednak ukryć, iż książka stanowi jedynie dobry punkt wyjścia do dalszych poszukiwań, gdyż nie wyczerpuje całości zagadnienia. Temat ujmuje w sposób ogólny. Sądzę, że autorzy pominęli wiele ważnych i interesujących zagadnień.

Do góry