Ocena brak

Recenzja artykułu pt. „Kobieta liderem"

Autor /minysoopsic Dodano /02.02.2005

Temat: Recenzja artykułu pt. „Kobieta liderem. Teoria wiary we własne zdolności” Doroty Gaworskiej, „Forum psychologiczne nr 4 (13) 2003r.



Do niedawna Polka była tylko i wyłącznie kapłanką domowego ogniska. Polski styl życia był ułożony według schematu: mężczyzna jako dominant, kobieta jako praczka, sprzątaczka i kucharka. Jednak od pewnego czasu nie postrzega się kobiety tylko w sposób tradycyjny – dzisiaj kobieta jest konkurentem dla wszystkich mężczyzn. Nie dziwi nas już widok kobiety – tramwajarza, kobiety – kierowcy, kobiety - dyrektora firmy. Dariusz Loranty pisze, że wydaje się, że kobiety osiągnęły już wszystko, co jest niezbędne do równoprawnego funkcjonowania we współczesności. Wykaz kobiecych sukcesów jest dość duży jednak, zdaniem Dariusza Loranty, przerysowany. Niekiedy naruszający fizjologiczne uwarunkowania kobiety.
Artykuł, który będę recenzował jest opracowaniem dotyczącym amerykańskiego artykułu koncentrującego się na badaniach nad zjawiskiem przyczyn małej reprezentacji kobiet na stanowiskach przywódczych. Owy artykuł dotyczy kobiet mieszkających w USA, gdzie stanowią one połowę siły roboczej i zajmują 40% ogółu stanowisk zarządzających i kierowniczych.
Jak wykazują badania kobiety nie przechodzą zbyt często na stanowiska przywódcze. Zajmują mniej niż 5% stanowisk kierowniczych w dużych firmach. Ten problem nazwano „zjawiskiem szklanego sufitu” , z ang. „glass ceiling problem”. Zjawisko to tłumaczymy w ten sposób: kiedy widzimy szklany sufit to mamy wrażenie, jakby pomieszczenie było ogromne, kilkakrotnie razy większe od rzeczywistego – jednak gdy chcemy wspiąć się, aby dotrzeć wyżej – zastajemy sufit i już wiemy, że wielkość pomieszczenia była tylko złudzeniem. Właśnie w takiej sytuacji znajdują się współczesne kobiety. Istnieje pewna niewidzialna bariera, która uniemożliwia wspinanie się na szczyty, zajmowanie stanowisk dostępnych dla mężczyzn, przyjmowania roli lidera.
Zastanawiam się jakie są tego przyczyny? Początkowo dopatrywano się ich w czynnikach zewnętrznych, takich jak dyskryminacja ze względu na płeć, wroga kultura korporacyjna, wyższe standardy zachowań dla kobiet, wyłączenie z nieformalnej sieci kontaktów czy konflikty praca – dom. Badania natomiast skupiły na czynnikach wewnętrznych, których głównym wskaźnikiem stała się „pewność siebie”, czyli wiara we własną zdolność sprostania wymaganiom sytuacji. Dotychczasowe badania sugerują, że istnieje różnica pomiędzy płciami dotycząca wiary w swoje zdolności. Jak wiemy z życia, mężczyźni mają wyższą samoocenę niż kobiety, co związane jest ze stereotypami, które wyżej wartościują cechy instrumentalne, czyli męskie, od cech ekspresyjnych, czyli kobiecych. Już od najmłodszych jesteśmy uczeni, że są rzeczy, których dziewczynki nie potrafią i nie powinny robić. Kobiety niżej oceniają siebie w porównaniu z mężczyznami , ale także niżej są oceniane przez otoczenie. Kobiety są bardziej rygorystyczne w ocenianiu samych siebie, natomiast my mężczyźni lubimy aby nasza samoocena była wysoka. Jak twierdzą autorzy artykułu, według badań kobiety mają niższe poczucie pewności siebie niż mężczyźni. Tak też jest w miejscach pracy – menadżerowie mężczyźni są bardziej pewni siebie niż kobiety na podobnych stanowiskach.
Jak wszyscy wiemy pewność siebie jest cechą pożądaną, pomaga odnieść sukces , zarówno przez osobę będącą liderem jak i przez każdego z nas. Badania psychologiczne dowodzą, że przekonanie o naszych zdolnościach i możliwościach wywiera wpływ na cele, jakie wybieramy. Od tego zależą również nasze aspiracje, czyli to ile wysiłku włożymy w wykonanie zadania i jak długo wytrzymamy w walce z przeciwnościami. Tak więc przywódca, lider to osoba zmotywowana, odporna, wytrwała, zaufana i efektywnie rozwiązująca problemy. Taka osoba poprostu wierzy w swoje umiejętności. Seria badań rozpoczętych przez Hoyta i jego kolegów dowodzi, że kobieta z wysokim wskaźnikiem pewności siebie odbiera sytuację stresującą związaną z byciem liderem (np. gdy większość jej zespołu stanowią mężczyźni) jako wyzwanie, podczas gdy kobieta z mniejszą pewnością siebie jako zagrożenie.Takie kobiety były bardziej niespokojne i mniej identyfikowały się z rolą jaką miały wykonywać, czyli z rolą przywódcy. Dlatego też muszą istnieć jakieś wewnętrzne czynniki , które powodują, że kobiety w zarządzaniu czują się mniej pewne niż mężczyźni.
Artykuł Doroty Gaworskiej mówi, że wiara we własne zdolności pochodzi z czterech rodzajów doświadczeń. Pierwsze z nich to jakiś osobisty sukces w wykonaniu zadania, czyli im większy sukces odniesiemy, tym bardziej będziemy pewni siebie. Drugie to modele roli, czyli wzorce, które są szczególnie ważne przy rozwoju umiejętności interpersonalnych i dla dostarczenia inspiracji. Trzecie doświadczenie to otrzymywanie informacji zwrotnej i opinii od ludzi, do których mamy zaufanie i którzy posiadają wiedzę. Czwarty to kondycja fizyczna i poziom nastroju, czyli im lepiej się czujemy emocjonalnie i fizycznie, tym będziemy bardziej pewni swoich możliwości. Te wszystkie doświadzcenia i informacje nazwano „developmental experiences”. Owe „developmental experiences” zwiazane z zadaniami przywódzczymi mają swój udział w posiadaniu pewności w działaniach przywódczych. Dość ciekawe jest to, że mężczyźni i kobiety widzą różne powody tych samych poziomów wykonania zadania. Mężczyźni zazwyczaj przypisują udane działania swoim własnym umiejętnościom, natomiast kobiety przypisują to swojej ciężkiej pracy lub pomocy innych. W przypadku mężczyzn sprzyja to zwiększeniu pewności siebie natomiast u kobiet ma to mały udział w pewności siebie.
Owe badania ujawniają, że kobiety kierują się przy zawodowych wyborach bardziej wiarą w swoje umiejętności, niż potencjalnymi kożyściami wynikajacymi z oferty zawodowej. Cechy, które przypisane są płci męskiej mogą stać się czynnikiem odrzucającym młode kobiety w walce o fotel przywódcy.
Zadaję sobie pytanie dlaczego konserwatyzm społeczny w Polsce, polegający na patriarchacie, trwa tak długo? Zapewne przyczyna tego stanu leży w naszych korzeniach, informacje o tym, że mężczyzna jest tym kto rządzi przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Wybić mogą się tylko osoby z wielką siłą i chęcią poznania czegoś nowego, można by powiedzieć, że są to osoby odważne – umiejące przeciwstawić się stereotypom. Jednak sytuacja ta od pewnego czasu ulega zmianie, bardzo ważne staje się wykształcenie. Przeciętna polska rodzina nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb materialnych gdy pracuje tylko mężczyzna – kobieta nie jest już tylko żoną i matką. Jednak moim zdaniem zjawisko „szklanego sufitu” nie jest obce polskim realiom. Dobrą prognozą na przyszłość jest obecna sytuacja w Polsce, czyli duża ilość kobiet kształcących się na wyższych uczelniach i kobiet, które już dziś zajmują wysokie stanowiska zawodowe.

Podobne prace

Do góry