Ocena brak

QUATRE-BRAS, ważne skrzyżowanie dróg z Brukseli do Charleroi i z Nivelle do Namur, na płd. od Brukseli

Autor /Cieszygor123 Dodano /14.06.2013

Gdzie 16 VI 1815 doszło do bitwy między wojskami ang.-holend. Wellingtona i lewym skrzydłem Armii Północy, dowodzonym przez Neya. Zgodnie z rozkazem Napoleona Ney, znajdujący się rano w osadzie Frasnes, miał przesunąć się ku płn. i opanować Q.-B., aby w ten sposób nie pozwolić Wellingtonowi na ruszenie z pomocą Prusakom Bliichera, rozmieszczonym w rejonie Ligny.

Po wykonaniu tego zadania Ney miał sam zaatakować Prusaków od zachodu. Ponieważjednak otrzymał ten rozkaz dopiero o godz. 11, a obawiał się Prusaków znajdujących się daleko w tyle za jego prawym skrzydłem, dlatego też - wbrew słusznej koncepcji cesarza - działał zbyt ostrożnie i nie kwapił się z opanowaniem Q.-B.

Do południa skrzyżowania tego strzegło tylko 7,5 tys. Belgów i Holendrów ks. Oranii. Gdyby Francuzi zaatakowali wówczas - bez trudu zajęliby tę strategicznie ważną pozycję. Dopiero o godz. 14 na fermę Pireaumont uderzyła dyw. gen. Bachelu i kaw. gen. Pire. Dyw. gen. Foya wdarła się do lasu Bossu. Tymczasem jednak Wellington zdołał pospiesznie ściągnąć posiłki. O godz. 15 od strony Nivelle i Brukseli przybyła kaw. holend. gen. van Merlena oraz piech. szkocka gen. Pictona. Za nimi nadszedł korpus ks. Brunszwiku. Dzięki temu Wellington mógł odrzucić Francuzów, zbliżających sięjużdoQ.-B.

O godz. 16.30 zginął podczas szarży Fryderyk Wilhelm Brunszwicki. Oddziały Neya zostały zepchnięte 3 km na płd. Dopiero o godz. 18 Ney podjął próbę przejścia do kontrataku, rzucając do walki kirasjerów Kellermanna. Szarżę jednak wykonano niedbale, a kawalerzyści, nie otrzymawszy wsparcia piech., musieli zawrócić w nieładzie.

O godz. 19 Wellington zdecydował się na prze-ciwuderzenie. Udało mu się zepchnąć Neya na pozycje wyjściowe. Obie strony straciły po 5 tys. ludzi. Zwycięstwo odnieśli jednak Anglicy i Holendrzy.

Podobne prace

Do góry