Ocena brak

PRZYPADŁOŚĆ

Autor /truchtacz Dodano /12.11.2012

 

PRZYPADŁOŚĆ (akcydens) gr. symbebekós; nłc. accidens; ang. accident; fr. accident; rmv. Akzidens, unwesentliches Merkmal

(2)

1. metaf. Przypadłość realna (kategorialna, predykamentalna) — właściwość -> substancji (1), a więc to, co przy zacho­waniu tożsamości danego bytu jest w nim zmienne, przemijające, niesamodzielne bytowo; to, czemu przysługuje istnienie w czymś innym jako podłożu (w -^ sub­stancji /la/ jednostkowej; —>inherencja), czyli to, czego esse jest inesse i co owo pod­łoże bliżej określa.

Za Arystotelesem {Kateg., IV, 1 b; Topiki, IX, 103 b), który w wyniku przeprowadzo­nej przez siebie najogólniejszej klasyfikacji bytu wyróżnił dziesięć jego —> kategorii (1), czyli zasadniczych sposobów bytowa­nia rzeczy, wymienia się, poza —> substan­cją (1) — kategorią naczelną, dziewięć po­zostałych kategorii, jakimi są właśnie przypadłości:

  1. ^ jakość (1) — qualitas,

  2. —> ilość (1) — quantitas,

  3. -^ relację (IB) — relatio,

  4. określenie czasowe — quando (—> czas /la/),

  5. określenie przestrzerme — ubi (—> miej­sce),

  6. -> ułożenie części względem całości — situs,

  7. -> działanie (1) — actio,

  8. -^ doznawanie (1) — passio,

9) -^ posiadanie (1) czegoś — habitus.


(Na różnych listach kategorii ontologicznych, jakie przekazała nam historia filo­zofii, także tych podanych przez samego Arystotelesa, kolejność wyszczególnia­nych przypadłości jest różna; ich greckie nazwy, pochodzące od Arystotelesa, przy­toczone zostały wyżej, w haśle -> „katego­ria" /I/.)

W tradycji filozofii klasycznej ilość i ja­kość nazywane są przypadłościami ab­solutnymi, ponieważ modyfikują one substancję bezpośrednio — bądź w aspe­kcie materii (ilość), bądź w aspekcie formy (jakość); pozostałe przypadłości nazywa się relacyjnymi, ponieważ dotyczą substancji poprzez ilość i jakość. W obrę­bie przypadłości występuje najczęściej swoiste nakładanie się właściwości, w wy­niku czego mamy do czynienia z tzw. mo-dalnościami, czyli takimi stanami bytowymi, w których właściwości spiętrzają się i „doskonalą" przez to, że zachodzi ciąg „przypadłościowania" samych przypad­łości.

2. W logice tradycyjnej (u Porfiriusza i w scholastyce): niekonieczny sposób przy­sługiwania orzecznika podmiotowi w zda­niu, np. „Piotr jest cnotliwy" (—> predykabilia /1 /). W tym znaczeniu termin symbebekós-accidens tłumaczony jest niekiedy ja­ko „cecha przypadkowa" (T. Czeżowski, K. Leśniak).

W związku z logicznym znaczeniem te­go terminu Porfiriusz rozróżniał (Isagoga, V, 4 a 24):

  1. orzeczniki dające się oddzielić od pod­miotu bez jego przekreślenia (np. w zda­niu „Piotr jest śpiący"); oraz

  2. orzeczniki nie dające się oddzielić (np. w zdaniu „Etiopczyk jest czarny", gdzie czarność jest cechą stałą, która jednak mo­że zanikać, a bez której Etiopczyk prze­stałby być Etiopczykiem).

Obydwu przykładom Porfiriusza, ko­mentatora Arystotelesa, miałyby odpo­wiadać u Stagiryty (Meto/., IV, 30, 1025 a 14 i 31) takie oto przykłady: 1) „Pewien-muzyk jest biały" i 2) „Kąty trójkąta są równe dwom kątom prostym". Otóż drugi przykład nie potwierdza definicji Porfiriu­sza, gdyż Euklidesowy trójkąt nie byłby w ogóle trójkątem, gdyby suma jego kątów nie równała się dwom kątom prostym.

Podobne prace

Do góry