Ocena brak

Przekłady grecko - łacińskie

Autor /Faustyna Dodano /03.01.2013

U pisarzy wczesnego XIII w. wzmaga się zainteresowanie Arystotelesem. Jednakżew ówczesnych przekładach i komentarzach panuje anonimowość aż dopołowy XIII w. Nie przetrwały do naszych czasów nazwiska tłumaczy dziełgreckich z XII i wczesnego XIII w. Lepiej znamy jedynie Henryka Arystypa( t 1162 r.). Arystoteles musiał być j e d n a k dość powszechnie czytany, bo cytatyz j e go dzieł często pojawiają się w ówczesnych kompilacjach. Już t am wyróżniasię vetus et nova translatio.

Osobnym środowiskiem translatorskim jest studium generale założonew 1224 r. przez Fryderyka II w Neapolu. Sam Fryderyk II był ciekawą postacią.Cesarz, król Sycylii i Jerozolimy, nazywany stupor mundi et immutator mirabilisy ochrzczony na Sycylii, która była tyglem kultur; mieszkali tam Arabowie,Żydzi, Grecy i chrześcijanie. Fryderyk był o p i e k u n em i inicjatorem rozwojunauki, wysyłał naukowe zapytania do władców arabskich i aż do Norwegii.Zgromadził zbiór instrumentów, założył menażerię. Właśnie w Neapolu około1236 r. studiował św. Tomasz. Jego profesorowie, Marcin z Dacji i Piotr z Iriandii (de Hibernia), byli wybitnymi komentatorami Arystotelesa. Piotr posługiwałsię zarówno expositio, jak i disputatio. Około 1260 r. odbyła się przed królemManfredem publiczna dyskusja na temat: Utrum membra essent facta propteroperationes, vel operationes propter membra? Piotr z Irlandii wygłosił w tej dyskusjideterminatio wydane przez Baeumkera.

W połowie XIII w. rozpoczyna działalność trzech najwybitniejszych tłumaczyz greki, Robert Grosseteste, Bartłomiej z Messyny i Wilhelm z Moerbeke.Dopiero ostatnimi czasy doceniono wartość działalności Roberta Grossetestejako tłumacza. Swoje prace przekładowe rozpoczął około 1240 r., a pomagalimu w nich Jan z Bosingstoke (1*1252 r.) oraz Mikołaj Grek (f 1279 r.).Grosseteste pracował też nad przekładami z hebrajskiego, przy których pomocąsłużył mu między innymi Wilhelm z la Mare. Z pracowni Roberta wyszłyprzekłady Pseudo-Dionizego, Jana Damasceńskiego, pisma Pseudo-Arystotelesa,oraz Etyka nikomachejską i O niebie i świecie Arystotelesa.

W latach 1258-1266 dla króla Manfreda pracował Bartłomiej z Messyny.Tłumaczył rękopisy gromadzone przez Fryderyka i Manfreda na Sycyliii w Neapolu: pięć pism pseudoarystotelejskich, dzieła lekarskie, Etykę wielkąArystotelesa. Dochował się do naszych czasów list Manfreda do UniwersytetuParyskiego, w którym zawiadamia on o posłaniu uniwersytetowi w darze pismprzełożonych z jego inicjatywy.

Najsłynniejszym tłumaczem z tej trójki był Wilhelm z Moerbeke(1215-1286). Z pochodzenia Flamand, wiele podróżował i wyszukiwał rękopisy.Był w Nikei (ówczesnej stolicy Cesarstwa Greckiego), w Achai, Atenach,Koryncie i Tebach. Przebywał też w kurii papieskiej (Viterbo, Orvieto), gdziezłożono rękopisy darowane papieżowi przez Karola Andegaweńskiego pośmierci Manfreda po bitwie pod Beneventem w 1266 r. Na stałe był związanyz dworem papieża jako kapelan i penitencjariusz. Kuria rzymska, zwłaszcza zaUrbana IV, staje się j e d n ym z ważnych ośrodków tłumaczeń. Wilhelm utrzymywałliczne kontakty z uczonymi, między innymi znał również Tomasza z Akwinu,matematyka Campanusa z Nawarry, fizyka Witelona ze Śląska, HenrykaBate oraz lekarza Rosello z Arezzo.

Wilhelm przekładał samego Arystotelesa i jego komentatorów (Aleksandra,Jana Filopona, Symplicjusza i Temistiusza); Elementatio theologica Proklosaoraz jego komentarze do Timajosa i Parmenidesa oraz różne pisma medycznei matematyczne. Jego przekłady były bardzo dosłowne, co wyśmiewał już Roger Bacon, a później humaniści.

Poza głównym nurtem, co jest j e d n a k bardzo ważne, w XIII w. powstająrównież przekłady Zarysówpirrońskich Sekstusa Empiryka.

W tym samym czasie pojawiają się też pierwsze przekłady greckie z łacinydokonane przez Maksyma Plenudesa, który przetłumaczył w Wenecji Cycerona,Makrobiusza i Boecjusza.

Ciekawe też są przekłady pism arabskich na hebrajski dokonywane przezŻydów w Hiszpanii. Najważniejsze były tłumaczenia Awerroesa dokonaneprzez rodzinę Tybbonidów w Lunel.

Omówione tu środowisko tłumaczy, zwłaszcza w pierwszej fazie pracz przełomu XII i X I I I w., nie ograniczało się wyłącznie do pracy translatorskiej.Najciekawsze dzieła oryginalne wyszły spod piór Dominika Gundisalviego i j e gobliskiego współpracownika Alfreda z Sareshel.

Gundisalvi pozostawał pod wpływem Boecjusza, Awicenny, Awicebronai św. Augustyna. W jego koncepcji duszy, zawartej w De immortalitate animaeprzebija powszechny hylemorfizm zaczerpnięty od Awicebrona. Drugim jegoważnym dziełem jest De dwisione philosophiae. Pojawia się w nim teza, mającanastępnie wpływ na scholastykę, że nie ma nauki, która nie byłaby jakąś częściąfilozofii (nulla est scientia, quaephilosophiae non sit aliąua pars).

Bliskim współpracownikiem Gundisalviego w Toledo pozostawał Alfredz Sareshel (Alfredus Anglicus). Był on j e d n ym z pierwszych łacińskich komentatorówArystotelesa. Bacon nazywał go później wprost Commentator. Nieograniczał się on j e d n a k tylko do tłumaczeń i komentarzy, pisał też rozprawysamodzielne. Jego głównym dziełem było De motu cordis (ok. 1210 r.). Stanowiłoono amalgamat najrozmaitszych wpływów: platonizmu szkoły w Chartres,arystotelizmu O duszy, neoplatonizmu Księgi o przyczynach oraz teorii medycznychGalena nauczanych w szkołach w Salerno i Montpellier.

Według Alfreda byty emanują z Boga, który stwarza j e z własnej woli (creatoromnium Deus arbitrii suipotestate)290. Bóg stwarza byty wedle pewnej zasady(norma), która utożsamia się z istotą bożą. Stanowisko Alfreda odbije sięe c h em jeszcze u Alberta Wielkiego, w jego nauce o duszy. Dusza ludzka to j e d noze stworzeń wyemanowanych z Boga. Alfred rozważa duszę samą w sobiei w stosunku do ciała, co pojawia się p o t em u Alberta.

Dusza rozważana sama w sobie jest substancją niecielesną, poznającąi przyjmującą za sprawą ostatniej relacji iluminacje pochodzące od pierwszegobytu.

In se e n im considerata substantia est incorporea, intellectiva, illuminationum,quae a primo sunt, ultima relatione perceptiva.

Alfred uważa, że definicja duszy sformułowana przez Arystotelesa stosuje się tylko do duszy z racji jej zjednoczenia z ciałem. Ale i w t ym punkcie Alfredzasadniczo modyfikuje teorię Arystotelesa: po pierwsze, między ciałema duszą istnieje pośrednik, m e d i um - spiritus vitalis; po drugie, dusza mieszkaw sercu (cor igitur animae domicilium est).

Przyjacielem Alfreda, działającym w tym samym kręgu, był Aleksander Neckham. Pod koniec wieku XII był profesorem w Paryżu, zmarł w 1217 r. Napisałdwa większe dzieła: De naturis rerum, gdzie objawił duże zainteresowanieprzyrodą, ale miał do niej podejście czysto symboliczne, oraz poemat De laudibusdwinae sapientiae.

Innym autorem z tego środowiska wartym wspomnienia jest Adamz Buckfield.

Na przełomie wieku XII i X I I I powstają ważne pisma anonimowe: LiberXXIVphilosophorum, które zawiera elementy Pseudo-Dionizego, Makrobiusza,Liber de causis. Wyraźne jest w nim dążenie do łagodzenia tez panteistycznych.Wywarło ono wpływ na Mikołaja z Kuzy, Bradwardine'a i Eckharta; oraz Liberde causis primis et secundis et de fluxu qui conseąuitur eas, wydane w 1508 r. jakodzieło Awicenny. Jego główne źródło to Awicenna, ale także Eriugena, Augustyn,Księga o przyczynach.

Podobne prace

Do góry