Ocena brak

POZYTYWIZM, pozytywizm warszawski

Autor /kasia17 Dodano /16.03.2012

POZYTYWIZM, pozytywizm warszawski, okres i prąd w dziejach literatury pol., chronologicznie obejmujący twórczość wychowanków —» Szkoły Głównej Warsz. (1862-69), a więc pokolenia dojrzewającego w czasach powstania styczniowego i rozwijającego działalność pisarską pod bezpośrednim wrażeniem klęski i wielorakich jej konsekwencji.

Nazwę p. zaczerpnięto z nurtu filoz., który - sięgając korzeniami epoki oświecenia - dominował w myśli eur. od l. czterdziestych XIX w.; zapoczątkowany przez A. Comte'a, a kontynuowany we Francji przez E. Littrego, H. Taine'a, w.Anglii - przez J. S. Milla, H. Spencera, H. T. Buckle'a, Ch. Darwina, przeciwstawiał się metafizyce i budował wiedzę o świecie opartą na badaniu faktów dostępnych rozumowi, sprawdzalnych empirycznie, za pomocą metod wypracowanych przez nowoż. przyrodoznawstwo. Zaufanie do nauki (scjentyzm), do wykrywanych przez człowieka praw rządzących przyrodą, a dostosowywanych także do rozwoju organizmów ludzkich - jednostek i grup społ. (determinizm, ewolu-cjonizm), sprawiło, że w tym właśnie nurcie pol. pokolenie postyczniowe szukało oparcia i podstaw teoret. dla wysuniętego w nowej sytuacji polit. programu walki o przebudowę struktury społ.-ekon. narodu - w kierunku demokracji burżua-zyjnej oraz umocnienia i unowocześnienia gospodarki krajowej. Myśl filozoficzną p. na gruncie pol. rozwijali, mimo nie sprzyjających w Królestwie warunków, gł. A. Świętochowski i J. Ochorowicz, z których pierwszy dążył do likwidacji starych nawyków myślowych, drugi - z młodzieńczą odwagą próbował kontynuować, a nawet poprawiać Comte'a (w pracy Wstęp i pogląd ogólny na filozofię pozytywną 1872). W poglądach filoz. pozytywistów pol. zaznacza się agnostycyzm i antyklerykalizm, szeroko pojmowany liberalizm, utylitaryzm, czyli dążenie do szczęścia jednostki powiązanego z pożytkiem społ., kult pracy i kult wiedzy, który stał się podstawą rozwoju ruchu oświatowego, myśli pedag. obejmującej także sprawę tzw. emancypacji kobiet. Rozwój umysłowy społeczeństwa pol. -w kontakcie z myślą eur.,- był dla pozytywistów podstawowym problemem, warunkującym zachowanie bytu nar. w nowoczesnym świecie. W walce o nowy wzorzec osobowy Polaka -działacza ekon. czy społ. - wzięła czynny udział literatura.

Wśród badaczy tego okresu w dziejach literatury pol. nie ma jednomyślności co do jego nazwy, mimo wyraźnego oblicza społ., swoistej koncepcji literatury i sztuki, jednoznacznej lokalizacji hist. (powstanie 1863 jako data początkowa) oraz geogr. (wyraźna dominacja Królestwa Polskiego). Utrzymanie nazwy p. powoduje pewne komplikacje terminologiczne, utrudniające wmontowanie okresu pol. w proces rozwoju literatur eur., w których operuje się nazwami dominujących prądów lit.: —» realizmu czy —» naturalizmu, w poezji —» parnasizmu. Termin p. używany był m. in. przez W. Feldmana, nast. w podręcznikach 20-lecia międzywojennego i pierwszych lat po 1945, ma swoich obrońców (K. Wyka) jako nazwa prądu lit. wyłącznie pol., choć sami jego przedstawiciele w późniejszej fazie działalności (P. Chmielowski, B. Prus) zaczęli używać terminu „literatura realistyczna" - jako przeciwstawienia zwalczanej literatury idealistycznej. Po II wojnie świat, przyjął się termin „realizm kryt." w zastosowaniu do literatury p. w jej szczytowym rozkwicie, jak również do osiągnięć realizmu w literaturze późniejszej. Obecnie powraca w syntezach nazwa p. (J. Kulczycka-Saloni, A. Ładyka, H. Markiewicz).

Uznając 1863 za początek p., nie osiągnięto zgody co do daty końcowej; nie rysuje się też ona wyraźnie. Wśród młodszych oadaczy istnieje tendencja powrotu do koncepcji Feldmana, il= Którego p. kończył się w 1881, roku bankructwa programu >poł i politycznego. Jednakże tendencje do przesuwania wstecz daty przełomu antypozytywist. (T. Weiss, Z. Żabicki), traktowanie dojrzałej fazy okresu jako przedpola —» Młodej Polski redukują p. do roli nieważnego epizodu raczej w dziejach publicystyki i myśli społ. niż literatury polskiej. Trudna jest również do precyzyjnego wyznaczenia i obrony tradycyjna granica okresu, sytuowana w ostatnim dziesięcioleciu XIX w., ponieważ dojrzała twórczość pozytywistów tworzy nurt równoległy do młodzieńczej, zdobywczej fazy modernizmu.

P polski miał swych poprzedników: pod względem programu społ. byli to liczni,,organicznicy", tj. zwolennicy legalnej działalności na polu gospodarki i kultury, w teorii i praktyce społ Księstwa Warsz., Królestwa Pol. i W. Księstwa Pozn.; gł. teoretykiem kierunku był twórca pol. szkoły ekon., J. Supiński - uznany za mistrza przez „młodych" po powstaniu styczniowym. Poprzednikami w zakresie artyst. byli - czynni nadal na polu lit. - powieściopisarze tzw. krajowi, przede wszystkim zaś J.I. Kraszewski i T.T. Jeż. Mniejsze uznanie miał J. Korzeniowski, mimo że był on prekursorem pozytywistów zarówno w zakresie ich mieszcz. programu społ. (—» Krewni), jak zainteresowań tematycznych.

Wystąpienia nowej generacji znane p.n. walki —» młodej i starej prasy, miały charakter kampanii publicyst., łączącej problematykę lit. ze społ. i filoz.; batalia o nowego twórcę, bohatera i czytelnika służyła walce o przeobrażenie społeczeństwa pol. w duchu zach.eur. społeczeństw demokratycznych. Dlatego wśród mistrzów i inspiratorów kierunku pojawiają się raczej nazwiska myślicieli i działaczy społ. niż pisarzy sensu stricto. W swych deklaracjach ideowych młodzi nie zdradzali większego zainteresowania współcz. literaturą świat., ale kierowali uwagę na filozofię, pojmowaną jako synteza nauk. i klucz interpretacyjny procesów socjologicznych. Uzbroiwszy w zdobycze teoret. wielkiej burżuazji eur. swe dążenia ideologów słabego mieszczaństwa, zbudowali program raczej społ.-nar. niż literacki. Podstawowe składniki tego programu stanowiły hasła: —» pracy organicznej, wszechstronnego, ekon. i kult. rozwoju organizmu społ. (przy zachowaniu zasady realizmu polit., tj. rezygnacji przynajmniej na czas najbliższy z dążeń niepodległościowych), oraz —» pracy u podstaw, tj. działalności, gł. oświatowej, nad rozwojem najniższych warstw społ., przede wszystkim chłopów, których sytuację zmieniła zasadniczo reforma uwłaszczeniowa 1864. Publicyści obozu pozytywist. twierdzili wielokrotnie, że ich program jest koniecznością, wyznaczoną przez aktualną sytuację polit., a pokolenia nast. powinny wypracować własny. Podejmując walkę z zapóźnieniem cywilizacyjnym kraju, domagali się modernizacji rolnictwa, przeprowadzenia industrializacji i urbanizacji, uznając niedorozwój tych dziedzin za skutek dominacji szlachty w przeszłości. Domagając się supremacji średniego mieszczaństwa, nie dostrzegali u progu nowego okresu rysującej się w społeczeństwach XIX-wiecznej Europy tzw. czerwonej nici, konfliktów klasowych między kapitalistą a najemnymi pracownikami.

W publicystyce p. rolę manifestów nowej literatury odegrały liczne artykuły, jak np. Groch na ścianę A. Wiślickiego („Przegl. Tyg." 1868), Kilka uwag nad powieścią („Gazeta Pol." 1866) i Listy o literaturze („Niwa" 1873) E. Orzeszkowej oraz Utylitaryzm w literaturze („Niwa" 1872) i Niemoralność w literaturze („Przegląd Tyg." 1872) P. Chmielowskiego. Program literacki p. przeciwstawiał romant. pojęciu wieszcza postulowany ideał pisarza-obywatela, pracującego dla społeczeństwa i podległego jego krytyce i ocenie, romant. koncepcji twórczości jako natchnienia - pracę lit. opartą na wiedzy i świadomym „naukowym" zbieraniu materiału obserwacyjnego. Nowym bohaterem, zamiast egocentrycznego samotnika, miał być człowiek pracy; autorzy pierwszych powieści pozytywist. koncentrowali swe zainteresowania na „idei", ,,zdrowej myśli'', którą była idea postępu. Wyznacznik wartości dzieła stanowiła jego tendencja (—» tendencyjna literatura), zgodna z założeniem —» utylitaryzmu; literatura, pełniąca gł. funkcje wychowawcze, winna przyczynić się do likwidacji skutków powstania styczniowego i reedukacji społeczeństwa w duchu nowoczesnej nauki i nowoczesnych ideałów społecznych. Zadania te miała realizować zwł. —» powieść, uznana za najdogodniejszy gatunek wypowiedzi (ilustracja tez programowych, a także odbicie rzeczywistości społecznej). Ceniono także in. formy narracyjne, np. opowiadanie, szkic powieściowy, nowelę. Gatunki dram. pozostawały poza zakresem zainteresowania młodych, co wynikało ze szczególnej sytuacji teatrów warszawskich. Walcząc z przerostami fantazji, młodzi nie rozumieli też poezji, nie doceniali jej walorów propagandowo-wychowawczych (Świętochowski pisał o poecie jako „człowieku pierwotnym"), choć niektórzy marzyli o pozytywist. Mickiewiczu (A. Pilecki), nie dostrzegli jednak A. Asnyka, który mógł stać się ich bardem. Charakterystyczny był los F. Faleńskiego, docenionego dopiero przez potomnych. Wymowny jest także fakt, że kampanię o nową literaturę młodzi rozpoczęli od ataku na poetów lirycznych: Mirona i W. Gomu-lickiego. Tak wąski program lit. spowodował istny zalew literatury tendencyjnej, powieści, w których bohater lądował zawsze szczęśliwie zarówno w życiu zawodowym, jak uczuciowym, ponieważ był doskonałym pracownikiem (najczęściej inżynierem) i interesującym kandydatem na męża. O utworach tych sami teoretycy programu młodych zaczęli z czasem pisać z niepokojem i lekceważeniem. Rozwinęła się także poezja programowa, rodzaj wierszowanej publicystyki, propagującej aktualne hasła pracy i rezygnacji z idei niepodległościowych.

Rozczarowanie tego typu literaturą nastąpiło na przełomie l. siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, wraz z „wydorośleniem" młodych (o czym pisze P. Chmielowski), z nową sytuacją społ.-polit., dezaktualizującą program pozytywistów wobec narodzin ruchu robotn. i narastających konfliktów społ., wreszcie z nową sytuacją w literaturze eur., w której na plan pierwszy wysunęli się naturaliści franc. z E. Zolą na czele, wł. weryści, nast. Skandynawowie z H. Ibsenem oraz potężna czwórka wielkich realistów ros.: I. Turgieniew, M. Sałtykow-Szczedrin, F. Dostojewski i L. Tołstoj. Dojrzała już generacja pozytywistów podjęła wysiłek wypracowania nowego programu społ. i literackiego. Nowy program społ. był jednakże tylko daremną próbą przystosowania starych idei do zmienionych warunków i dowodził bezradności jego twórców wobec aktualnego układu sił społecznych. Natomiast program lit., formułowany w licznych artykułach i odczytach, przynosił zarówno uogólnienia doświadczeń pisarskich, jak też postulaty na przyszłość. Twórcami tego programu byli: Orzeszkowa, jako autorka studium O powieściach T.T. Jeża („Niwa" 1879), grupa pisarzy skupiona wokół tygodnika —»Wędrowiec" z A. Sygietyńskim i S. Witkiewiczem na czele, oraz Prus. W wypowiedziach swych żądali oni od pisarzy wrykształcenia, pozwalającego im panować nad intelektualną problematyką epoki i poddawać swą twórczość rygorom, które obowiązują w nauce. W ten sposób nie tylko wysunięto na plan pierwszy cele poznawcze literatury, ale także zidentyfikowano niemal pracę pisarza z pracą uczonego, tak jak to czynił Taine, a za nim Zola i bracia Goncourt. Te scjentystyczne założenia wpłynęły na lekceważenie spraw talentu, potępienie fantazjowania, akcentowanie natomiast roli pracy pisarskiej. Rozróżniano dwa jej etapy: intelektualne przygotowanie ogólne i zbieranie materiału obserwacyjnego jako treściowego budulca powieści (w tym zakresie Prus wypracował „teorię" robienia spostrzeżeń i ich klasyfikacji). Przedmiotem poznawczego wysiłku literatury miał być współcz. stan społeczeństwa. W formie językowej postulowano możliwie największą prostotę (tu również Prus opracował całą teorię, opartą na obliczeniach, jak zlikwidować „dekoracyjne", nie znaczące elementy języka, jak nadać mu największą zawartość informacyjną). W typologii literatury pozytywiści rozróżniali twórczość aprioryczną, która zbiera materiał do udowodnienia tezy i ten typ literatury uznawali za anachroniczny, oraz literaturę aposterioryczną, w której myśl ogólna jest wnioskiem z przedstawionego ciągu wydarzeń. Zgodnie z ogólnymi tendencjami epoki byli przeciwnikami powieści hist., zarówno ze względów poznawczych (za swymi eur. mistrzami wątpili w możność artyst. poznania człowieka przeszłości), jak też ze względu na specyficzne warunki pol., w których niebezpieczne było zbytnie zainteresowanie narodu jego bohaterską przeszłością i lekceważenie trudnej, ubogiej teraźniejszości. W praktyce twórczej sięgnęli jednak do tematów hist., które dawały możność pełniejszego wypowiadania koncepcji historioz., niemożliwych ze względu na cenzurę do przedstawienia w utworze współczesnym. Stąd zainteresowanie tematem Żydów w imperium rzym. u Orzeszkowej (Mirtala 1886) i Egiptem u Prusa (Faraon 1895). W opozycji do tej teorii pozostał Sienkiewicz, analityk i surowy krytyk scjentystycznej teorii powieści, głoszonej przez Zolę (O naturalizmie w powieści, „Niwa" 1881; Listy o Zoli,Słowo" 1893), przeciwstawiający jego sformułowaniom niewyraźną wskazówkę dla pisarzy pol., aby „pięli się wzwyż", oraz wyraźniejsze zamknięcie Trylogii, pisanej „w trudzie niemałym dla pokrzepienia serc".

Sprawą skomplikowaną i dotychczas nie dość zbadaną jest stosunek pozytywistów do dziedzictwa przeszłości. W tym zakresie należy wyróżnić trzy problemy. Stosunek do —» oświecenia, gł. do drugiej jego fazy - odwoływali się tu pozytywiści do hist. autorytetu dziadów, chcąc uzbroić się przeciwko autorytetowi ojców - romantyków. W ludziach oświecenia widzieli swych poprzedników w zakresie kultu nauki i uznania w niej dźwigni postępu i siły kształtującej życie narodu, w postawie antymetafiz., minimalistycznej filozofii i programie polit., zwróconym gł. ku budowie podstaw ekon. egzystencji narodowej. Nazwiska Staszica, Śniadeckich często przewijały się w publicystyce pozytywistycznej. Sprawa nast. to stosunek do romant. literatury krajowej, w której twórcach również widzieli pozytywiści swych poprzedników, realizujących, choć w mniejszym stopniu, postulat poznawczej penetracji współcz. społeczeństwa - i tu przyznawali się do zaciągniętego długu. Najtrudniejszą sprawą był stosunek pozytywistów do wielkich romantyków. Występowali oni z krytyką „poezji wieszczej"; ich pierwszy program był antytetyczny wobec romantyzmu. Nigdy jednak sprawy tej nie postawili jasno, gł. ze względu na cenzurę, i nigdy jej nie rozegrali do końca, ze względu na zasadnicze trudności subiektywne. Dla narodu w niewoli dziedzictwo romant. było wspólną świętością. Mimo programowego antyromantyzmu twórcy i krytycy postycznio-wi byli wychowankami literatury romantycznej. Na niej kształcili swój język (zależność Prusa od poetyki Mickiewicza i Sienkiewicza od Słowackiego), im zawdzięczali mocne, patetyczne sformułowania. Gdy po rewolucji 1905-07 zelżał nieco ucisk cenzury, a równocześnie pisarze zyskali dystans czasowy do walk i ideałów młodości, z entuzjazmem wypowiedzieli się o mistrzach swych młodych lat: Prus o Mickiewiczu, Sienkiewicz o Słowackim, Orzeszkowa o Krasińskim. W czasach zaś swej młodości również uznali poezję romant. za jeden z najważniejszych czynników pedagogiki społ., za czynnik integracji pokoleń i utrzymania świadomości nar. (Chmielowski, W. Spasowicz), podjęli źródłowe badania nad twórczością romantyków (Chmielowski, Spasowicz, A. Małecki), zajęli się zbieraniem pamiątek (L. Meyet), stali się organizatorami kultu (Sienkiewicz - sprawy pomnika Mickiewicza w Warszawie) i popularyzatorami dzieł.

Najwybitniejszymi przedstawicielami p. byli: jako ideologowie i teoretycy - Świętochowski i Chmielowski oraz jako poeci i pisarze - Prus, Orzeszkowa, Sienkiewicz, Asnyk, Konopnicka, W. Gomulicki, A. Dygasiński, A. Sygietyński. Twórczość ich związana była z Warszawą (skąd też częste określenie p. warszawski), nawet mieszkająca w Grodnie Orzeszkowa publikowała prawie wyłącznie w Warszawie. Drukowali najczęściej w tygodnikach: —» „Przeglądzie Tyg.", —» „Niwie", —» „Opiekunie Domowym", —» „Wędrowcu", —» „Prawdzie", —» „Głosie"; miesięcznikach: —»Ateneum" i od 1880 —» „Bibliotece Warsz."; w prasie codz.: —» „Nowinach" oraz „Słowie". Wielu pisarzy publikowało w tygodniku —» „Kraj", wychodzącym od 1882 w Petersburgu, zyskując czytelników wśród Polaków przebywających w Rosji.

W Galicji najbliższa ideologicznie pozytywistom warsz. była grupa lwow. skupiona wokół „Dziennika Pol."; jej najwybitniejszym reprezentantem był J. Lam. Z pism krak. prezentował p. zwłaszcza —» „Kraj" L. Gumplowicza, w Poznaniu —»Tygodnik Wielkopolski" E. Calliera i W. Olendzkiego.

Obok gł. nurtu lit. istniały nurty uboczne: należeli do nich krzepcy epigoni" romantyzmu (termin J. Krzyżanowskiego) ży jący w kraju, przede wszystkim poeci, a więc wymieniony już F. Faleński, J. Łuszczewska (Deotyma), L. Sowiński, A.E. Odyniec, a także przedstawiciele prozy narracyjnej - J. Zachariasiewicz oraz twórczości scen. - J. Bliziński. Również na emigracji przebywało kilku wybitnych pisarzy i poetów - J.I. Kraszewski, T.T. Jeż, T. Lenartowicz, C. Norwid oraz w in. meco sytuacji Z. Kaczkowski (wyjechał z kraju pod naciskiem opinii publicznej). Liczny był także poczet pisarzy pomniejszych, których krytyka zgodnie z duchem epoki określała jako ..pożytecznych pracowników na literackiej niwie". Należą tu m. in. M. Bałucki, Władysław Łoziński, I. Maciejowski (Sewer), J. Narzymski, W. Przyborowski, W. Sabowski (Wołody Skiba), K. Junosza-Szaniawski, J. Wieniawski (Jordan), oraz przedstawiciele dramatu mieszcz.: E. Lubowski, Z. Sarnecki, K. Zalewski. Znacznie większy jest udział kobiet w produkcji lit.: oprócz W. Marrene-Morzkowskiej, która debiutowała wcześniej, piszą wtedy: J. Sawicka (Ostoja), W. Zyndram-Kosciałkowska, H. Pajzderska (Hajota), debiutuje (1887) niezmiernie popularna M. Rodziewiczówna. Domeną twórczości kobiecej pozostaje powieść dla dzieci i młodzieży ukierunkowana jako narzędzie pozytywist. wychowania (m. in. Z. Urbanowska, Z. Bukowiecka, M.J. Zaleska, J. Papi). Do czołowych krytyków, obok Świętochowskiego, należą A.G. Bem, Chmielowski, B. Chlebowski, Spasowicz.

Generacja postyczniowa u progu swej działalności stoczyła spor z reprezentantami poprzedniego pokolenia. W okresie późniejszym, mimo że w sensie poglądów filoz. i praktycznego ich zastosowania p. stał się wiarą stosunkowo nielicznych jednostek i ugrupowań, zdominował całą epokę, potomnym zas przesłonił opozycję filoz. (np. H. Struve, S. Pawlicki), hist.lit. i kryt.lit. (S. Tarnowski, K. Kaszewski, S. Krzemiński, W. Bogusławski) oraz artyst. (T. Jeske-Choiński, M. Gawalewicz) walczącą z gł. nurtem epoki. Kiedy zaś przedstawiciele p. byli jeszcze w pełni sił i nie wypowiedzieli ostatniego słowa, zostali ostro zaatakowani przez nowych „młodych", którzy wchłonęli dużo z pozytywist. dziedzictwa, ale nie mniej chcieli z mego odrzucić. Wystąpiło więc zjawisko równoległej działalności twórczej dwóch generacji i ich zadziwiająco równoległego schyłku. Współżycie to nie było wolne od momentów drami.—starzy " interesowali się twórczością młodego pokolenia. poświęcając jej pełne niepokoju, ale i sympatii artykuły (Prus, Orzeszkowa), „młodzi" atakowali „starych" za ich polit. ; spoŁ konformizm, ciasny program lit., przyziemność zainteresowań Szczególnie ostrą formę przybrała ta krytyka w stosunku do Sienkiewicza, zaatakowanego przez S. Brzozowskiego, S Przybyszewskiego i W. Nałkowskiego. Nie brakło także złośliwych ataków na Prusa (np. C. Jellenta, L. Winiarski).

Zarazem jednak l. 1905-07 i późniejsze przyniosły wzrost autorytetu społ. pisarzy pokolenia postyczniowego: znamienna jest tu aktywizacja Prusa jako publicysty „Młodości" i —» Tygodnika Ilustr.", a szczególnie rola Sienkiewicza - obdarzonego wszystkimi przywilejami i obarczonego obowiązkami jakie na pisarza pol. nakładała nar. niewola; był on nieoficjalnym przedstawicielem sprawy pol. w czasie I wojny światowej.

Generacja postyczniowa odważnie przechodziła do porządku nad ustaloną hierarchią ocen lit., zrywała z twórczością reprezentantów „zmarnowanego życia i papieru" oraz ich odbiorcow, a także szukała nowego czytelnika, którego gusty zamierzała kształtować. Owo „zniżenie się" do czytelnika, o którym marzyli Mickiewicz czy Słowacki, było tak znaczne, że niektóre arcydzieła nowelistyki tego okresu jak np. Przygoda Stasia Prusa, przyjmowano jako literaturę dla ludu. Tego nowego czytelnika pozyskano, nauczono go czytać powieści. Wystarczy tu przypomnieć przekazy pamiętnikarskie poświęcone lekturze Potopu Sienkiewicza czy wiadomości o recepcji nowel Prusa w środowisku rzemieślniczym. W dojrzałym okresie pisarze pokolenia postyczniowego zachowali wiele zdobyczy swej pozytywist. młodości. Przede wszystkim utrzymali wzorzec pisarza upozowanego na uczonego, wierni pozostali tendencji do unaukowienia procesu twórczego, zracjonalizowania literatury. Zachowali także pozytywist. koncepcję społeczeństwa zdeterminowanego przez czynniki geogr.-przyr. i próbowali wykrywać prawa szczegółowe w indywidualnych przypadkach. Chociaż bohaterowie —» Lalki Prusa i —» Nad Niemnem Orzeszkowej nie podzielają łatwego optymizmu dawnych młodych, jednak p. pozostał podstawą ich myślenia: utrzymali wiarę w postęp - dzieło człowieka zbrojnego w nowoczesną naukę, w przyszłość narodu osiągniętą w wyniku świadomie podjętej pracy nad jego przebudową społ., ekon. i kulturową.

Oddziaływanie p. pozostawiło w poglądach społeczeństwa pol. trwały ślad i wywarło poważny wpływ na umysłowość pol. inteligencji nast. pokolenia. Najwybitniejsi jego przedstawiciele: L. Krzywicki i S. Brzozowski otwarcie przyznawali się do długu, który zaciągnęli u Świętochowskiego.

Nie mniejsze są zasługi lit. generacji postyczniowej. Stworzyła ona literaturę, która stała się dla współczesnych chlebem powszednim i dotychczas być nim nie przestała. Z natury rzeczy publicystyka społ.-polit. i kult., która stanowiła pionierskie osiągnięcie tej epoki, uległa pewnemu zapomnieniu. Zawdzięczamy jej jednak ukształtowanie i udoskonalenie gatunków wypowiedzi dziennikarskiej (kronika, felieton, jak np. —» Liberum veto Świętochowskiego), sposoby pozyskania masowego odbiorcy czasopism, umiejętność kierowania opinią publiczną. W zakresie dramatopisarstwa jedynie twórczość Świętochowskiego reprezentuje pewne ambicje, ale nie osiągnięcia. W liryce natomiast poważną zdobyczą stał się tzw. obrazek, forma liryczna o wydatnym jądrze epickim (Konopnicka), oraz mniej popularna, ale kunsztowniejsza liryka filoz. (Asnyk). Najwyższe osiągnięcie artyst. i intelektualne literatury postyczniowej stanowi powieść realist., którą generacja pozytywist. stworzyła zarówno w jej współcz., jak i hist. odmianie. Przyniosła ona świat, sukces Sienkiewiczowi, Orzeszkowej, Prusowi, pozostała trwałą pozycją w literaturze nar. i podstawą wykształcenia ogólnego w Polsce; z niej też prawie wszystkie linie ewolucyjne powieści pol. biorą swój początek. Taką samą wartość reprezentuje nowelistyka okresu (—» nowela).

K. WÓYCICKI Walka na Parnasie i o Parnas. Materiały i opracowania do dziejów p. polskiego, cz. 1, W. 1928; Publicystyka p. Wybór, oprac. E. Sawrymowicz, T. Wojeński, W. 1948; toż, oprać. T. Wojeński, Wr. 1953; Dramat mieszczański epoki p. warszawskiego, oprać. T. Sivert, Wr. 1953.

OLP S. IV Literatura polska w okresie realizmu i naturalizmu, red. J. Kulczycka-Saloni, H. Markiewicz, Z. Żabicki, t. 1-4, W. 1965-71; T. JESKE-CHOIŃSKI P. warszawski i jego główni przedstawiciele, W. 1885; P. CHMIELOWSKI Zarys najnowszej literatury polskiej (1864-1897), wyd. 4 rozsz. Kr.-Petersb. 1898; tenże Pisma krytycznoliterackie, t. 1-2, W. 1961 (tu przedr. pracz 1872-1901); W. FELDMAN Współczesna literatura polska (1864-1907), W. 1919; A. POTOCKI Polska literatura współczesna, cz. 1 Kult zbiorowości 1860-1910, W. 1911; K. WOJCIECHOWSKI Przewrót w umysłowości i literaturze polskiej po r. 1863, Lw.-W. 1928; Z. SZWEYKOWSKI P. polski, Próba oceny, „Przegląd Współcz." 1929 nr 83; A. DROGOSZEWSKI P. polski, Lw. 1931; R. WROCZYŃSKI P. warszawski. Zarys dziejów oraz Wybór publicystyki i krytyki, W. 1948; P., red. J. Kott, t. 1-2, Wr. 1950-51; K.

WYKA Żywotne tradycje prozy polskiej, w: Szkice literackie i artystycznej. 1, Kr. 1956i H. MARKIEWICZ P. a realizm krytyczny, Spór o naturalizm, w: Tradycje i rewizje, Kr. 1957; J. KRZYŻANOWSKI W kręgu wielkich realistów, Kr. 1962; B. SKARGA Narodziny p. polskiego (1831-1864), W. 1964; Dziedzictwo literackie powstania styczniowego (zbiór.), W. 1964; T. WEISS Przełom antypozytywistyczny w latach 1880-1890, Kr. 1966; H. MARKIEWICZ Literatura polska okresu p. w perspektywie polskiej i światowej, Dialektyka p. polskiego, w: Przekroje i zbliżenia, W. 1967; E. WARZENICA Pozytywistyczny „obóz młodych " wobec wielkiej poezji romantycznej (lata 1866-1881), W. 1968; J. RUDZKI Aleksander Świętochowski i p. warszawski, W. 1968; J. KULCZYCKA-SALONI P., W. 1971 Bibl. „Polonistyki"; taż Dziedzictwo romantyzmu w kulturze okresu p., w; Z polskich studiów slawistycznych (zbiór.), S. IV cz. 2, W. 1972; Z historii filozofii pozytywistycznej w Polsce, red. A. Hochfeldowa i B. Skarga, Wr. 1972; A. ŁADYKA Literatura polska okresup„ W. 1975; H. MARKIEWICZ P., wyd. 2, W. 1980 (wyd. 1 1978); E. WARZENICA-ZALEWSKA Przełom scjentystyczny w publicystyce warszawskiej ..obozu młodvch" (lata 1866-1876), Wr. 1978; Problemy literatury polskiej okresu p., S. I, red. E. Jankowski, J. Kulczycka-Saloni, Wr. 1980.

Podobne prace

Do góry