Ocena brak

Poszukiwanie straconego czasu

Autor /Trervexvemo Dodano /02.10.2007

Wiem, że nic nie wiem mawiał już zwalczający relatywizm sofistów Sokrates i wypada nam przyznać rację wielkiemu myślicielowi starożytności, gdyż niezaprzeczalnym faktem jest, iż im więcej wiedzy przyswoi sobie nasz mózg, to o ile pominiemy przypadki intelektualnego narcyzmu i samozachwytu, to w tym większym stopniu uzmysławiamy sobie, jak fragmentaryczna jest nasza wiedza.
We współczesnym świecie, który zdaniem sporej części badaczy wchodzi w okres postindustrialny, to nie wyczerpalne surowce naturalne decydują o gospodarczej świetności, lub stagnacji, lecz chciałoby się powiedzieć jeszcze bardziej naturalne w porównaniu z węglem i rudami zasoby ludzkiego intelektu - wiedza i informacja. Decydują one o wzroście wskaźników makroekonomicznych, o rozwoju całej światowej gospodarki, ale i przede wszystkim o roli jaką my, jako jednostki odgrywamy w tym globalnym mechanizmie. Dlatego też tak fundamentalną rolę w życiu każdego, pragnącego liczyć się na rynku pracy, człowieka odgrywa umiejętność zdobywania informacji oraz zdolność poszerzania i aktualizowania własnej wiedzy. O tym jak istotną rolę odgrywa ta trzecia umiejętność niech świadczy fakt, iż każdego roku blisko 10 proc. informacji ulega nieubłaganie dezaktualizacji, a ogół wiedzy ludzkiej rośnie w takim tempie, o jakim nie przyszło nawet marzyć wielkim myślicielom epok minionych, których zresztą w czasach im współczesnych imponująca wiedza, obecnie nie może się równać z zasobem informacji wymaganym na każdym kroku od każdego ucznia szkoły średniej. Jak już pisałem nieustanne zdobywanie wiedzy jest najważniejszą obecnie umiejętnością niezbędną w funkcjonowaniu każdego człowieka, niezależnie od tego czy naukę pobiera w szkole, czy też pragnąc utrzymać się na rynku pracy nieobcy jest mu termin "samodokształcanie". Należałoby w tym miejscu zastanowić się, w jaki sposób można zwiększyć efektywność przyswajania wiedzy, aktualizowania własnych wiadomości, aby odpowiedzieć jednak na to pytanie, konieczne jest uprzednie uświadomienie sobie faktu, jaka czynność jest podstawowym źródłem zdobywania wiedzy.
Odpowiedź jest trywialnie prosta i jednocześnie niezmienna od wieków, gdyż niezależnie od zmieniających się i wciąż udoskonalanych nośników informacji czynnością tą jest czytanie. Papirus, pergamin, papier, ekran komputera, czy wyświetlacz palmtopa, niezależnie na czym widnieją konkretne znaki proces ich kojarzenia z odpowiednią treścią od wieków nosi nazwę czytania. Obecnie jednak w kręgu cywilizacji zachodniej problemu nie stanowi zagadnienie, czy czytać umiemy, lecz partykułę pytającą "czy" zastępuje wyraz "jak". W XXI wieku najistotniejszą rolę odgrywa bezsprzecznie odpowiedź na pytanie, jak czytać umiemy, z jaką prędkością i z jakim zrozumieniem, czyli de facto z jaką prędkością i zrozumieniem potrafimy przyswajać nowe informację.

Podobne prace

Do góry