Ocena brak

Polityka ludnościowa ZSRR w stosunku do Polaków w latach 1939 - 1945

Autor /Lewin Dodano /02.05.2012

 

28 IX 1939 podpisano w Moskwie traktat „o przyjaźni i granicach” między Niemcami i ZSRR. Nastąpiła więc zmiana klauzuli prawnej w stosunku do układu z 23 VIII - linia demarkacyjna stała się granicą państwową, ulegając jednocześnie pewnej modyfikacji (z linii Pisa -Narew -Wisła-San na Pisa -Narew -Bug-San).

Oznaczało to powiększenie niemieckiej zdobyczy na pd. -wsch., w związku z czym Litwa miała się znaleźć w strefie wpływów radzieckich. Nowe ustalenia oznaczały, że Niemcy zagarnęły 48,5 % terytorium i 63 % ludności Polski, a ZSRR 51,5 % teryt. i 37 % (13,4 mln) ludności, z czego 40 % stanowili Polacy.

O ile Niemcy głosili w swej polityce ludnościowej hasła wyższości rasowej, o tyle ZSRR realizował swe cele głosząc hasła: walki klasowej i dyktatury proletariatu. Na tej podstawie, w oparciu o zapisy kodeksów Ukraińskiej i Rosyjskiej FSRR, służbę państwu polskiemu interpretowano jako „przestępstwo przeciw rewolucji i interesom proletariatu”. Twierdząc, że Polska była krajem obszarników i kapitalistów wyzyskujących „masy pracujące” jeszcze przed końcem X 1939 przekazano ok. 230 tys. polskich jeńców w ręce NKWD.

Celem władz była eksploatacja gospodarcza przejętego terytorium i ludności oraz zniszczenie możliwości oporu przez stosowanie terroru prewencyjnego i odpowiedzialności zbiorowej.

Instrumentami realizacji tej polityki miały być: aresztowania, zsyłki i deportacje, rekwizycje, (grabież ekonomiczna), pacyfikacje, fizyczna likwidacja elit (co uznano za warunek pełnej integracji wsch. ziem II RP z resztą ZSRR), eksterminacja, indoktrynacja i wynarodowienie. Nie można tych działań precyzyjnie odróżnić bowiem terror łączył się z eksterminacją, a przesiedlenia z wywłaszczeniem oraz działaniami mającymi na celu rusyfikację.

Z polecenia centrali NKWD opracowano listy „elementów antysowieckich”. Sądy radzieckie nie uznawały prawa oskarżonych do obrony. Ofiarą różnych form eksterminacji padło w latach 1939-41 przynajmniej 150 tys. jeńców wojennych, których uznano za internowanych, a następnie za więźniów. Na terenie ZSRR istniały co najmniej 132 obozy, w których przebywali Polacy.

Rozmieszczone były na dalekiej północy i na pustkowiach odległych od siedzib ludzkich. Znajdowały się Płw. Kolskim (między M. Białym i M. Barentsa, gł. miasto Murmańsk), nad M. Białym, w republice Komi, na Uralu, a zwłaszcza na Syberii: Jakuck, Irkuck, Norylsk, nad dolnym Jenisiejem, w rej. Władywostoku i Archangielska, nad Kolymą i na pd. Ukrainie (w zagłębiu krzyworoskim). Więźniów zmuszano do pracy w wymiarze 16-18 godz. na dobę.

Okrucieństwa administracji i straży obozowej łączyły się z terrorem więźniów kryminalnych. Ucieczki były praktycznie niemożliwe - ze względu na postawę miejscowej ludności i przestrzenie. Z kopalni złota nad Kołymą, z 10 tys. polskich zesłańców do Armii Andersa zgłosiło się 171. Z kopalni rud ołowiu na Płw. Czukockim - nikt.

W stworzonym systemie specjalna role odgrywały 3 obozy:

Kozielsk, na pd. -zach. od Kaługi, gdzie znalazło się 5 tys. osób, w tym 4,5 tys. oficerów;

Starobielsk na wsch. Ukrainie, w którym zgromadzono 3,9 tys. oficerów;  

Ostaszków w górnym biegu Wołgi, gdzie zgromadzono 6,8 tys. jeńców, z których 400 było oficerami.

Pozostali to policjanci i żołnierz KOP. Od początku IV do połowy V 1940 jeńców tych wymordowano na polecenie Biura Politycznego WKP (b) - decyzja z 5 III 1940.

Miejscami kaźni były: Kozielska - Katyń k. Smoleńska; Starobielska - Charków; Ostaszkowa - Miednoje k. Kalinina (obecnie Tweru). 13 IV 1943 Niemcy odnaleźli w Katyniu 4253 jeńców Kozielska. Sprawa katyńska („nieuzasadnione oskarżenia”, dowód na współpracę Sikorskiego z Hitlerem), stała się dla Stalina pretekstem do zerwania stosunków dyplomatycznych z Rządem RP w Londynie.

Sprawa mordu na polskich oficerach nie jest „zwykłą” zbrodnią wojenną. Pomordowani w znacznej części byli oficerami rezerwy zmobilizowanymi na czas wojny.

W cywilu byli profesorami wyższych uczelni, prawnikami, lekarzami, nauczycielami - przedstawicielami in. wolnych zwodów, a więc elitą intelektualną i autentycznym „elementem przywódczym”. Decyzja o likwidacji tej grupy jeńców (podjęta 5 III 1940; dotyczyła 24 700 oficerów) miała więc „drugie dno” - była elementem polityki odgławiania jak już w XIX w. Rosjanie nazywali działania mające na celu pozbawienie narodu elit.

Politykę tę uprawiano wobec Polski zadziwiająco konsekwentnie (od 1768 {porwanie senatorów, poprzez konfederacją barską, powstania narodowe XIX w., rewolucję 1905-7, wojnę 1920}, po czasy współczesne) według zasady: odetniesz głowę - reszty nie ma.

W chwili uderzenia Niemiec na ZSRR rozpoczęło się masowe mordowanie więźniów przebywających w sowieckich więzieniach na dawnych obszarach wschodnich Rzeczypospolitej: we Lwowie NKWD wymordowało ok. 8 tys., na Wileńszczyźnie ok. 5 tys. ludzi, kilka tys. zostało zastrzelonych podczas pieszej ewakuacji w głąb ZSRR.

Deportacje objęły trudną do ustalenia liczbę osób; najprawdopodobniej ok. 2 mln osób. Deportowanych zaliczano do jednej z trzech grup:

1/ „aresztowani” - skazani na 3-15 lat;

2/ specprzesiedleńcy” - ograniczona swoboda ruchów, ciężkie warunki pracy, obozowe normy żywnościowe;

3/ „wolni zesłańcy” - nie zmuszani do pracy, ale zarazem pozbawieni środków do życia.

Regułą stosowaną podczas zsyłek było rozdzielanie rodzin - mężczyzn zaliczano do 2 pierwszych kategorii, kobiety, dzieci i starców do trzeciej.

Miały miejsce 4 fale deportacji Polaków w głąb ZSRR:

1/ II 1940, co najmniej 220 tys. osób przesiedlono do pn. obszarów europejskiej części ZSRR;

2/ IV 1940, objęła ponad 320 tys. osób, członków rodzin aresztowanych przez NKWD. Na miejsce osiedlenia wyznaczono Kazachstan;

3/ VI-VII 1940, co najmniej 200 tys. osób skierowano na Syberię;

4/ VI 1941, ponad 300 tys. - akcja wstrzymana przez atak Niemiec na ZSRR.

Polacy stanowili 60 % zesłanych, Ukraińcy i Białorusini 30 %, Żydzi 10 %. Wysiedlenie oznaczało przepadek mienia.

150 tys. młodych Polaków wcielono w trakcie 2 wiosennych poborów (1940 i 41) do Armii Czerwonej.

100 tys. do specjalnych batalionów budowlanych, tzw. „strojbatów”.

Na zagarniętych terenach Rosjanie niszczyli wszelkie ślady polskości. Za oficjalne uznano języki ukraiński i białoruski, ale faktycznie dominował rosyjski.

Działalność NKWD była skuteczniejsza niż Gestapo (zresztą obie organizacje współpracowały ze sobą w zwalczaniu polskiego oporu), skutecznie wykorzystując konflikty społeczne na zajętych terenach. Na ziemiach wsch. Rzeczypospolitej zachodziły przeobrażenia upodabniające struktury gospodarcze i oświatowe do radzieckich.

15 XII 1990 Ryszard Reiff (przew. odnowionego Stowarzyszenia PAX), na posiedzeniu Senatu RP, podał następującą informację:

97 % jeńców oflagów, polskich oficerów, przeżyło wojnę;

3 % polskich oficerów, jeńców radzieckich przeżyło wojnę;

95 % Polaków wywiezionych na roboty do Niemiec przeżyło wojnę.

Spośród Polaków, którzy znaleźli się na terenach zajętych przez Rosjan: 1/3 powróciła do kraju, 1/3 pozostała w ZSRR (często pod przymusem), 1/3 zamordowano.

Według polskich historyków przebywających na Zachodzie w ZSRR zginęło ponad 3 mln Polaków. Inne źródła mówią o 1,5 mln żołnierzy i ludności cywilnej wymarłej lub wymordowanej w ZSRR w latach 1939-45.

Porównanie warunków życia i strat ludności polskiej w okresie: jesień 1939 wiosna 1941 wypadają zdecydowanie korzystniej dla okupacji niemieckiej.

Podobne prace

Do góry