Ocena brak

Polityka i wojna

Autor /Hyrek Dodano /31.01.2012

Polityka i wojna są ze sobą nierozerwalnie powiązane. Większość wojen wybucha właśnie Z przyczyn politycznych - i na odwrót, wojny często prowadzą do zmian politycznych w krajach, które są stronami konfliktu.
Często mówi się, że wojna zaczyna się wtedy, kiedy kończy się polityka. Zarówno kon­flikty między narodami, jak wewnętrzne, czyli wojny domowe, rozpoczynają się wówczas, kiedy jedna ze stron uznaje, że nie ma żadnej innej drogi do osiągnięcia swoich celów czy też zaspo­kojenia swoich potrzeb poza użyciem przemocy. Najczęściej przyczyną są skrajnie różne ideologie polityczne stron konfliktu.
Czasem wojny, zwłaszcza w przeszłości, wybu­chały z powodów innych niż polityka. W niektó­rych społeczeństwach wojna była i jest po prostu „sposobem na życie". Doskonałym przykładem takich społeczeństw są plemiona łowców głów. Młodzi mężczyźni z takich plemion urządzali nie­wielkie wyprawy wojenne na okoliczne wioski głównie po to, by wykazać się męstwem i dojrza­łością, chociaż czasami przyprowadzali też ze sobą schwytanych niewolników.
Przykładem wojen, gdzie uwarunkowania poli­tyczne w potocznym rozumieniu tego słowa odgry­wały rolę drugoplanową, są znane z historii kon­flikty, w których zupełnie nieznane poprzednio ludy podbijały terytoria innych grup. Niezliczone przykłady takich podbojów znamy z czasów pre­historycznych. Zmiany klimatu, wzrost populacji i wyczerpywanie się zapasów żywności - każdy z tych elementów zmuszał dane plemię lub lud do poszukiwania nowego terytorium. Pierwszym zna­nym ludem, który dokonał takich podbojów na wielką skalę byli Arjowie, którzy przemierzyli tere­ny rozciągające się od Grecji do Indii. Z czasów nieco późniejszych znamy liczne najazdy Hunów, Gotów i Wandali na imperium rzymskie.
Do wojen nie wynikających z otwartego kon­fliktu politycznego zaliczyć też można podboje roz­rastających się wokół jednego ośrodka władzy imperiów. Wojska Aleksandra Wielkiego podbi­jające tereny dzisiejszego Pakistanu czy rzymskie legiony maszerujące przez Galię walczyły z luda­mi, o których wcześniej nic nie wiedziano, nie mówiąc już o jakichkolwiek próbach dyploma­tycznego rozwiązania sporu.
Nawet jednak w tych przypadkach polityka odgrywała pewną rolę. Zarówno Juliusz Cezar,jak i Aleksander Wielki mieli swoje cele polityczne. Rozrost terytorialny imperium umacniał bowiem ich władzę. Przywódcy Hunów czy Gotów rów­nież podlegali uwarunkowaniom politycznym -zapewniając swojemu ludowi ziemię i żywność, utrzymywali się przy władzy. Wśród łowców głów, wypady młodych chłopców pozwalały skierować ich energię na zewnątrz, tak by nie zagrażali spra­wującej władzę starszyźnie plemiennej.

W średniowiecznej rycerskiej Europie panowie feudalni często postrzegali walkę jako podstawowy obowiązek i najważniejszy cel w życiu każdego mężczyzny. Pojedynki i potyczki na małą skalę były na porządku dziennym. Większe konflikty wymagały oczywiście odpowiedniego zaplecza -wasali,którzy na wezwanie feudała musieli wysta­wić swoje oddziały.
Obecnie kraje demokratyczne mają różne do­świadczenia z przeszłości. Są wprawdzie zwy­cięzcami drugiej wojny światowej, jednak w póź­niejszych, mniejszych konfliktach nie potrafiły się ze sobą porozumieć.. Z drugiej strony, warto pod­kreślić, że w świecie współczesnym nie zdarzyła się wojna między dwoma w pełni demokratycz­nymi krajami. Kiedy jednak kraj demokratyczny staje do konfrontacji ze społeczeństwem słabiej rozwiniętym (np. Amerykanie w Wietnamie) -wojna może być bardzo okrutna i długotrwała.

Skutki współczesnej wojny odczuwa całe społe­czeństwo: mobilizacja, racjonowanie towarów, ewakuacja i przestawianie produkcji przemysło­wej na potrzeby wojenne - wszystkie te zjawiska towarzyszą wojnie. Stan wojny wywiera też ogrom­ny wpływ na politykę wewnętrzną - następuje cen­tralizacja władzy, działalność opozycji podlega restrykcjom, pojawia się cenzura i propaganda. Wszystkie te zjawiska były widoczne w czasie nie­dawnego konfliktu w Kosowie.
W wyniku przegranej wojny często zmienia się władza polityczna. Ludzie dotychczas sprawujący rządy są usuwani, a czasem zmienia się też system polityczny. Zmiany te mogą być wymuszone przez zwycięzcę, ale mogą też mieć przyczyny wewnętrz­ne - obywatele rozczarowani dotychczasową wła­dzą zmieniają ją - albo demokratycznie, albo na drodze rewolucji. Do politycznych skutków wojny zaliczyć też można straty terytorialne i koniecz­ność wypłacania reparacji wojennych. Inaczej jest po stronie zwycięzców. Pozycja dotychczasowej władzy zostaje umocniona. Przyczyniają się do tego zarówno zdobycze terytorialne, jak i sama świadomość odniesionego zwycięstwa.

Podobne prace

Do góry