Ocena brak

Podobieństwa między człowiekiem i małpami naczelnymi

Autor /Zecer Dodano /31.01.2012

Istnieje wiele podobieństw między człowiekiem i małpami naczelnymi. Występują u nich pewne, typowe również dla człowieka, cechy budo­wy anatomicznej, struktury DNA oraz wzory zachowań społecznych.
Człowiek należy do gromady ssaków,rzędu naczelnych, do których zalicza się ssaki pierwotnie nadrzewne i wyposażone w chwytne, z reguły pięciopalczaste, kończyny z silnie rozwiniętym przeciwstawnym kciukiem i paluchem. Naczelne dzielą się na dwa podrzędy: małpiatki i małpy właściwe. Małpy właściwe mają pofałdowaną korę mózgową, a w związku z roz­wojem zmysłu wzroku, rozbudowane i otoczone tkanką kostną oczodoły. Zmysł węchu stracił u nich na znaczeniu, w związku z czym twarzoczaszka uległa silnemu skróceniu. Podobnie jak u czło­wieka, u naczelnych występuje zróżnicowane uzę­bienie, a powierzchnia korony zębów trzonowych wykazuje rzeźbę typową dla wszystkożernych -ma kształt litery „Y". U małp właściwych, które przeważnie rodzą jedno młode, w okolicy piersio­wej wykształciła się jedna para sutków. Podrząd ten dzieli się na dwa działy: małpy szerokonose i małpy wąskonose. Małpy wąskonose obejmują z kolei dwie nadrodziny: makakowate i człeko­kształtne, a do tych ostatnich należą trzy rodziny: gibony, małpy człekokształtne i człowiekowate. Najbliżsi człowiekowi są charakteryzujący się dużymi rozmiarami ciała i łukiem zębowym w kształcie litery „U" przedstawiciele rodziny człe­kokształtnych: szympansy, orangutany i goryle wy­stępujące w Afryce i Azji.
Budowa komórkowa.
Przeprowadzone w ostatnich latach badania wyka­zały także istnienie podobieństw na poziomie bu­dowy komórkowej organizmu. W budowie tkan­kowej stwierdzono występowanie identycznych protein, a DNA szympansa w 97,6% zgadza się z DNA człowieka.
Sposób poruszania.
Małpy człekokształtne i gibony wykazują pewne podobieństwa do człowieka ze względu na sposób poruszania się - jak chociażby możliwość utrzy­mania pionowej postawy ciała - jednakże w tej dziedzinie różnice zaznaczają się znacznie silniej. Większość małp nadal z ogromną łatwością po­rusza się wśród koron drzew i w ciągu dnia sto­sunkowo krótko przebywa na ziemi. Żyjący na wyspach Borneo i Sumatrze orangutan jest małpą wyłącznie nadrzewną, a najbliższy człowiekowi szympans tylko 30% doby przebywa na ziemi, nawet nocne legowiska budując w koronach drzew. Jedynie goryle, ze względu na masę ciała, prowa­dzą naziemny tryb życia i tylko młode osobniki są wystarczająco lekkie, aby utrzymać się w koronach drzew. Na drzewach małpy przemieszczają się cha­rakterystycznym ruchem zwisowo-wahadłowym.
Po ziemi chodzą zwykle na czworakach, podpie­rając się wówczas przednimi kończynami w ten sposób, że palce (z wyjątkiem kciuka) powierzch­nią grzbietową dotykają gruntu. Czasem przybierają postawę dwunożną, ale tylko goryle z łatwością utrzymują postawę pionową.

Pewne cechy budowy anatomicznej i zachowania społeczne ludzi i małp człekokształtnych wskazu­ją, że las był naturalnym środowiskiem ich życia. Zarówno człowiek, jak i małpy posiadają chwyt-ne kończyny przednie, a w niektórych przypad­kach, tak jak u ludzkiego noworodka, również stopy wykazują odruch chwytny.
Ponieważ w leśnej gęstwinie orientacja za pomo­cą zmysłu węchu jest utrudniona, w obu przypad­kach rozwija się zdolność widzenia stereoskopowe­go umożliwiającego właściwą ocenę odległości. Wydatnemu powiększeniu ulega także część poty­liczna półkul mózgowych, co wpływa na spraw­niejsze poruszanie się między koronami drzew.
Uderzające są także podobieństwa zachowań społecznych. W organizacji życia stadnego prowa­dzących naziemny tryb życia małp człekokształt­nych stwierdzono istnienie skomplikowanego sys­temu społecznego i form komunikacji społecznej. Tendencja do łączenia się w grupy, wspólna obro­na przed drapieżnikami i długi okres wychowywa­nia młodych to cechy typowe zarówno dla społe­czeństwa ludzkiego, jak i dla naczelnych. Małpy nadrzewne żyją w izolacji.
Szympansy i goryle.
Szympansy żyją w stadach liczących nawet 100 i więcej osobników, zajmując zwykle Określony obszar. W ciągu dnia członkowie stada tworzą mniejsze - liczące do sześciu osobników - grupki składające się zazwyczaj z tych samych osobni­ków. W trakcie swoich wędrówek szympansy poszukują żywności, a w przypadku odkrycia obfi­tych źródeł pożywienia, przywołują pozostałych członków stada. Dowodem bliskiego pokrewień­stwa z człowiekiem jest umiejętność wykorzystania narzędzi w poszukiwaniu żywności. Szympansy używają patyków, aby dosięgnąć owoców lub do­kopać się do termitów; kamieni w celu rozłupania twardej łupiny owoców i do walki, a wyjątkowo nawet do polowań.
Goryle odznaczają się wśród naczelnych naj­większymi rozmiarami ciała. Z socjologicznego punktu widzenia są nawet bliższe człowiekowi, gdyż żyją w niewielkich gromadach przypominają­cych rodziny. W skład grupy, obok jednego domi­nującego samca, wchodzi kilka dorosłych samic wraz z młodymi, kilka młodych osobników i za­zwyczaj dwa dorosłe samce. W ostatnich latach przedmiotem szczególnego zainteresowania naukowców były goryle górskie w Ruandzie. Stwierdzono, że pomimo ograniczonej przestrzeni życiowej rzadko dochodzi do wybuchów agresji pomiędzy osobnikami należącymi do różnych grup. W razie spotkania zazwyczaj ze sobą współpracu­ją lub nie zwracają na siebie uwagi. Dominujący samiec staje na tylnych kończynach i porykując, uderza się w piersi. Do niedawna uważano to za sygnał do ataku, ale jak się okazało, jest to element jednoczący grupę, a może też oznaczać wolę unik­nięcia walki. Tę formę zachowania zaobserwowano już u jednorocznych goryli, choć dojrzałość osią­gają dopiero w wieku 14 lat.

Pomimo istnienia wielu podobieństw należy pamię­tać, że u człowieka wykształciły się pewne odruchy społeczne w sposób zdecydowany odróżniające nas od zwierząt. Rozwój zdolności manualnych, długi okres edukacji potomstwa, tworzenie stałych związków i przede wszystkim rozwój języka decy­dują o wyższości homo sapiens. Dwa odpowie­dzialne za rozwój umiejętności językowych obsza­ry kory mózgowej - obszar Brock'a i obszar Wernicke'go - u małp nie są wystarczająco rozwi­nięte. Toteż wydaje się mało prawdopodobne, aby człowiekowi kiedykolwiek udało się znaleźć wspól­ny język z najbliższymi krewnymi na Ziemi.

Podobne prace

Do góry