Ocena brak

Pod berłem hiszpańskim

Autor /Zula Dodano /23.04.2013

Kolumb, odkrywca Ameryki, dał swojemu admiralskiemu okrętowi pobożną nazwę Santa Maria i chlubiłsię, że jego odkrycia doprowadziły pogańskie ludy do prawdziwej wiary. W umowie wszakże z królemhiszpańskim nie pominął tego, by zapewnić sobie znaczny udział w zyskach z wyprawy i eksploatacjiodkrytych terenów. Załoga jego trzech okrętów składała się z ludzi różnej wartości, wśród których niebrakowało przestępców.

Kolonizatorzy hiszpańscy rekrutowali się przez długi czas z ludzi zdolnych do ryzyka, odważnych, leczczęsto nie liczących się z boskimi i ludzkimi prawami. Szukali oni przede wszystkim osobistego zysku,co doprowadziło do tragicznej eksploatacji ludności tubylczej i zniszczenia ich kultury. Wielu było jużzdemoralizowanych lub łatwo ulegało demoralizacji, która objęła też tubylców. Demoralizację ułatwiałbrak rodzinnego życia kolonizatorów, wszak wyjeżdżali do nowego świata najczęściej bez żon. Jak obliczono,w latach 1509-1533 tylko 470 Hiszpanek udało się do Ameryki. Hiszpanie zaś nie zawierali małżeństwz miejscowymi kobietami. Większość z nich żyła w nielegalnych związkach.

Kodeks z Burgos (1512) ustalał pewne prawa dla nowego świata, ale nie zdołał usunąć nadużyć. RadaIndiańska, złożona z prawników i teologów jako organ doradczy i częściowo wykonawczy króla hiszpańskiego,powoli zdobywała rozeznanie w problemach misyjnych.

Stosunek kolonizatorów do Indian określałykolejno stosowane systemy: requerimiento (ogłaszanie hiszpańskiego prawa i podstawowych prawdchrześcijańskich, wezwanie ludności do ich przyjęcia i zagrożenie użycia siły, gdyby odmówili), repartimiento(podział, nadanie Hiszpanom określonych obszarów ziemi z ludnością tubylczą, której mieli przekazywaćprawdy wiary chrześcijańskiej i którą mogli obciążać przymusową pracą), encomienda (zlecenie,oddanie Indian w opiekę Hiszpanów, lecz dopuszczające przymusową pracę).

Podobne prace

Do góry