Ocena brak

Platońska teoria idei i jej krytyka przez Arystotelesa. 2.Teoria bytu Św. Tomasza z Akwinu. 3. Zasada „Cogito ergo sum” i jej znaczenie w filozofii.

Autor /rusereSuini Dodano /07.02.2006

1. Platońska teoria idei i jej krytyka przez Arystotelesa.
2.Teoria bytu Św. Tomasza z Akwinu.
3. Zasada „Cogito ergo sum” i jej znaczenie w filozofii.

Ad 1.
Platon to przydomek nadany młodzieńcowi o imieniu Arystokles. Platon 427-347 p.n.e. powszechnie uznawany jest za jednego z najwybitniejszych filozofów starożytności. Był twórcą systemu filozoficznego zwanego obecnie idealizmem platońskim.
W swoich rozważaniach filozoficznych Platon podążał wytyczonymi przez Sokratesa ścieżkami. Sokrates starał się wyjaśnić czym jest dobro, cnota, dusza, następnie próbował stworzyć ich definicje.
Platon wyszedł po za kwestie etyczne i zajął się także zagadnieniami metafizycznymi, pytał o wszelkie inne pojęcia, czyli nazwy wszystkiego tego co istnieje w więc musiał postawić to nowe zagadnienie: co jest tą rzeczywistością którą poznajemy przez pojęcia? Uważał, że jeśli pojęcia zawierają wiedzę, to muszą mieć jakiś przedmiot rzeczywisty, ale tu pojawił się problem: czym naprawdę są pojęcia? Na przykład używamy pojęcia „piękno” i mówimy, że coś jest piękne: obraz, pejzaż, utwór muzyczny. Jednak i piękna rzecz może ulec zniszczeniu, dlatego też Platon doszedł do przekonania, że oprócz zwykłych przemijających rzeczy istnieją także byty niezmienne, niematerialne i wieczne, których nie można poznać w sposób bezpośredni, i to do nich a nie do rzeczy odnoszą się pojęcia. Byty będące przedmiotem pojęć nazywał ideami. Idej jest wiele, stanowią odrębny świat. Stosunki między nimi są takie jak te, co zachodzą miedzy pojęciami. Jak pojęcia stanowią hierarchię nadrzędnych i podrzędnych, tak też ustrój idej świata jest hierarchiczny, od niższych do coraz ogólniejszych i wyższych, aż do najwyższych idei: idei dobra, która jest centralnym punktem filozofii Platona. Dobro w pojęciu rozległej myśli Platona ma przypisane miejsce wartości, które wykracza daleko po za etykę, Posiada ono raczej charakter celu i źródła wszelkiego bytu, odgrywa także kluczową rolę w teorii poznania i ontologii. I tak dobro zostaje przedstawione jako podstawa wszelkich idei, które rzeczywistość niego czerpią swoje znaczenie. Dopiero rzeczywistość idei doba wywodzą się idea bytu rzeczywistość wartości, rzeczywistość rzeczywistość nim cały świat. Na rzeczywistość jako całość składały się w dwa osobne światy: świat poznawany przez człowieka za pomocą zmysłów świat rzeczy oraz istniejący poza czasem i przestrzenią świat idei , który można poznać przez pojęcia czyli rozumowo. Platon sformułował więc definicję o dualizmie świata. Co więcej doskonałe idee to prawzory dla istniejących realnie rzeczy, które są niedoskonale, gdyż powiązane z materią. Świat realny jest odwzorowaniem świata idealnego.
Przedmioty świata zmysłowo poznawalnego jedynie – „ uczestniczą ” w świecie idei . Uwaga Platona była skupiona na dwóch dziedzinach, których przedmioty wyraźnie odbiegały od znanej nam rzeczywistości: na etyce i matematyce. One istotnie zdawały się dotyczyć czegoś znacznie trwalszego niż zmienne rzeczy.
Oprócz zaś wiedzy etycznej utwierdził go w tej koncepcji przykład elektów, wedle których byt ma cechę niezmienności .Według Platona tylko idee, istnieją bowiem po za naszą świadomością, niezależnie od tego, czy je poznajemy i jak je poznajemy, ale zarazem mogą zostać poznane tylko dzięki świadomości , czyli rozumowi. Dlatego stanowisko Platona uznaje się za idealizm obiektywny np.: mimo różnych postaci ryb i koni, wszystkie te istoty rozpoznajemy jako zwierzęta; pozwala to wnioskować, że istnieje jeden wspólny prawzór „ zwierzę ”, który obejmuje wszelkie zwierzęta i określa ich istotę.
Opozycja przeciwko filozofii Platona rozpoczęła się już za jego życia, zainaugurował ją Antystenes i szkoła Megarejska. Ale najradykalniej, podjął ją po śmierci Platona, najwybitniejszy jego uczeń, Arystoteles. Zarzuty Arystotelesa, które zostały po wszystkie czasy typowe dal walki z platonizmem, sprowadzają się do dwóch. Po pierwsze idee są fikcjami ; idee który Platon przypisywał istnienie obok rzeczy, są wedle Arystotelesa, jedynie hipostazą pojęć i zdwojeniem rzeczy . Platon nie umie nawet podać jakie istnieją idee: czy tylko idee substancji, czy także jakości, liczb i stosunków. Rozumowanie jakim się posługiwał prowadzi do absurdu: bo jeżeli istnieje idea odpowiadająca właściwością wszystkich ludzi, to dalej musi istnieć idea wyższego stopnia, odpowiadająca właściwością wszystkich ludzi oraz idei człowieka, i tak w nieskończoność, Drugi zarzut Arystotelesa polega na tym, że idee są fikcjami, ale fikcjami bezużytecznymi, są bezużyteczne bo nie wyjaśniają faktów.

Ad 2.
Święty Tomasz z Akwinu sformułował zagadnienie bytu, który jest jednostkowy i zmysłowo postrzegany. Według niego umysłowi ludzkiemu nie jest znany ani Bóg, ani dusza, ani istota rzeczy materialnych, ani żadne prawdy ogólne. Tylko rzeczy jednostkowe mogą służyć za punkt wyjścia dla wszelkiego poznania. I wedle rzeczy jednostkowych kształtował swoją koncepcję bytu.Musiała ona wypaść inaczej niż koncepcja dawnej scholastyki, która za punkt wyjścia rozważań brała od razu idee wieczne lub pojęcie Boga.
Według św. Tomasza rzeczy jednostkowe są substancjami, czyli samoistnymi bytami. Było to jego zasadnicze stanowisko, wspólne mu z Arystotelesem, i z tego też stanowiska zrodził się pogląd na sprawę
„ uniwersaliów”( powszechniaki).Cechą charakterystyczną filozofii średniowiecznej było to, iż toczono w niej liczne spory, a najsłynniejszym z nich był spór o uniwersalia, czyli o przedmiot pojęć ogólnych. W sporze tym ukształtowały się trzy główne stanowiska:
I – Realizm skrajny, którego zwolennicy odwoływali się do Platona. Twierdzili, że pojęcia ogólne muszą mieć swoje realne odpowiedniki tak, jak mają je pojęcia jednostkowe.
II – Realizm umiarkowany, którego wyznawcy powoływali się na Arystotelesa.
Tłumaczył on, że pojęcia ogólne są abstrakcjami.
– Nominalizm. Jego głównym przedstawicielem był Abelard, który twierdził, że pojęcia ogólne nie mają odpowiedników, ponieważ są one wyłącznie nazwami.
Święty Tomasz opowiadał się za poglądem umiarkowanie realistycznym, tłumacząc, że powszechniki istnieją, ale tylko w łączności z jednostkowymi rzeczami, stąd mogą być wyabstrahowane przez umysł, ale same substancjami nie są. Wyróżnił on w substancjach trzy rodzaje powszechników:
1. Powszechnik może być zawarty w substancji jednostkowej ( rzeczy) jako jej istota zwany powszechnikiem bezpośrednim
2. Powszechnik wyabstrahowany przez umysł, który nie istnieje realnie w jednostkowych rzeczach istnieją tylko w umyśle , a jedynie podstawę mają w rzeczach są to tak zwane powszechniki refleksyjne.
3. Powszechnik niezależne od rzeczy Jest ideą w umyśle Bożym, wzorem według którego Bóg stworzył świat realny.
Podstawową doktryną filozofii świętego Tomasza jest nauka o strukturze bytu, oparta na kategoriach metafizyki arystotelesowskiej. Św.Tomasz jednak rozbudował je i w oryginalny sposób wlał w nie treść teologiczną. Przedmioty jednostkowe są substancjami , bytami samodzielnymi i zawsze są złożone z:
1. Istoty i istnienia.
Akwinata wykorzystał pojęcie istoty i istnienia do uzasadnienia teologicznej koncepcji świata. W każdym bycie należy odróżnić istotę, czyli to, czym dana rzecz jest, od istnienia, czyli faktu, że istnieje. Jedyny wyjątek stanowi tutaj Bóg, który jest samym istnieniem. Istota Boga jest taka, że implikuje jego istnienie. Bóg jest bytem koniecznym, ponieważ musi istnieć; niezależnym, bo istnieje z własnej natury oraz prostym, czyli nie posiadającym żadnych złożeń. Natomiast z istoty rzeczy stworzonych nie wynika, że muszą one istnieć.


2. Formy i materii
Forma jest źródłem jedności w substancjach; podstawą tego, co w jednostkach jest gatunkowe. Natomiast materia jest czynnikiem nieokreślonym, podłożem wielości i zmiany; ona to powoduje mnogość bytów i konsekwentnie – cielesność. W tym leży zasadnicza różnica między światem duchowym a cielesnym, gdyż to, co cielesne, składa się z formy i materii, to zaś, co jest czysto duchowe, posiada tylko formę.

3. Możności i aktu
Przez możność, czyli potencję, filozof rozumie byt możliwy, natomiast przez akt – byt rzeczywisty, absolutnie istniejący. Aktem w rzeczy jednostkowej jest forma, możnością zaś materia.
Według Akwinaty materia jako potencja nie istnieje odwiecznie, lecz zostaje stworzona przez Boga. Możność nie przysługuje jej z natury, tylko zostaje w nią wlana przez Stwórcę i dzięki niemu przechodzi w rzeczywistość. „Pierwszy motor” filozofa ze Stagiry utożsamia Tomasz z Bogiem chrześcijańskim. Bóg jest czystym aktem, który aktualizuje potencję tkwiącą w materii stworzonej. Każda zmiana, czyli przejście z możności w akt, zachodząca w przyrodzie i społeczeństwie ma swe ostateczne źródło w stwórczej mocy bożej.
Dzięki filozofii św. Tomasza możemy wywnioskować dwie rzeczy o Stwórcy:
1. Istota Boga nie jest podobna pod żadnym względem do Jego stworzeń.
2. Skoro istnieją stworzenia, musi też istnieć Bóg, który jest ich przyczyną.
Na podstawie tych dwóch wniosków koncepcja bytu Świętego Tomasza została nazwaną analogiczną koncepcją bytu.
Ad 3.

Cogito ergo sum – myślę więc jestem, jest sentencją znanego filozofa i matematyka Rene Descartes’a – Kartezjusza. Jest to najsłynniejsza być może fraza w całych dziejach filozofii „Myślę więc jestem” stanowi fundament dla gmachu wiedzy. W Rozprawie o metodzie (1637) Descartes stwierdza, iż prawda „jest tak mocna i pewna, że wszystkie najskrajniejsze przypuszczenia sceptyków nie zdolne są jej obalić”.
Niezaprzeczalny fakt istnienia myśli stał się więc jego punktem wyjścia. Idąc drogą dedukcji z faktu że istnieje myślenie można wysnuć wniosek, że istnieje też coś co myśli, czyli ja sam. Ta prosta idea została ujętą w łacińską formułę Cogito ergo sum (myślę, więc jestem).
Zgodnie z tymi słowami ludzki umysł jest warunkiem naszej egzystencji.
Formuła ta mająca postać wnioskowania, w istocie uzyskiwana jest jednak dzięki intelektualnej intuicji, wyraża wejściową prawdę w systemie Kartezjusza, która jest tezą o współistnieniu myślenia i bycia. To co myślę może być snem lub błędem, ale że myślę to jest nie wątpliwe. Istnienia rzeczy zewnętrznych nie jesteśmy pewni, ale jesteśmy pewni własnych myśli. Kartezjusz wskazał że wiedzy należy szukać nie w świecie zewnętrznym, ale w człowieku, nie w przedmiocie lecz w podmiocie, nie w materii, lecz w świadomym duchu.
Stwierdzenie przez Kartezjusza istnienia ”substancji myślącej” było utożsamiane z duszą. Ten punkt wyjścia miał mu pozwolić na odbudowanie gmachu metafizyki , począwszy od dowodów na istnienie Boga.
Pojęcie Boga – nasz stwórca, jest doskonały, nie może być nic doskonalszego jak Bóg. Świat to substancja myśląca (duch) i materia, zróżnicowanie występuje w wielu formach, lecz niezależnie od jej zróżnicowania jest rozciągła. Cechą ducha jest myślenie, a materii rozciągliwość – a człowiek jest syntezą ducha i materii.
Kartezjusz prezentuje skrajny dualizm, jak u Platona.
Miejscem gdzie duch i materia się spotykają w człowieku jest szyszynka.
Argument cogito odkrył Kartezjusz w wyniku procesu metodycznego powątpiewania o wszelkich świadectwach zmysłów – wątpienia kartezjańskiego.
Wątpić w rozumowaniu Kartezjusza znaczy myśleć, a myśleć, że mam świadomość tego że myślę, znaczy, że jestem. „COGITO ERGO SUM” – myślę, więc jestem.
W myśli, w samowiedzy Kartezjusz znalazł „ punkt Archimedesowy”
dla filozofii, wystarczający by oprzeć na nim przekonanie o istnieniu jaźni, a pośrednio także o istnienie Boga i istnienie ciał.

Bibliografia:

1. Antoni Podsiad „Słownik terminów i pojęć filozoficznych” Instytut wydawniczy PAX Warszawa 2000r.
2. Władysław Tatarkiewicz „Historia filozofii” tom I Wydawnictwo naukowe PWN Warszawa 1997r.
3. Simon Blockurn red nauk: Jan Woleński “Oksfordzik słownik filozoficzny” księgarnia Wiedza Warszawa 1997r.
4. pod red. Teda Hondericha przełożył Jerzy Łoziński wydawnictwo Zysk i S-ka Poznań 2001
5. Władysław Tatarkiewicz „Historia filozofii” tom II wydawnictwo naukowe PWN Warszawa 1998r.
6. Jan Legowicz „Historia filozofii starożytnej Grecji i Rzymu” wydawnictwo naukowe PWN Warszawa 1986r
7. Michał Kuzik, Sławomir Rzepczyński, Tomasz Tomasik, Dariusz Sikorki, Tadeusz Sucharski „Słownik myśli filozoficznej” Bielsko – Biała 2004r.
8. Bocheński „ Zarys historii wychowania” Kraków 1993r.
9. J. Borgosz, Tomasz z Akwinu, Warszawa 1962
10. K. Krauze-Błachowicz „Antologia tekstów filozoficznych XIIw”

Do góry