Ocena brak

PAŃSTWO FRANKÓW - KSZTAŁTOWANIE SIĘ STOSUNKÓW LENNYCH

Autor /Gebhard Dodano /04.05.2012

 

To zwycięstwo partykularyzmu we wszelkich dziedzinach, związane z oparciem życia polityczno-ustrojowego, gospodarczego i kulturalnego, na zasadzie umowy komendacyjnej, od terminu feudum, który zaczai zastępować dawniej używane beneficjum, literatura zachodnia nazwała feu-dalizmem.

Ponieważ jednakże w terminologii przyjętej w nauce Marksistowskiej termin ten jest używany dla określenia pewnej formacji społecznej — dla uniknięcia nieporozumień omówione wyżej zjawiska będziemy nazywać stosunkami lennymi.

Nowy układ stosunków z chwilą ich utrwalenia się wytworzył różne przepisy zwyczajowe, które ujęły go w ramy określonych form organizacyjnych. Przepisy te ulegały jednak ciągłej ewolucji. Czas i warunki miejscowe stwarzały coraz to nowe nawarstwienia tak, że nie sposób przedstawić taki schemat stosunków lennych, który by dał się zastosować w całej rozciągłości zawsze i do każdego kraju.

Można jednakże wśród różnorodnych jego odmian odnaleźć pewne cechy wspólne, a z pomiędzy nich wyodrębnić te, które — będąc pochodzenia najstarszego — pozwolą odtworzyć w przybliżeniu obraz społeczeństwa X w.

Zawiązanie stosunku lennego następowało więc w wyniku zawartej umowy, a jej zewnętrzny ceremoniał przypominał dawną komendację. Ceremonia ta nosiła nazwę homagium (hominium), czyli hołdu (od niemieckiego Huldigung).

Bezpośrednio potem wasal stojąc składał przysięgę (fidelitas) na Ewangelię lub relikwie świętych. Wówczas senior, wręczając mu przedmiot symbolizujący nadane lenno (np. włócznię), przekazywał mu władzę i oddawał uroczyście we władanie. Ta druga część ceremoni nosiła nazwę inwestytury.

Ponieważ hołd miał charakter zobowiązania czysto osobistego między ściśle określonymi osobami, kontrakt lenny tracił moc obowiązującą z chwilą śmiercijednej ze stron, bez względu na to, czy był nią senior, czy też wasal. Jeżeli chciano kontrakt przedłużyć, trzeba go było odnowić zarówno w jednym, jak i w drugim wypadku.

Podobne prace

Do góry