Ocena brak

Paleolit - Prehistoria

Autor /Zecer Dodano /31.01.2012

W okresie między 40 a 10 tysięcy lat temu człowiek stopniowo nauczył się wytwarzać nowe narzędzia, ubrania, budować domy i wykorzystywać ogień, a nawet stworzył pierwsze dzieła sztuki.
Okres od około 40 tysięcy lat temu do około 10 tysięcy lat temu nazywany jest paleoli­tem górnym. W owym czasie gatunek Homo sapiens stopniowo zdominował inne gatun­ki, między innymi wyparł z Europy człowieka neandertalskiego. Słowo paleolit pochodzi z języka greckiego i znaczy „stare kamienie", dlatego pale­olit nazywa się też czasem starszą epoką kamienia. Paleolit dzieli się na trzy okresy: paleolit dolny (ok. 4,5 min do 120 tys. lat temu), paleolit środkowy (ok. 120 tys.-40 tys. lat temu) i najbliższy naszym czasom paleolit górny (ok. 40 tys.-ok. 10 tys. lat temu). Podział na paleolit dolny, środkowy i gór­ny wynika stąd, że najstarsze znaleziska archeolo­giczne były położone najgłębiej. Pozostałości z paleolitu górnego, jak sama nazwa wskazuje, znajdowały się najpłycej.
Właśnie w paleolicie górnym wykształciły się zalążki podstawowych struktur społecznych. Po­twierdzają to liczne odkrycia archeologiczne. Z te­go okresu pochodzą najstarsze cmentarzyska. W Europie Wschodniej znaleziono także pozo­stałości dobrze zorganizowanych osad paleoli­tycznych. Ostatnie tysiąclecia paleolitu górnego znane są między innymi z dobrze zachowanych do naszych czasów malowideł ściennych odkrytych w jaskiniach, zdobionych przedmiotów codzien­nego użytku i biżuterii.

Narzędzia.
W interesującym nas okresie człowiek dokonał wielu odkryć, nazwijmy to, „technologicznych", które wywarły ogromny wpływ na historię cywili­zacji. Na przełomie paleolitu i neolitu ludzie na­uczyli się wygładzać kamień. Do tamtej pory je­dynym sposobem obróbki kamienia było mało precyzyjne łupanie. Tak zwana metoda wiórkowa umożliwiała osiągnięcie znacznie bardziej skompli­kowanych kształtów i większą precyzję wykonania.
Wśród wielu nowych narzędzi, które pojawiły się w tym okresie były kamienne rylce, dzięki któ­rym można było rzeźbić ornamenty w drewnie, kości, rogach jeleni i kłach mamutów. Rylce miały ostre krawędzie do cięcia i żłobienia z jednej stro­ny i szerokie, mocne uchwyty. Ludzie pierwotni urządzali wyprawy na północ po rogi jeleni i kły mamutów, z których wytwarzali broń - ostrza włóczni i harpuny. Według wielu historyków to właśnie wynalazek rylców umożliwił ekspansję homo sapiens do Ameryki. Kamienne rylce znajdo­wane są jedynie na półkuli północnej, co sugeruje, że odgrywały one ważną rolę w chłodnym klima­cie - umożliwiały zdobywanie jedzenia i odzienia.

Europejskie kultury zbieracko-łowieckie.
Na podstawie badań licznych osad pochodzących z górnego peleolitu można stwierdzić, że pod­stawowym zajęciem ówczesnych ludzi umożli­wiającym przetrwanie było łowiectwo. W wielu miejscach, na przykład w Piedmosti, w pobliżu osad odnaleziono składowiska tysięcy kości mamu­tów. Na stanowisku archeologicznym w Solutre we Francji odkryto z kolei wielkie zwałowiska kości końskich. Wzrastało też poczucie przyna­leżności do grupy - było to wynikiem zarówno wzrostu liczebności grup, jak i rywalizacji pomię­dzy poszczególnymi, sąsiadującymi ze sobą spo­łecznościami. Ślady życia społecznego, zaczątków życia duchowego, z jego obrzędami i symbolami, to świadectwo korzeni współczesnej kultury, na­szych zwyczajów i wzorców zachowań.
Pincevent w północnej Francji był zamieszkany około 10 tysięcy lat temu. W miejscu tym znale­ziono szczątki zwierzęce, na podstawie których oceniono, że zamieszkujący je ludzie polowali głównie na renifery, choć odkryto tam również ości ryb i skorupki jaj. W Pincevent znaleziono rów­nież liczne rumowiska kamieni o regularnych kształtach i wymiarach 4,5 na 3 m ze śladami pa­lenisk w jednym końcu i czerwono-żółtymi pla­mami wyznaczającymi granice powierzchni miesz­kalnych. Brak jakichkolwiek nacięć po słupach konstrukcji nośnej sugeruje, że przed deszczem i wiatrem chroniły mieszkańców tych miejsc prze­nośne namioty ze skór naciąganych na drewniane kołki. Znalezione w pobliżu narzędzia świadczą o tym, że zamieszkujący tam ludzie trudnili się gar­barstwem, obróbką mięsa i produkcją strzał. Naj­prawdopodobniej każdy namiot służył za schro­nienie pojedynczej rodzinie.
Kolejne paleolityczne stanowisko archeolo­giczne znajduje się w Mezyriczi na Ukrainie. Odkryto tam 385 kości mamuta zgromadzonych w kręgu o średnicy 4-5 metrów. Ze sposobu, w jaki ułożone były kości, można wnioskować, że stano­wiły one ściany domostwa. Takie kościane struk­tury odnaleziono w wielu miejscach na Ukrainie, prawdopodobnie na stepach nie było wystarczają­cej ilości drewna i kości mamuta były jedynym materiałem nadającym się do budowy schronienia. Oprócz tych kości, w Mezyriczi znaleziono też okrągły dół wypełniony popiołem i węglem drzew­nym - prawdopodobnie było to palenisko.

Ogień i odzież.
Mimo pewnych osiągnięć styl życia ludzi niewiele się zmienił przez cały paleolit. Nieurozmaicona dieta sprawiała, że ówcześni ludzie byli szczuplejsi i niżsi od nas. Niewielu dożywało czterdziestki.
Przełom nastąpił około 30 tysięcy lat temu, kiedy człowiek nauczył się wykorzystywać ogień -znacznie zwiększyła się wówczas jego mobilność. Był to ostatni wynalazek, dzięki któremu mógł osiedlać się również w chłodniejszych rejonach. Nie znano jeszcze wówczas tkanin, więc okrycia ciała można było robić jedynie ze skór. Skóry cięto na pasy i rzemienie, które skrobano i zmiękczano za pomocą specjalnych krzemiennych narzędzi.
Najstarsze okryte skórzanym ubraniem szcząt­ki, jakie udało się dotychczas odkryć, pochodzą sprzed 35 tysięcy lat. Były to zwłoki mężczyzny ubranego w futrzane spodnie. Aby móc osiedlać się w chłodniejszych rejonach świata, człowiek musiał więc posiąść umiejętność rozpalania ognia, szycia ubrań i budowania domostw.

Homo sapiens dotarł do Ameryki Południowej oko­ło 30 tysięcy lat temu. Posługujący się kamiennymi narzędziami myśliwi przywędrowali tu za prze­mieszczającymi się z północy mamutami, bizona­mi i innymi zwierzętami.
W Monte Verde, w lasach południowego Chile, odkryto pochodzące sprzed około 13 tysięcy lat ślady człowieka. Archeolodzy dokopali się do ruin 12 prostokątnych domostw o wymiarach 3 na 4 metry, które przylegając do siebie ścianami two­rzyły dwa równoległe rzędy. Drewniane ramy tych domów pokryte były skórami mastodontów (wy­marły gatunek spokrewniony ze słoniem). W każ­dej chacie znajdował się wyłożony gliną dół, w którym palono węgiel, by ogrzać wnętrze. Do polowania na mastodonty i drobną zwierzynę uży­wano drewnianych włóczni. Znalezione ślady świadczą o umiejętnościach wykorzystania dostęp­nych materiałów.

Podobne prace

Do góry