Ocena brak

Ogólna charakterystyka ryb - Rozwój larw i narybku

Autor /Edward15 Dodano /01.02.2012

Świeżo wylęgnięte larwy pływają początkowo z woreczkiem żółtkowym, z którego w pierwszych dniach życia czerpią substancje pokarmowe. Dopiero po zużyciu jego zapasów zaczynają samodzielnie zdobywać pokarm w wodzie. Mówimy wtedy o narybku. Szybkość jego wzrostu zależy od zasobów pokarmowych i temperatury wody. Ryby rosną najszybciej do momentu uzyskania dojrzałości płciowej.

Także później masa ich ciał wzrasta, ale już znacznie wolniej. Szybkość wzrostu ryb zależy również od pory roku. Wzrost ryb zimą jest niewielki lub nie następuje wcale, natomiast latem, gdy jest dużo pokarmu i panują sprzyjające temperatury, wzrost jest bardzo szybki. Różnice szybkości wzrostu w poszczególnych porach roku powodują powstawanie pierścieni przyrostowych na łuskach. Jeśli nie byłoby chorób, pasożytów, drapieżników, połowów siecią lub na wędkę, to ryby mogłyby żyć od 5 do ponad 100 lat. Zazwyczaj istnieje ścisły związek między wielkością ryby a długością jej życia. Poniżej przedstawiono zestawienie średniej długości życia kilkunastu gatunków ryb (wg Reichenbacha-Klinkego 1970).

Wiele ryb spędza całe swoje życie w jednym regionie, o ile nie zostaną zmuszone przez czynniki zewnętrzne, np. wyschnięcie macierzystego zbiornika, do przeniesienia się w inne miejsce. Są jednak gatunki ryb, które podejmują dalekie wędrówki rozrodcze. Niektóre gatunki ciągną na tarło z morza do wód słodkich, jak np. łosoś szlachetny, troć wędrowna czy jesiotr zachodni. Takie ryby wędrowne określa się jako anadromiczne. In-

ne, jak np. węgorz, wędrują na tarło z wód słodkich do morza. Są to ryby katadromiczne. Węgorz rozradza się w Morzu Sargassowym, dzisiaj bardziej znanym jako Trójkąt Bermudzki. Narybek węgorza powraca do wód słodkich.

Wiele dorosłych ryb ginie zaraz po tarle. U łososia nie jest to regułą; niektóre tarlaki, chociaż bardzo wyczerpane, powracają do morza, natomiast węgorze, o ile wiadomo, giną po tarle. Zachowania tarłowe i wędrówki rozrodcze ryb, zwłaszcza łososi i węgorzy, nie zostały dotychczas jeszcze dokładnie poznane.

Woda i jej zbiorniki Woda, główny element środowiska życiowego ryb, może się bardzo różnić pod względem składu. Słona woda morska i słodka woda wód śródlądowych to dwie naturalne skrajności. Ryby słodkowodne mogą żyć jedynie w wodzie „słodkiej". Zawiera ona znacznie mniej rozpuszczonych związków mineralnych od charakteryzującej się większym ciężarem właściwym wody morskiej. Dobre samopoczucie i zdrowie ryb zależą wprawdzie nie tylko, ale w znacznym stopniu od jakości wody.

Zawartość tlenu w zbiorniku wodnym rozstrzyga o warunkach życiowych zamieszkujących go organizmów. Ryby mają pod tym względem różne wymagania. Największymi cechują się łososiowate, najmniejszymi kar-piowate. Dla dobrego wzrostu łososiowate wymagają zawartości tlenu na poziomie 7 mg/l.

 

Woda może jednak zawierać również za dużo tlenu. Dzieje się tak np. wówczas, gdy pod wpływem światła słonecznego znaczne ilości tlenu są wydzielane w trakcie intensywnej fotosyntezy gęstej roślinności podwodnej. W takich przypadkach mówimy o przesyceniu wody tlenem.

Zdarzający się znacznie częściej deficyt tlenu może wystąpić m.in. wtedy, gdy do wody zostaną odprowadzone ścieki zawierające związki organiczne. Rozwijające się wówczas w szybkim tempie bakterie zużywają do rozkładu zawartych w ściekach substancji organicznych znaczne ilości tlenu.

Naturalny deficyt tlenu jest charakterystyczny dla głębszych warstw toni wodnej spokojnych jezior. Silny spadek zawartości tlenu może być również skutkiem raptownego ogrzania wód bogatych w związki pokarmowe, co powoduje silny rozwój glonów. Po ich obumarciu tworzy się organiczny muł, w którym z kolei bujnie rozwijają się bakterie rozkładające martwą materię organiczną. Mogą one zużywać tak dużo tlenu, że lokalnie jego zawartość spadnie do poziomu, zagrażającego życiu ryb.

Niską zawartością tlenu charakteryzują się również wody gruntowe i źródlane.

Między temperaturą i zawartością tlenu istnieje ścisła zależność. Im temperatura jest wyższa, tym mniej tlenu rozpuszcza się w wodzie. Każdy gatunek ryby ma swój optymalny zakres temperatury, w którym czuje się najlepiej. Pstrągi preferują zimne wody, natomiast karpie lubią wyższe temperatury. Pierwsze z nich przestają żerować już przy temperaturze 20°C, a karpie zaprzestają pobierania pokarmu dopiero przy 30CC.

Wymagania tlenowe ryb rosną skokowo w czasie wzmożonej aktywności we właściwej dla danego gatunku temperaturze wody. Ponieważ ryby są zwierzętami zmiennocieplnymi, przy spadku temperatury ich procesy metaboliczne ulegają spowolnieniu, zimą aż do stanu przypominającego sen zimowy, w który wpadają m.in. karpie. Zapotrzebowanie tlenowe ryb jest wówczas bardzo małe.

Temperatury wody wywierają także wpływ na przebieg tarła. Pstrąg tęczowy trze się tylko przy temperaturze utrzymującej się w przedziale 6-10°. Podobny zakres temperatur preferują głąbiele. Szczupak do tarła wymaga temperatury powyżej 10°, okoń ponad 12°, karp 18°, a lin powyżej 19°. Poza temperaturą na przystępowanie do tarła wpływ wywiera również długość dnia, jednak gdy rozród odbywa się w nie sprzyjających temperaturach jaja mogą być niezapłod-nione.

Woda jako element środowiska życia roślin i zwierząt powinna być w miarę możliwości wolna od obcych związków pochodzących z zanieczyszczeń bytowych i przemysłowych i mieć odpowiedni, dla danego typu środowiska, odczyn pH. Wartość pH jest miarą stężenia jonów wodorowych H + z rozpuszczonych w wodzie związków chemicznych, wyrażoną w skali od 0 do 14 i zawiera informację o wzajemnym stosunku kwasowo--zasadowym. Roztwór silnego kwasu ma wartość pH 1, a silnej zasady wartość pH 14. Punkt neutralny, w którym roztwór nie wykazuje ani odczynu kwaśnego ani zasadowego, wynosi 7. Mówimy wówczas o odczynie obojętnym. Odczyn „zdrowej wody" jest zbliżony właśnie do obojętnego. Kwaśne deszcze, będące wynikiem zanieczyszczenia powietrza,

 

mogą powodować znaczne pogorszenie jakości wody w zbiornikach i to bez wyraźnych tego oznak, np. zmętnienia. W ten sposób szwedzkie jeziora stały się wskutek zakwaszenia wody niezdatne dla bytowania ryb, jeszcze zanim zaczęły zamierać lasy w Europie Środkowej. Nienaturalne odczyny pH notowane są obecnie także z wysokogórskich jezior w Szwajcarii.

W przyrodzie spotyka się zarówno ubogie w związki wapnia, kwaśne wody, jak i cechujące się znaczną zawartością węglanu wapnia, twarde, zasadowe wody. Miękkie, ciemno zabarwione, kwaśne wody torfowisk bardzo silnie ograniczają rozwój roślin i zwierząt, a ryby nie mogą żyć w nich niemal zupełnie. Nawet wody gruntowe i źródlane nie są całkowicie czyste w sensie chemicznym. Zawierają one bowiem rozpuszczone sole mineralne, napotkane w czasie przesiąkania przez kolejne warstwy skalne. Te sole mineralne są substancjami pokarmowymi m.in. dla jedno- i wielokomórkowych glonów (sinic, zielenic).

Obecność planktonu roślinnego w wodzie zbliżonej do naturalnej nie pogarsza jej biologicznej czystości. W wyniku procesu fotosyntezy mikroflory w prześwietlonych słońcem górnych warstwach wody powstają związki organiczne i tlen, będące podstawą rozwoju zooplan-ktonu, którym z kolei żywi się wiele zwierząt, w tym również ryby. W ten sposób powstają w wodzie na bazie zawartych w niej substancji mineralnych łańcuchy i sieci pokarmowe. Zawartość soli mineralnych w wodzie ma decydujące znaczenie dla bogactwa gatunkowego rozwijającego się w niej świata roślin i ściśle z nim związanego świata zwierząt aż po ryby, płazy, ptaki i ssaki.

Największe różnice pod tym względem występują z zbiornikach położonych na torfowiskach wysokich i niskich. Wody torfowisk wysokich są bardzo ubogie w sole mineralne wskutek odcięcia ich od podłoża przez warstwy torfu, natomiast wody torfowisk niskich cechują się dużą zawartością substancji mineralnych. Torfowiska niskie powstają wskutek zarastania jezior i odznaczają się szczególnym bogactwem gatunkowym roślin i zwierząt, w którym ryby mają również swój mniejszy lub większy (zależnie od głębokości wody) udział.

Ubogie w związki pokarmowe wody jezior wysokogórskich i i początkowe odcinki górskich potoków to wody oli-gotroficzne. Mogą żyć w nich tylko nieliczne gatunki ryb, takie jak np. pstrągi i golce. Wskutek skąpej bazy pokarmowej i ograniczonych możliwości rozwoju tworzą one zazwyczaj skarlałe formy.

Wody, które zawierają wiele substancji pokarmowych, określamy jako eutroficzne. Do takich wód należą dolne odcinki biegów rzek i liczne nizinne jeziora.

Jeśli do wody nastąpi zrzut ścieków zawierających znaczną ilość związków organicznych, to wówczas dochodzi do eksplozywnego rozwoju glonów i planktonu. Przy takiej „eu-trofizacji", jaka np. miała miejsce przed kilkoma laty w Jeziorze Bodeńskim, zostaje zakłócony naturalny obieg materii, a populacje bytujących w zbiorniku ryb są poważnie zagrożone. W eutrofizacji zbiorników wodnych ma swój udział również rolnictwo.

Częste stosowanie zbyt dużych dawek nawozów mineralnych (sztuczne nawożenie) prowadzi do przenikania rozpuszczalnych związków azotowych i fosforowych do wód gruntowych i powierzchniowych, wywołując niezamierzone, ale bardzo skuteczne ich przenawożenie. Pierwiastkami, które są najważniejsze w odżywianiu roślin (zarówno w wodzie, jak i na lądzie), są fosfor, azot, potas i wapń. Inne pierwiastki są zużywane w ilościach śladowych (mikroelementy).

Powstające w określonym ekosystemie, np. w jeziorze łańcuchy pokarmowe nigdy nie są proste. Ich poszczególne człony mogą w razie zakłócenia równowagi częściowo lub całkowicie się zastępować. Poszczególne ogniwa sieci pokarmowej sięgają do sąsiednich, a nawet odległych ekosystemów.

Zdrowy, czyli będący w stanie homeostazy (równowagi ekologicznej) ekosystem w ciepłym i umiarkowanym klimacie odznacza się zawsze bogactwem gatunkowym i rozbudowaną strukturą zasiedlających go zespołów roślin i zwierząt. Planktonem roślinnym żywi się plankton zwierzęcy (widłonogi, liścionogi, rozwielitki itd.), który z kolei jest zjadany przez planktonożerne ryby (np. sieja, sielawa, tołpyga) oraz wylęg i narybek niemal wszystkich innych ryb. Na nie polują ryby drapieżne, takie jak okoń, szczupak czy sandacz.

Duże, dorosłe drapieżniki, np. szczupak i sum, nie mają już w wodzie wrogów naturalnych i dożywają sędziwego wieku, o ile oczywiście nie zostaną schwytane na wędkę lub nie wpadną w rybackie sieci. Łańcuchy pokarmowe tworzą skomplikowane niekiedy sieci, a te łącznie składają się na obieg materii i energii, w czasie którego rozkładowi ulega w zasadzie cała materia organiczna. Obumierający plankton, który nie zostanie bezpośrednio zjedzony przez inne zwierzęta, opada na dno, gdzie zostaje rozłożony przez destru-entów, w dużych głębinach przede wszystkim bakterie, na proste związki mineralne.

W płytszych strefach wody nieżywymi organizmami planktono-wymi żywią się również zwierzęta bentoniczne, takie jak małże i skąpo-szczety. Zdechłe ryby służą za pokarm innym rybom i bezkręgowcom, np. skorupiakom. Wszystko to, co nie zostanie bezpośrednio zużyte, rozkładają bakterie do soli mineralnych, które zostaną powtórnie wykorzystane jako związki pokarmowe przez rośliny. W ten sposób zamknięty zostaje obieg materii w ekosystemie wodnym.

Z ponad 200 gatunków europejskich ryb słodkowodnych 75% jest obecnie zagrożonych wyginięciem wskutek postępującego zanieczyszczenia i innych zmian środowiska, prowadzących do degradacji rzek i jezior. Jakość wody jest tu ważnym, ale nie jedynym czynnikiem. Betonowy zbiornik wody pitnej, choć czystej, nie tworzy bowiem jeszcze odpowiedniego środowiska życia dla ryb. Należy więc jeszcze raz z całym naciskiem podkreślić, że w „zdrowym" ekosystemie wodnym funkcjonują bogate gatunkowo zespoły roślin i zwierząt.

W skład łańcuchów pokarmowych wchodzą zarówno bardzo drobne organizmy, które można znaleźć już w czystych wodach gruntowych i źródlanych, rośliny, wzbogacające wodę w tlen w procesie asymilacji, jak również najrozmaitsze zwierzęta, od bardzo małych do dużych, włącznie z ptakami i ssakami. W tym skomplikowanym obiegu materii i energii ryby stanowią bardzo zróżnicowaną ekologicznie, niezastąpioną dla prawidłowego funkcjonowania całości układu grupę organizmów żywych.

Jeśli jakiś gatunek rośliny lub zwierzęcia wskutek zmiany środowiska zostanie wyeliminowany, to równowaga ekosystemu ulega zakłóceniu, prowadząc nieuchronnie do szkodliwych reakcji łańcuchowych w zespołach organizmów żywych. Każda luka, spowodowana wyginięciem jakiegoś gatunku, powoduje obniżenie plastyczności ekosystemu i jego spadek na niższy szczebel organizacji.

Podobne prace

Do góry