Ocena brak

Nieśmiertelność duszy w ujęciu Platona

Autor /ErentrePunjup Dodano /06.02.2005

Dla każdego wierzącego człowieka, niezależnie od przekonań, dusza jest czymś wyjątkowo istotnym. Obecne w średniowieczu i nieraz nawet do dziś pokutujące przekonanie o tym, że ciało to więzienie duszy, wywodzi się z czasów antycznych, od Platona. Pisze on, że ?ze wszystkiego, co posiadamy, jest nasza dusza czymś najbardziej boskim (...), a dla nas czymś najbardziej własnym i naszym? . Ciało natomiast w jakiś sposób ?blokuje? nasze wrodzone zdolności, logiczne i racjonalne myślenie, przysłania prawdę.
Dusza, jako element boskości, posiada pewne wrodzone cechy, która charakteryzują ją w specyficzny sposób. Wydawać by się mogła, że jest nierozerwalnie połączona z ciałem, Platon jednak wykazuje, że nie; czymś zupełnie naturalnym jest fakt, że dusza potrafi istnieć bez ciała, co więcej ? takie istnienie jest bardziej wartościowe. Dusza jest niezmienna, niematerialna, jest źródłem życia i ruchu, a także ? nieśmiertelna. Dowody na ową nieśmiertelność można odnaleźć w ?Fedonie?, ?Fajdrosie? i w ?Państwie?.
Zasadniczym punktem pierwszego dowodu jest stwierdzenie, że wszystko powstaje ze swoich przeciwieństw. Coś staje się większe z czegoś, co uprzednio było mniejsze i na odwrót ? z większego powstaje mniejsze. To samo zachodzi przy innych przeciwieństwach: sprawiedliwe wyłania się z niesprawiedliwego, ciepłe z zimnego, piękne z brzydkiego? Każde takie przejście ma swoją konkretną nazwę ? powiększanie się, ogrzewanie. Generalnie, wszystko powstaje ?nie inną drogą, tylko przeciwieństwa z przeciwieństw" ? i odnosi się to do każdej rzeczy, każdej sfery życia ludzkiego. Dlatego też, jeśli coś żyje ? musiało powstać z umarłego, bo przeciwieństwem życia jest śmierć. Umarli powstają z żywych, a żywi z umarłych; umieranie i powstawanie z martwych (zmartwychwstawanie?) są ze sobą powiązane. Jednocześnie należy pamiętać, że ?dusze zmarłych muszą być gdzieś, skąd by na powrót miały wracać do życia" .
Kontrowersyjne wydaje się stwierdzenie, że żywi powstają z umarłych. Przeciwieństwo tego można w prosty sposób zrozumieć i przyjąć, jednak tego typu ujęcie nie jest oczywiste. Platon ucina wszelkie dyskusje, uzasadniając swoje zdanie w kolejnych akapitach. Pojawia się pytanie, w jakiej sytuacji byśmy się znaleźli, gdyby takiemu powstawaniu z jednej strony ? np. większego z mniejszego ? nie towarzyszyło powstawanie z drugiej. Odpowiedź jest jasna ? doszlibyśmy do momentu, w którym wszystko przestałoby się stawać. Byłoby tylko przechodzenie z jednego stanu w drugi i ostatecznie mielibyśmy same rzeczy wielkie, piękne, sprawiedliwe (albo odwrotnie). Gdyby wszystko tylko umierało i nie naradzało się na powrót, mielibyśmy wyłącznie rzeczy martwe. Zatem konieczne jest współistnienie obydwóch tych przejść.
Skoro uzasadnione zostało już, że żywi powstają z umarłych, zastanówmy się bliżej nad tym zagadnieniem.

Podobne prace

Do góry