Ocena brak

Na czym polega istota mikrogenetycznej teorii Browna?

Autor /Odil Dodano /11.03.2013

W ostatnich łatach rozwinęła się mikrogenctyczna teoria funkcji mózgu, opracowana przez wybitnego neurologa amerykańskiego Browna (1988, 2002). Zdaniem autora niniejszego tekstu, teoria ta choć niełatwa w zrozumieniu zawiera w sobie potencjał do rozwiązania wielu podstawowych problemów zarówno w dziedzinie neurolingwistyki, jak i innych nauk.

Najogólniej mówiąc, Brown stwierdza, że każde zachowanie człowieka, w tym również mowa, wynika z przebiegu pewnego procesu umysłowego, który zaczyna się w najgłębszych, a zarazem najstarszych warstwach układu nerwowego i ewoluuje (w skali czasu mikro, skąd nazwa: mikrogeneza) przez nowsze, wyższe warstwy, dopóki nic wyjdzie „na zewnątrz'' w postaci zachowania (ruchu, wypowiedzi). W ten sposób każde zachowanie w mikrogenezie odtwarza w trakcie ułamka sekundy cały proces ontogenezy, która (jak powszechnie wiadomo) jest odbiciem filogenezy. Wskutek uszkodzenia mózgu proces mikrogenetyćzny wychodzi na zewnątrz przedwcześnie. Brown (19X8) twierdzi - podobnie jak zauważył to Łuria (Luria 1977) że uszkodzenie prowadzi do rozwarstwienia procesu, ujawniając tym samym głębsze poziomy tego procesu, ukryte w normalnym zachowaniu. Objaw nie jest błędem, czyli nieprawidłowym wykonaniem zadania, lecz prawidłowym wykonaniem na bardziej prymitywnym poziomie.

Szczególnie ciekawym, choć trudnym aspektem tej teorii jest obserwacja, że wbrew pewnej ogólnie przyjętej opinii procesy percepcyjne i wykonawcze nie stanowią wzajemnego lustrzanego odbicia. Nie jest tak, że w przypadku percepcji informacje napływają z zewnątrz do środka, natomiast w zachowaniu informacje przechodzą ze środka na zewnątrz. Percepcja według Browna polega na ruchu „od mózgu do świata”. Widzimy i słyszymy to, co mózg wyselekcjonuje do odbioru ze świata. Dlatego jest możliwe skupienie się nad tekstem w procesie uczenia się i wyłączenie innych bodźców ze świata.

Przedmioty, które widzimy istnieją w naszym mózgu jako obrazy umysłowe, tak samo jak wyobrażenie tego, co jest przedmiotem naszej wypowiedzi. Procesy wytwórcze i percepcyjnc nie są tak wyodrębnione, jak czasami nam się wydaje.

Kluczowym elementem teorii mikrogcnctycznej jest skupienie się na procesie, który z natury swej wciąż ewoluuje, czyli przechodzi kolejne zmiany przez pewien okres. W innych podejściach staramy się opisać stan pacjenta, określając pewne stale parametry i przypisując im liczby, choć każdy klinicysta wie, że na ogól opisywany w danej chwili stan już dawno przestać istnieć, zanim wyschnął tusz eienkopisu, którym zapisaliśmy cyfrę określającą ten stan na karcie testowej. Zdaniem Browna, powinniśmy starać się o opis procesu ewolucji, przez który przechodzi nasz pacjent. Jego objawy wskazują na etapy ewolucji, które utracił wskutek uszkodzenia mózgu.

Według tego podejścia mózg w miarę uczenia się procesu organizuje swoje zasoby tak, aby „ogniska specjalizacji” stopniowo przejęły odpowiedzialność za tc funkcje, które wykonują najlepiej i najsprawniej. Jest to analogiczne do procesu naturalnej selekcji, do sposobu, w którym ewolucja adaptuje organizmy do „niszy” w środowisku. Specjalizacja pracy mózgu ewoluuje również w skali ontogenetycznej, czyli im człowiek jest starszy, tym bardziej określone funkcje skupiają się w określonych ośrodkach, co tłumaczy, dlaczego ogniskowe uszkodzenia w tej samej lokalizacji powodują całkiem inne objawy u młodego i u starego człowieka (Brown 1988).

Do góry