Ocena brak

Mowa oskarżycielska(oskarżenia przeciwko osobom,które są winne I rozbiorowi polski)

Autor /Dryshjj Dodano /27.07.2007

Czarnków,19.01.2005 rok




Wysoki Sądzie! Szanowni zgromadzeni!

Stoimy tutaj przed trudnym zadaniem. Musimy osądzić, kto jest winny za I rozbiór Polski. Moim zdaniem wiele osób jest winnych. Zaczęło się od królów elekcyjnych, a jaśniej od panowania Dynastii Wazów, gdy to Zygmunt III Waza bardziej czuł się Szwedem niż Polakiem i Wazą, a nie Jagiellonem. To on próbował odsprzedać koronę polską innemu z Habsburgów- Ernestowi. Rzecz cała się wydała. Monarcha został postawiony przed tzw. sejmem inkwizycyjnym, gdzie zobowiązał się nie handlować tronem polskim i nie opuszczać kraju bez zgody stanów. Chciał bardzo zostać królem Szwecji, lecz nie utrzymał się zbyt długo, bo jako katolik nie zdobył sobie poparcia ludności szwedzkiej(protestanci). Zygmuś jednak nie zrezygnował z korony szweckiej, mimo, że musiał uchodzić z tego kraju. Aby uzyskać poparcie Rzeczpospolitej, przekazał Polsce Inflanty w 1600 roku(Inflanty szweckiej-Estonię. To jednak nie spodobało się Szwedom i to stało się powodem wojny polsko-szwedzkiej toczonym ze zmiennym szczęściem w 1600-1605. Przez zachłanność i egoistyczną postawę króla!!! Obchodziło go tylko to żeby mieć poparcie wśród ludności i władzę nad Szwecją. I właśnie przez niego rozpoczęły się konflikty. W XVII wieku w wiele wyniszczających wojen wplątała się Polska. Już w XVI wieku rozpoczął się konflikt polsko- rosyjski. Wady ustroju Rzeczpospolitej uwidoczniły się poprzez: walkę stronnictw w czasie wolnych elekcji, blokowanie prób reform za pomocą konfederacji, rokosze i liberum veto. Poprzez osłabienie państwa sąsiedzi wykorzystywali to i najeżdżali osłabioną Polskę. Przejdźmy do roku 1763-1772. Sukcesy pruskie znacznie skomplikowały sytuację Polski, a więc jeden z sąsiadów, który niechętnie widział reformy, stał się silniejszy, a poza tym „okrążył” w sposób widoczny Polskę od zachodu, południowego zachodu i północy. Rosji zależało na stabilizacji istniejącego układu sił, w którym Polsce przypisane było samodzielne, choć pod wpływem Rosji miejsce. Miała ona być swoistą częścią bloku państw północnych, trzymającego w szachu państwa tzw. „południowe”, to znaczy Austrię, Francję, a także Saksonię. Wyciągając wnioski z sytuacji międzynarodowej oraz przewidywanej przez Rosję w niej roli polski, Czartoryscy przygotowywali zamach stanu. Licząc na pomoc Katarzyny II, która- pierwotnie żona Piotra III- od 9 lipca 1762 roku zasiadła sama na tronie carskim. Czartoryscy chcieli, aby na tron w Polsce objął August Aleksander Czartoryski bądź jego syn, Adam Kazimierz Czartoryski. Rosja zmusiła Fryderyka II(król Prus), by zgodził się na zmiany w Polsce, lecz za to pilnował on przez swych posłów , by nie były one zbyt radykalne. Podobną rolę zgrywali

przeciwnicy Czartoryskich, którzy działali nie tylko w kraju, lecz coraz bardziej przyzwyczajali się szukać łatwego zrozumienia w Berlinie czy Petersburgu. Zgodnie ze swym założeniem Katarzyna wysunęła jako kandydata na króla syna Stanisława Poniatowskiego znanego nam współpracownika Leszczyńskiego, stolnika litewskiego, również Stanisława Poniatowskiego. Znany jej był jako wysłannik Czartoryskich na dworze petersburskim. „Jest rzeczą nieodzowną-pisała Katarzyna do swych przedstawicieli dyplomatycznych w Polsce-abyśmy wprowadzili na tron polski piasta dla nas wygodnego, użytecznego, dla naszych rzeczywistych interesów,(…) jednym słowem człowieka, który by wyłącznie nam zawdzięczał swe wyniesienie”. Stanisław August Poniatowski, bo takie przybrał imię był człowiekiem wszechstronnie utalentowanym, nadzwyczaj zręcznym i trzeźwym politykiem, umiejącym sobie zjednywać i dobierać ludzi, dużej wiedzy i rozległych zainteresowań kulturalnych. Król Stanisław objął tron z przemyślanym i stale rozwijanym programem działania, mającym na celu stworzenie nowej zmodernizowanej Polski-przeciwieństwa saskiej anarchii-wcielającej w życie wypracowane wówczas idee reformy. Nie chciał być ani pionkiem kierowanym przez Czartoryskich, ani marionetką dworu petersburskiego, choć niechętni mu „republikanie” orientujący się na państwa południowe, przeciwnicy wszelkich reform i niemogący ścierpieć wyniesienia stolnika na tron polski, takimi właśnie argumentami szermowali. Poniatowski wprowadził wiele reform, które były interweniowane przez władców Rosji i Prusów, czyli wychodzi na to, że te reformy nie podobały się władcom. Obecnie sprawa nabrała wyraźnie politycznego charakteru. Obawiając się załamania programu reform poprzez odsunięcie szlachty, król i Czartoryscy nie byli skłonni popierać żądań Rosji i Prus. W 1768 roku szlachta polska przywiązana do religii katolickiej uznała postępowanie Rosjan na zamach na jedną z największych świętości. W miasteczku Bar na Podolu zawiązano konfederację pod hasłem: OBRONY WIARY I WOLNOŚCI! Konfederacja ta powoli wygasała. Główni jej przywódcy znaleźli się na emigracji, niektórzy zesłani zostali na Syberię. Większość pozostała w kraju, miała czas na refleksje i ewentualne wyciągnięcie wniosków z doświadczenia. Dla Rosji stało się jasne, że program podporządkowania Polski nie zdał egzaminu. Tymczasem sytuacja międzynarodowa zdawała się sprzyjać planom Fryderyka II dążącego do rozbioru. Oto zwycięstwa nad turcją na Bałkanach w trwającej od 1768-1774 roku wspominanej wojnie wypowiedzianej Francji przez Turcję niepokoiły Austrię, która równocześnie nadal myślała o Śląsku, lecz zarazem szukała zbliżenia z Prusami, co umiejętnie ożywiał Fryderyk. Z kolei Rosja obawiała się zbliżenia z prusko-austriackiego. W tej sytuacji udało się Fryderykowi II uzyskać zgodę Rosji, która nie wysuwała dotąd koncepcji rozbioru, i Austrii na wspólne zagarnięcie części ziemi polskich. Oznaczało to, rzecz jasna, porażkę polityki rosyjskiej i wzrost pozycji Prus oraz Austrii. Najpierw podpisano układ rosyjsko-pruski- 17 II 1772, a następnie traktat trójstrinny-5V III 1772. Konfederacja tu i ówdzie dawała znać o sobie. Wojska zaborcze jednak szybko
opanowały anektowane tereny. I właśnie przez tą Konfederację, konfederaci walczyli o suwerenność Rzeczypospolitej, występowali przeciwko wtrącaniu się obcych państw w sprawy polskie. Rosja, Prusy i Austria, wykorzystując chaos panujący w Rzeczpospolitej, dokonały w 1772 roku I rozbioru Polski, ratyfikowanego przez sejm w 1773 roku. Do ostatecznych uregulowań doszło dopiero w 1776 roku.


Wysoki Sądzie! Szanowni zgromadzeni! Nie są wymienieni tutaj wszyscy sprawcy, przez których doszło do I rozbioru Polski. Zaczęło się od Zygmunta III wazy a skończyło się na konfliktach wewnętrznych w kraju. Winę mają także Czartoryscy, którzy prosili o pomoc carycę Katarzynę II zwana też Wielką aby na tron zasiadł ich syn albo wnuk. Co doprowadziło do tego, że caryca Katarzyna wybrała Stanisława Poniatowskiego, który przeprowadzał reformy, które nie podobało się jego podwładnym. Co doprowadziło do konfliktów wewnętrznych w kraju, co też osłabiło i zarazem Polskę. Winę też ma jak już wspomniałam Zygmunt II Waza, który zamieszał Polskę w konflikty. Winę mają także szlachta i magnateria, którzy dbali tylko o dobro osobiste. Winę mają też nasi sąsiedzi. Te wszystkie osoby oskarżam o rozbiór polski! Wierzę w to Wysoki Sądzie, że sprawiedliwość zwycięży!

Podobne prace

Do góry