Ocena brak

Mistrzowie franciszkańscy po Bonawenturze - Wilhelm z Ware

Autor /Faustyna Dodano /04.01.2013

Podobną rolę jak Ryszard z Middleton spełniał Wilhelm z Ware. Nauczałw Oksfordzie w latach 1290-1300. Otrzymał tytuł Inceptor Profundus, a tradycjaz XIV w. podaje, że był nauczycielem Szkota.

Uważał, że istnienie Boga jest dla nas oczywiste, choć osiągnięcie tejoczywistości wymaga dużego wysiłku. Wilhelm oscyluje między czystym tomizmema bonawenturyzmem.

Jak tomiści opowiada się za jednością formy, a przeciw powszechnemuhylemorfizmowi; odchodzi od iluminacji szczegółowej.

Światło przyrodzone wystarczy, by poznać to wszystko, co podlega poznaniuprzyrodzonemu, przy założeniu powszechnego działania Boga.

Lumen naturale [sufficit] ad cognoscendum, quae subsunt cognitioni naturali,supposita, dico, influentia universali divina.

Głosi on też, że w duszy władze są jej istotą i różnią się od siebie tak jakatrybuty boskie oraz że wola ma pierwszeństwo przed intelektem.

Gdy intelekt ma formę poznawczą, wówczas wola każe mu zastosować jądo poznania rzeczy.

Habet [intellectus] speciem et tunc imperat voluntas, ut talem speciemapplicat ad rem intelligendam.

Ten woluntaryzm przeszedł zapewne na Szkota.

Franciszkanie, podobnie jak dominikanie, zajęli stanowisko w ówczesnychkonfliktach. W roku 1279 kapituła generalna franciszkanów w Asyżuzakazała głosić tezy potępione w 1277. W 1282 r. kapituła generalna w Strasburgunakazała czytać Summę teologii Tomasza razem z Correctorium Wilhelma z la Mare.

Podobne prace

Do góry