Ocena brak

Mistrzowie dominikańscy po Tomaszu - Tomiści włoscy

Autor /Faustyna Dodano /04.01.2013

Nie zapominajmy, że Tomasz z Akwinu był Włochem i że zarówno w Paryżu, jaki we Włoszech był otoczony gromadą rodaków, uczniów i przeważnie entuzjastycznychwielbicieli. Ci dominikanie osiedlają się p o t em w różnych klasztorachwłoskich i stanowią zarzewie tomizmu. Nie należy jednak przesadzać i sądzić,że Tomasz wszystkich zmuszał do przyjęcia swych poglądów. Następca Tomaszana katedrze dominikańskiej w Paryżu w roku 1272 Romanus z Rzymu nietylko był daleki od tomizmu, ale wręcz tkwił w tradycyjnym augustynizmie.

Spójrzmy najpierw na najbliższe grono uczniów Tomasza. Wiemy już, żewieloletnim sekretarzem i przyjacielem Tomasza byl Reginald z Piperno, którynazywa Tomasza socius carissimus\ Hanibald Hannibaldis jest autorem słynnejCatena aurea. We wstępie ofiarując swe dzieło Tomaszowi, pisze o swoim dawnymdo niego przywiązaniu (anticua dilectio). Zachowały się liczne dzieła Remigiuszaz Girolami, który nauczał we Florencji (być może w San Marco)i którego uczniem był Dante. W Contra fa/sos ecclesiae professores podkreśla onpożyteczność nauk świeckich dla Kościoła. W filozofii państwa jest zdania, żew razie załamania się władzy świeckiej, papież jest tym, który ma ją sprawować.W Neapolu uczniem Tomasza był Ptolomeusz z Lukki (Tolomeo d e Lucca)wybitny historyk. W jego Hexaemeron mamy w XIII rozdziale znakomitywykład psychologii w myśl tego, czego nauczał „przesławny doktor - brat Tomasz"(praeclarissimus doctor, frater Thomas)629. Odwrót od augustynizmu jestu niego wyraźny, a potwierdzają go takie sformułowania jak: „choć Augustynw księgach swoich przekazuje inne rozwiązanie" (quamvis Augustinus a/ium modumtradat in libris suis).

W Niemczech pośród dominikanów przeważają neoplatońskie wpływyuczniów Alberta. Jednakże z początkiem XIV w. jest w Kolonii i Strasburgugrupa dominikanów tomistów. Jest to tym znamienniejsze, że wiemy, j ak wielkibył wpływ zwolenników Alberta.

Tomizm jako wielkie novum wywołuje dużo fermentu, ale powoli i systematyczniezakorzenia się w zakonie. Już od końca XIII w. dominikanie zabierająsię do opracowywania tekstów Tomasza: tworzy się skróty i konkordancje.Prace te dotyczą głównie Summy teologii. Konkordancje uzgadniają teksty Komentarzado Sentencji (w którym obecne są jeszcze elementy augustyńskie)z Summa i chcą wyjaśnić ich niezgodności. Z tego wysiłku rodzą się późniejszepodręczniki, które wchodzą w użycie w studiach zakonnych. Trzeba było przełamaćbardzo wielkie opory w zakonie, zanim tomizm stał się oficjalną doktrynądominikańską.

Gdy w Paryżu kieruje się przeciw tezom Tomasza potępienia, wywołuje towielkie zamieszanie, w wyniku czego udaje się tam osiemdziesięcioletni AlbertWielki, aby bronić swego ucznia. By uświadomić sobie ewolucję stosunku do Tomaszaw obrębie zakonu, wystarczy tylko za de Wulfem6 3 1 przytoczyć same datyi fakty:

1278 - kapituła dominikanów w Mediolanie przeciwstawia się reakcji antytomistycznejw Oksfordzie;

1279 - kapituła dominikanów w Paryżu zakazuje występować przeciwnauce Tomasza tym, którzy nauki tej nie chcą przyjąć;

1286 - kapituła paryska suspenduje tych, którzy tomizm uważają za naukępodejrzaną;

1309 - Saragossa zobowiązuje swych zakonników do przyjęcia tomizmu;

1313 - to samo postanawia Metz.

Ale droga do tego, by tomizm stał się oficjalną i obowiązującą nauką zakonukaznodziejskiego, była jeszcze daleka. Zawsze też będą się znajdowaćw łonie dominikanów przeciwnicy systemu tomistycznego, na przykład: Teodorykz Fryburga, Durand z Sancto Porciano, Eckhart.

Podobne prace

Do góry