Ocena brak

Mikołaj I

Autor /Oktawia Dodano /19.04.2013

Przez ludzi sobie współczesnych uznawany za drugiego Eliasza był indywidualnością nieprzeciętną, naturąwładczą, człowiekiem bezkompromisowym. Wybrany papieżem w 858 roku na życzenie cesarzaLudwika H, osobiście wówczas obecnego w Rzymie, nie zamierzał później narzucać papieskiegozwierzchni; twa monarchom, jak niektórzy przypuszczali, ale wymagał uznawania Bożych i kościelnychpraw także przez nich. Ujawniło się to w sporze o małżeństwo Lotara II, władcy Górnej Burgundii i Fryzji.

Lotar II poślubił ze względów politycznych Teutbergę, siostrę Huk-berta, potężnego księcia Genewy iLozanny, nie miał jednak z nią dzieci. Miał natomiast z konkubiną Wałdradą syna Hugona, lecz wedługzreformowanego prawa kościelnego mogły dziedziczyć jedynie dzieci z prawowitego małżeństwa. Pragnąłwięc legitymować syna przez małżeństwo z jego matką. Pod zarzutem cudzołóstwa oddalił Teutbergęi wniósł jej sprawę pod sąd biskupów lotaryńskich, który uznał ją winną i skazał na publiczną pokutę.Królowa przesłała apelację do papieża i uciekła (860) do króla Francji, Karola Łysego.

Sprawa małżeństwanabrała charakteru politycznego. Lotar II wyświadczył przysługę obu stryjom, Karolowi Łysemu i Ludwikowi Niemieckiemu, gdyż pośredniczył w ich konflikcie i doprowadził do zgody. Liczył na ichpoparcie, podobnie jak swoich braci, którym uczynił terytorialne cesje. Do papieża zaś wysłał poselstwo zwyjaśnieniami, nie czekał jednak na wynik apelacji, lecz w 862 roku zawarł małżeństwo z Waldradą.Mikołaj I wezwał więc biskupów do osądzenia Lotara II na pokutę i wysłał legatów na ogólnofrankońskisynod w Metzu, który już wcześniej miał zająć się sprawą małżeństwa. Synod po zwłoce doszedł doskutku w czerwcu 863 roku. Legaci papiescy, może przekupieni albo zastraszeni, ujawnili tylko częśćinstrukcji Mikołaja I i zgodzili się na synodalne orzeczenie nieważności małżeństwa z Teutbergą i prawomocności związku z Waldradą. Orzeczenie synodu zawieźli do Rzymu arcybiskupi, Guntar z Kolonii i Teutgaud z Trewiru.

Mikołaj I przyjął arcybiskupów na synodzie rzymskim, na którym zniesiono wyrok synodu w Metzu.Legaci zostali ukarani, podobnie jak obaj arcybiskupi, których złożono z urzędu, a papież oświadczył, żestolice w Kolonii i Trewirze nie mogą być obsadzone bez jego zgody.

Arcybiskupi apelowali do cesarza Ludwika II, który proszony także przez Lotara II o interwencję, zjawiłsię z wojskiem pod Rzymem. Po rozmowach cesarz wstrzymał się od represji, ale nakłonił papieża doprzyjęcia w Rzymie na stałe wysłannika (posła) cesarskiego. Karol Łysy i Ludwik Niemiecki wspólniewezwali Lotara II do pojednania się z Kościołem, choć nie przyjęli wezwania papieża do udziału w synodzierzymskim.

Lotar II podporządkował się papieskiemu orzeczeniu, oddalił Waldradę i przyjął Teutbergę.Po dwóch latach znów powrócił do poprzedniej sytuacji, a zagrożony politycznie przez obu stryjów,udał się do Rzymu osobiście prowadzić rozmowy z papieżem. Mikołaj I niczego nie cofnął, żądał uznaniamałżeństwa z Teutbergą za ważne, oddalenia Waldrady oraz kanonicznego wyboru arcybiskupów dlaKolonii i Trewiru. Dalszy bieg wypadków przerwała śmierć Mikołaja I (13.11.867). Lotar II, wspartypośrednictwem cesarza spotkał się na Monte Cassino z następnym papieżem, Hadrianem II, który dopuściłgo do komunii świętej, uznanej za sąd Boży. Niezależnie od tego, sprawę miał jeszcze raz rozpatrywaćwielkopostny synod rzymski w 870 roku, lecz wcześniej zmarł Lotar II.

W sporze o małżeństwo Lotara II, dwoma istotnymi elementami - poza prawnym aspektem samego małżeństwa- było przyjęcie przez Mikołaja I apelacji od wyroku synodu krajowego i złożenie z urzędudwóch metropolitów. Papież nie tylko wypowiadał się o posiadanym prymacie jurysdykcyjnym, ale wykonywałgo w konkretnych sytuacjach.

Konflikty z metropolitą Hinkmarem z Reims zaczęły się od skierowania apelacji do papieża, który jąprzyjął, bo nie miał wątpliwości, że rozpatrywanie spraw apelacyjnych mieści się w jego prymacie. Wydawałteż wyroki mocą swej najwyższej władzy jurysdykcyjnej. Gdy ekskomunikowany przez Hinkmara biskup Rothad z Soissons apelował do papieża, to choć sąd synodalny biskupów krajowych złożył go zurzędu i skazał na pobyt w klasztorze, Mikołaj I zniósł jego depozycję na synodzie rzymskim w 865 roku.

W sprawie duchownych, wyświęconych przez arcybiskupa Ebona, a deponowanych przez Hinkmara,papież uważał się za kompetentnego do rozpatrywania spraw w trybie apelacyjnym, wbrew zastrzeżeniomsynodu w Troyes (867), lecz uznał wyjaśnienia metropolity z Reims. Podobnie kompetentnym czułsię papież Hadrian II, gdy apelował do niego biskup Hinkmar z Laon, sądzony przez króla i synod prowincjonalny.Król uznał prawo papieża i zgodził się odesłać Hinkmara z Laonu do Rzymu, wbrew stanowiskumetropolity Hinkmara z Reims. Hadrian II wyraził zgodę jedynie na prowadzenie sprawy wedługdawnego prawa.

Mikołaj I w sporze z metropolitą Rawenny oparł się nie tylko na swoim prymacie papieskim, ale także nadawnej, ścisłej więzi tego miasta z Rzymem. Od początku należała Rawenna do kościelnej prowincjirzymskiej, dopiero podczas sporu monoteletyckiego w 666 roku nadał jej cesarz Konstans II przywilejsamodzielności jurysdykcyjnej (autokefalia), zachowany zaledwie przez kilka lat. Metropolici Rawennynadal przyjmowali sakrę biskupią w Rzymie i składali przysięgę wierności, dążyli jednak do utworzenia zRomanii i Pentapolis własnego państwa w okresie, w którym powstało Państwo Kościelne papieży. Konfliktz tego powodu wybuchł w 853 roku za Leona IV, kiedy to książę Jerzy, brat metropolity Jana, wraz zegzarchą cesarskim prowadzili niezależną politykę, a metropolita owładnął wszystkimi dobrami kościelnymi,nie wyłączając należących do Stolicy Apostolskiej.

Choć sprawę załatwiono ugodowo w obecnościcesarza na synodzie w Rawennie, spór wybuchł na nowo w 861 roku za Mikołaja I. Metropolita Jan zostałwezwany do Rzymu, a gdy nie przybył, papież ogłosił ekskomunikę na niego i sam zjawił się w Rawennie.Ostatecznie rozwiązano spór na kolejnym synodzie rzymskim, gdy Jan zobowiązał się co dwa lataprzybywać do Rzymu, święcić biskupów swej metropolii tylko za zgodą papieża i nie przeszkadzać im wpodróżach do Rzymu.

Mikołaj I wypełniał swe prymacjalne uprawnienia nie tylko względem metropolitów na Zachodzie, aleposługiwał się nimi w odniesieniu do Kościoła na Wschodzie.

Podobne prace

Do góry