Ocena brak

Miasta

Autor /piegus Dodano /05.05.2014

Miasta są obszarami o najwyższej koncentracji ludności i działalności, a wraz z tym problemów gospodarczych, społecznych, kulturowych, technicznych, przyrodniczych i administracyjno-politycznych. Takie nagromadzenie problemów sprawia, że miasto jest bardzo interesującym, ale zarazem trudnym przedmiotem badań. Aby poradzić sobie z tą złożonością problematyki, w badaniu miast stosuje się podejście systemowe. Badając miasto jako system (Domański 1980), rozpatrujemy jego elementy składowe, relacje między tymi elementami (strukturę) oraz otoczenie. Elementami miasta są: ludność, tereny, infrastruktura, jednostki gospodarcze, społeczne i kulturalne. Organem scalającym i zarządzającym systemem jest władza miejska. Elementy systemu miejskiego rozpatruje się zwykle z trzech punktów widzenia: 1) funkcji, jakie spełniają, 2) trwałego zagospodarowania, jakie tworzą oraz 3) relacji, jakie między nimi zachodzą. Otoczeniem systemu miejskiego jest nie tylko środowisko przyrodnicze, ale również środowisko społeczno-gospodarcze, na które składają się: przyległy region, inne miasta i regiony, a także system prawny, administracyjny i gospodarczy ustanowiony w państwie.

Jakkolwiek miasta powstawały w rejonach dogodnych dla rolnictwa oraz w sąsiedztwie poszukiwanych złóż surowców mineralnych, współcześnie działalność sektora pierwszego w miastach maleje lub wręcz zanika. Dominuje sektor drugi i trzeci, a ostatnio także sektor czwarty.

Miasta istnieją dzięki korzyściom, jakie daje lokalizowanie się w pobliżu działalności gospodarczej jednego rodzaju wielu innych rodzajów działalności, jednostek ludzkich i rodzin oraz większych grup i społeczności lokalnych (Wheeler i in., 1998, rozdz. 6). Korzyści te nazywa się korzyściami aglomeracji. Występują one w trzech postaciach, jako korzyści skali, lokalizacji i urbanizacji. Pierwsze polegają na obniżaniu się przeciętnych kosztów produkcji lub usług wraz ze wzrostem ich skali. Istnieje więc tendencja do powiększania produkcji i usług w poszczególnych przedsiębiorstwach. Relacje między skalą a przeciętnymi kosztami kształtują się odmiennie w różnych rodzajach działalności.

Koszty działalności A obniżają się szybko wraz ze wzrostem skali, po czym jednak stabilizują się i nie stwarzają zachęty do zwiększania skali. Wreszcie, po przekroczeniu rozmiarów q, podnoszą się, co oznacza, że korzyści skali przekształciły się w niekorzyści. Przykładem tego rodzaju działalności może być krótkoseryjna produkcja wyrobów galanteryjnych. Inaczej relacja ta kształtuje się w działalności B. Może ona osiągać korzyści dopiero przy większej skali. Jej przykładem może być produkcja samochodów. W końcu jednak również ona zaczyna odczuwać niekorzyści skali. Niekorzyści występujące wtedy, kiedy produkcja lub usługi przekraczają rozmiary optymalne, nazywa się malejącymi przychodami.

Nowe technologie zmieniają skalę opłacalnej produkcji i usług. W ostatnich latach dobrze prosperują małe i średnic przedsiębiorstwa, zwłaszcza przedsiębiorstwa innowacyjno-wdrożeniowe. Wymagają one szczególnie wysokich kwalifikacji ludzkich, technicznych i organizacyjnych. Po opanowaniu nowej technologii przedsiębiorstwa te przekazują ją do masowego, bardziej rutynowego wykorzystania w innych zakładach produkcyjnych, same zaś przerzucają się do nowych rodzajów działalności innowacyjnej, wymagającej ich talentu i doświadczeń.

Korzyści skali są wewnętrzne względem przedsiębiorstw. Inne korzyści aglomeracji mają charakter zewnętrzny. Zewnętrzne względem przedsiębiorstwa są korzyści lokalizacji. Są to korzyści, które przedsiębiorstwo odnosi, gdy lokalizuje się w sąsiedztwie przedsiębiorstw prowadzących tę samą lub podobną działalność. Zaletą takiej lokalizacji jest możliwość korzystania z ukształtowanego już rynku pracy wyspecjalizowanego pod względem kwalifikacji w danej działalności, z usług zakładów naprawczych oraz ośrodków badawczych. Drugi rodzaj korzyści zewnętrznych polega na obniżaniu kosztów dzięki lokalizacji danego przedsiębiorstwa w sąsiedztwie przedsiębiorstw i instytucji prowadzących inne rodzaje działalności.

Takie sąsiedztwo lub otoczenie tworzą przedsiębiorstwa komunalne, transportowe, handlowe i usługowe, mieszkaniowe, wreszcie rynek pracy. Gdyby dane przedsiębiorstwo powstało z dala od tego otoczenia, musiałoby je tworzyć samo, przynajmniej w pewnej części, ponosząc wysokie koszty. Ten drugi rodzaj korzyści zewnętrznych nazywamy korzyściami urbanizacji. Poszczególne przedsiębiorstwa zobowiązane są niekiedy do partycypowania w kosztach rozwoju otoczenia, z którego korzystają. Partycypacja może polegać również na wnoszeniu opłat za korzystanie z urządzeń infrastruktury miejskiej i środowiska przyrodniczego. Nie jest to jednak regułą. Przedsiębiorstwa zanieczyszczające bezkarnie środowisko są przykładem odstępstwa od tej reguły, odstępstwa szkodliwego z ekologicznego i społecznego punktu widzenia.

Podobnie jak korzyści skali, również korzyści lokalizacji i urbanizacji wzrastają wraz z wielkością miasta, ale tylko do pewnego punktu. Po jego przekroczeniu występują niekorzyści zewnętrzne zniechęcające do danego sąsiedztwa i otoczenia. Zniechęcać może np. zanieczyszczenie środowiska, pojawienie się progowych kosztów rozwoju infrastruktury miejskiej i konieczności partycypowania w nich, brak terenów budowlanych, trudności mieszkaniowe itp.

Oprócz korzyści aglomeracji miasta przyciągają ludzi, przedsiębiorstwa i instytucje społeczne dzięki temu, że są gigantycznymi pulami informacji. Są to informacje z zakresu: edukacji, technologii, organizacji gospodarki i kultury, finansów, administracji, medycyny, rekreacji. Dzięki lokalizacji w mieście wszystkie te informacje, tj. kompetentni specjaliści i organizacje, są dostępne dla ludzi, przedsiębiorstw oraz instytucji społecznych. Nowe technologie informatyczne ułatwiają i rozszerzają dostęp do tej puli. Korzystanie z informacji oraz ich przetwarzanie i wymiana (badania, wdrożenia, doradztwo, organizowanie i zarządzanie) są kosztowne, wymagają coraz większych zespołów specjalistów stosujących drogie urządzenia. Miasta nieustannie się rozwijają również dzięki tej funkcji informacyjnej. Jest ona potrzebna ludziom, przedsiębiorstwom i instytucjom społecznym. Jest też, zwłaszcza ostatnio, źródłem dochodów zapewniających rozwój własny. Duże miasta oferują więcej informacji wyższej jakości niż miasta małe, toteż rozwijają się one szybciej niż te ostatnie.

Miasta bywają charakteryzowane przez wskazywanie ich dominującej funkcji gospodarczej. Klasyfikuje się więc miasta jako przemysłowe, handlowo--usługowe, transportowe, portowe, uzdrowiskowe, uniwersyteckie. Funkcje dominujące są ważną cechą charakterystyczną miast. Przyjmowanie ich jednak za kryterium klasyfikacyjne może zacierać znaczenie innych współwystępujących funkcji. W miarę wzrostu wielkości miast ich funkcje stają się wielorakie (dywersyfikują się). Miasta wielkie mają już wszystkie funkcje, ich struktura funkcjonalna upodabnia się, a wyraźniejsze różnice przejawiają się w funkcjach o węższym zakresie (np. w produkcji wyspecjalizowanych wyrobów) oraz wśród cech innych niż ekonomiczne, np. historycznych, środowiskowych, architektonicznych, społeczno-kulturowych, etnicznych.

W syntetycznej charakterystyce miast ich funkcje dzieli się na dwie grupy: funkcje egzogeniczne i funkcje endogeniczne. Pierwsze bywają także nazywane podstawowymi lub miastotwórczymi, drugie zaś uzupełniającymi lub obsługowymi. f unkcje egzogcnicznc obejmują działalność ponadlokalną, na rzecz świata zewnętrznego i to one stanowią o istocie miasta. Funkcje endogeniczne obejmują działalność mającą na celu zaspokojenie własnych potrzeb miasta, mają więc charakter lokalny.

Funkcje egzogeniczne, przez które miasto powiązane jest ze światem zewnętrznym, są wyrazem jego otwarcia; funkcje endogeniczne, zwrócone ku zewnętrznym potrzebom, wyrażają domknięcie. Stopień otwarcia pozostaje w ścisłym związku z wielkością obszaru i społeczności miejskiej. Na ogół im mniejszy obszar i mniejsza społeczność, tym wyższy stopień otwarcia i na odwrót. Wraz ze wzrostem liczby ludności miasta i zajmowanego przez nie obszaru wzrasta z reguły wewnętrzny podział pracy, różne gałęzie przemysłu i innych działów gospodarki pracują wzajemnie dla siebie, zwiększa się udział obrotów wewnętrznych w obrotach ogółem.

Akcentowanie znaczenia funkcji egzogenicznych, podobnie jak funkcji dominującej, nic powinno prowadzić do niedoceniania funkcji cndogenicznych. Te ostatnie są również ważnym czynnikiem wzrostu miasta. Miasta mające rozwinięte funkcje obsługowe stają się atrakcyjne dla przemysłu i usług o znaczeniu ponadlo-kalnym, a więc dla działalności cgzogcnicznej. Tak więc funkcje egzogcnicznc pobudzają rozwój funkcji endogenicznej, ale rozwinięte funkcje endogeniczne przyciągają z kolei dalsze funkcje egzogeniczne. Modele miast przedstawiające miasto jako zespól funkcji egzogenicznych i cndogenicznych nazywa się modelami bazy ekonomicznej (funkcje egzogeniczne bowiem w tłumaczeniu z języka angielskiego bywają nazywane także funkcjami bazowymi). Należą one do najbardziej rozpowszechnionych modeli w literaturze przedmiotu.

Zarówno funkcje egzogeniczne, jak i endogeniczne podlegają procesowi różnicowania się. Wyodrębniają się zwłaszcza funkcje standardowe i wyspecjalizowane. W sferze egzogenicznej funkcje standardowe mają mniejszy zasięg (rozprzestrzeniają się na zespoły miast, aglomeracje miejsko-przemysłowe, regiony). Są to funkcje spełniane tradycyjnie przez ośrodki centralne (w znaczeniu, jakie nadaje temu określeniu W. Christaller — 1933; 1963). Funkcje wyspecjalizowane sięgają dalej, mają wymiar krajowy (i międzynarodowy). Poprzez funkcje wyspecjalizowane poszczególne miasta i aglomeracje miejsko-przemysłowe uczestniczą w ogólnokrajowym podziale pracy i stają się częścią krajowego systemu osadniczego i gospodarczego. Ich nasilanie się oznacza wzrost spójności tego systemu (Dziewoński, Jer-czyński 1971).

Model koncentryczny, opracowany przez Ernesta YV. Burgessa i Roberta E. Parka (Park, Burgess 1925), przedstawia przestrzenny rozrost miasta, zwłaszcza jego terenów mieszkaniowych. W modelu tym obszar miejski obejmuje pięć następujących koncentrycznych stref (pierścieni): 1) centrum handlowo-usługowe, 2) strefę przejściową, zwykle zaniedbaną, ze starą substancją przemysłową i mieszkaniową (wyburzaną, gdy wzrasta zapotrzebowanie na tereny bliskie centrum); 3) strefę domów robotniczych; 4) strefę mieszkań o wysokim standardzie; 5) strefę dojazdów do pracy.

Model sektorowy zakłada, że miasta rozwijają się głównie wzdłuż arterii transportowych, które oddziałują na użytkowanie ziemi w podobny sposób, tworząc sektory przypominające ramiona gwiazdy. Akcentuje się przy tym, że użytkowanie ziemi wewnątrz każdego sektora jest podobne. Typy użytkowania ukształtowane początkowo w pobliżu centrum miasta rozprzestrzeniają się na zewnątrz w miarę jego rozrostu. YYraz z rozwojem miasta obszary mieszkaniowe o wyższym standardzie, początkowo skupione w centrum, przesuwają się wzdłuż głównej arterii transportowej, wypierając zabudowę mieszkaniową o niższym standardzie. Podobnie zakłady przemysłowe i mieszkańcy o niskich dochodach mogą się z czasem przesuwać na zewnątrz w ramach poszczególnych sektorów miasta. Końcowym rezultatem takiego rozwoju jest powstanie sektorowego układu użytkowania ziemi.

Autorzy modelu wicloośrodkowego, Chauncy D. Harris i Edward L. Ullman (1958), postrzegają miasto jako układ mozaikowy. Chociaż w wielu miastach, argumentują, głównym ośrodkiem (węzłem, rdzeniem) było początkowo centrum handlowo-usługowe, z czasem miasta te, rozprzestrzeniając się, wytworzyły odrębne ośrodki. Są cztery przyczyny wytwarzania się takiego układu przestrzennego: 1) różne rodzaje działalności gospodarczej wymagają specjalnych urządzeń i udogodnień, a zatem również określonych lokalizacji (np. ośrodek handlowo-usługo-wy musi być zlokalizowany na terenie łatwo dostępnym, natomiast zakłady przemysłowe wymagają rozległych terenów, urządzeń infrastrukturalnych, dróg dojazdowych); 2) niektóre rodzaje działalności mogą tworzyć odrębne grupy formujące się na zasadzie korzystnego współdziałania, a grupy te mogą dać początek nowym ośrodkom; 3) niektóre rodzaje działalności mogą pozostawać ze sobą w konflikcie, np. mieszkalnictwo i przemysł uciążliwy dla otoczenia; 4) nic wszystkie rodzaje działalności mogą podołać wysokim kosztom nabycia lub dzierżawy gruntów; działania mniej konkurencyjne muszą rezygnować z najdogodniejszych lokalizacji i szukać innych miejsc, aby stworzyć tam zgrupowania, ośrodki.

 

Podobne prace

Do góry