Ocena brak

MARCO BOSCHINI I POCHWAŁA PLAMY MALARSKIEJ

Autor /hanula Dodano /12.04.2013

Mistrzowie weneccy stworzyli w XVI w. nowy typ obrazu o nie znanej dotądkonwencji budowy formy i materii malarskiej, typ malarstwa kontynuowanyprzez artystów barokowych. Te ważne dla dalszego rozwoju malarstwa przemianyw założeniach i samej metodzie, pozwalające na nową, bardziej dynamicznąi bardziej wyrafinowaną zarazem koncepcję koloru, znalazły słabe tylko i jednostronneodbicie w piśmiennictwie artystycznym włoskim. Odrębność i oryginalnośćuzyskała krytyka wenecka nie w czasie apogeum swej sztuki, lecz w okresiejej zmierzchu w XVII w. Ten oryginalny rodzaj krytyki, oparty o intuicję, entuzjazmi wrażliwość, stworzony został przez Boschiniego. Marco Boschini zajmujemiejsce wyjątkowe nie tylko w krytyce włoskiej, ale w ogóle w całym, wówczasjuż obfitym, piśmiennictwie europejskim poświęconym sprawom sztuki. Niedocenionywe Włoszech, wywarł wpływ na pewien odłam teoretyków francuskich2. połowy XVII w., jakkolwiek pisarze francuscy nigdy się na niego imiennienie powołują. Historia sztuki i estetyka zajęła się nim niedawno i literatura na jegotemat jest stosunkowo szczupła1. Niektórzy widzą w nim przede wszystkim barokowąprzesadę języka i naiwny, nie kontrolowany entuzjazm, inni uważajągo za prekursora krytyki romantycznej, a nawet krytyki typu pura visibilitd.Trzeba stwierdzić, że istotnie Boschini był pierwszym pisarzem, który w sposobiemówienia o malarstwie i traktowania jego problemów oderwał się od panującychstereotypów humanistycznego klasycyzmu i od żonglowania kategoriami przeszczepionymiz poetyki starożytnej.Po raz pierwszy też spotykamy się z intencją zdefiniowania odrębnościmalarstwa weneckiego, jego formy, struktury i samej powierzchni malarskiej,z intencją określenia wizualnych cech stylu.Przypomnieć trzeba, że w okresie gdy powstawały dzieła Boschiniego,a więc w połowie XVII w., słowo „styl" nie było jeszcze w powszechnym użyciu.Zastępowano je słowem „maniera", używanym już przez Vasariego2. Teoretycywłoskiego klasycyzmu, jak Agucchi, Bellori, Baldinucci (a później Lanzi i Milizia),zdawali sobie sprawę z odmienności i różnorodności stylów, traktowali ją jednakjako zło konieczne, jako niemożność osiągnięcia pełnej prawdy natury względniejedynej doskonałości antyku. Również Abraham Bossę, jeden z akademikówfrancuskich, skarżył się, że „gdyby natura kopiowana była zgodnie z regułami,nie musielibyśmy się trudzić rozróżnianiem tylu rozmaitych manier".Natomiast Boschini, mówiąc maniera veneziana, ma wyraźnie na myślizbiorowy styl szkoły, i ta jej specyficzność jest dla niego wysoką wartością. Odróżniateż wspólne osiągnięcia szkoły, a w jej ramach poszczególne indywidualnościartystów. Rozumie, że nowa metoda i technika malarska, rozluźnienie kontururysunkowego, operowanie plamą, rozwinięcie skali cienia są nieodłączne odosiągnięć kolorystycznych malarstwa weneckiego. Malarzy weneckich chwalonood dawna za bel colorito, ale nikt nie starał się bliżej zanalizować, na czym rzeczpolega. Krytycy chwalili Giorgiona i Tycjana za miękkość i stopienie farby(sfumatezza e morbidezza). Uważali to za cechę pozytywną i przybliżającą malarstwodo prawdy natury. Natomiast sprzeciw budziła „niewykończoność", czyliujawnienie samego procesu budowania tkanki malarskiej. „Namiętne i niedbałe"uderzenia pędzla Tintoretta i Schiavona wręcz ganiono, jako coś, co niezgodnejest z naturą i wnosi element łamiący iluzję. Boschini natomiast jest entuzjastątego spontanicznego, bezpośredniego sposobu malowania i daje temu wyraz,mówiąc o „plamach malarskich bez skazy, będących samą wspaniałością" (w oryginalegra słów nie do przetłumaczenia: o macchie, senza macchia, anzi splendori).Boschini (ur. ok. r. 1613) sam był malarzem i rytownikiem. Malarstwa uczyłsię prawdopodobnie u Palmy Młodszego (Palma ii Giovane, uczeń sławnegoPalmy Vecchio). Jego talent musiał być mierny, gdyż prace jego nie są znane.Wiadomo, że zajmował się kartografią, a także teatrem; w latach ok. r. 1644 współpracowałze scenografem weneckim nazwiskiem Torelli. W książkach jego znajdziemyczęste aluzje do spraw teatralnych. Zmarł po r. 1679, dokładna data nieznana. Dwie publikacje, jakie poświęcił apologii malarstwa weneckiego, toLa Carta del navegar pittoresco, wydana w r. 1660, oraz Ricche miniere delia pitturaveneziana z r. 16643. Pierwsza z nich to długi poemat w dialekcie weneckim,podzielony na osiem pieśni (noszących w oryginale tytuł Venti, będący aluzjądo żeglugi) i mający formę dialogu. Występuje w nim dostojnik wenecki, miłośniksztuki, tytułowany Eccellenza. Jego rolą jest raczej stawianie pytań, prowokowaniedo dyskusji i wskazywanie na pewne nazwiska. Właściwym przedstawicielemanalizy krytycznej i pochwały malarstwa weneckiego jest druga osobadialogu, zwana Compare (kum, towarzysz), będąca z zawodu artystą. Pod postaciątą ukrywa się sam Boschini.W poemacie omówieni i scharakteryzowani są malarze weneccy od czasówG. Belliniego do współczesnych Boschiniemu. Nas jednak interesuje przedewszystkim to, co dotyczy przedstawicieli złotego wieku sztuki weneckiej, wielkichkolorystów. Im zresztą właśnie, od kilkudziesięciu lat już nieżyjącym, poświęcaBoschini najwięcej uwagi i namiętnego entuzjazmu.

 

Podobne prace

Do góry