Ocena brak

Małpy Nowego Świata - Małpy szerokonose

Autor /Karmazyn Dodano /31.01.2012

Wszystkie małpy Nowego Świata należą do rzędu Primates.

Istnieją dwie rodziny: Callitrichidae - marmozety i tamaryny.
21 gatunków zgrupowanych w pięciu rodzajach.
Wśród gatunków: marmozeta lwia, miko czarny i ustiti.

Cebidae - płaksowate.
30 gatunków zgrupowanych w 11 rodza­jach.
Wśród gatunków: kapucynki, czepiaki, wyjce, wełniaki, saki i uakari.
Wielkość: Od rozmiarów pigmejki, której długość głowy i tułowia wynosi 17,5 cm a ogona 19 cm do wełniaka, którego długość głowy i tułowia dochodzi do 63 cm, a ogona 74 cm.
Masa: Pigmejka -120 gramów, wełniak - ponad 12 kg.

Zagrożone lasy tropikalne Amery­ki Południowej są ostoją ponad 50 gatunków małp. Przedstawiciele różnych gatunków skaczą po tych samych drzewach i w różny sposób dzielą się zasobami pokarmowymi, jakie oferuje im dzika puszcza.
Tropikalne lasy deszczowe są typowym śro­dowiskiem występowania małp na terenie Nowego Świata, chociaż pewne ich gatun­ki można spotkać także w kilku innych miejscach. Marmozety zamieszkują także lasy galeriowe, które porastają brzegi rzek, strumieni i starorzeczy, a tak­że małe zadrzewienia, będące wyspami w morzu terenów trawiastych. Kapucynki mogą żyć na suchych obszarach, a także w wilgotnych lasach deszczowych, od nizin po tereny sięgające do wysokości 2500 metrów n. p. m. Małpy nocne -ponocnice - występują w wielu częściach Ameryki Południowej, w tym także na obszarach suchych lasów w Paragwaju i Argentynie.
Życie rodzinne.
Drobne, przypominające wyglądem wiewiórki mar­mozety i tamaryny są gatunkami niezwykłymi wśród naczelnych, jako że prowadzą monogamiczny tryb życia. Żyją one w grupach rodzinnych skła­dających się z pary rozrodczej i ich potomstwa. W większych stadach, liczących do 15 osobników, dorosłe samice - córki z poprzednich miotów - nie przystępują do rozrodu, a tylko matka-dominantka. Uważa się, że wydzielina zapachowa gruczołów dominującej samicy hamuje instynkty rozrodcze samic podporządkowanych.
Zadowalają się one rolą ciotek, które pomaga­ją wychować samicy młode, i korzystają na tym, gdyż nabywają doświadczenia związanego z opie­ką nad potomstwem. Umiejętności te przydadzą się im, kiedy same założą własne terytorium i przystąpią do rozrodu. U większości gatunków samica z każdej rodziny rodzi dwójkę młodych, które nie są identyczne. U miko czarnego w grupie mogą rozmnażać się dwie samice, jednak każda z nich rodzi tylko jedno młode.
Ojciec także zajmuje się opieką nad najmłod­szym potomstwem, nosząc je i karmiąc owadami oraz innymi smacznymi kąskami. Młode marmo­zety przez pierwsze dwa tygodnie życia są nie­zdarne, jednak szybko uczą się poruszać po gałę­ziach i zdobywać pokarm. Spędzają one wiele czasu na gonitwach, zapasach i zabawie z innymi członkami rodziny. Mając dwa miesiące, kiedy ich matka przygotowuje się do kolejnego porodu, są już całkowicie niezależne. Samice rozrodcze o ugruntowanym statusie socjalnym mogą rodzić dwójkę młodych co pięć miesięcy i wykazują o wiele wyższą potencjalną rozrodczość niż jaki­kolwiek inny przedstawiciel naczelnych.
Życie rodzinne poszczególnych gatunków z gru­py Cebidae jest bardzo zróżnicowane. Większość gatunków o małych rozmiarach ciała - takich jak ponocnice, titi i saki - to gatunki monogamiczne. Para rozrodcza tworzy trzon grupy rodzinnej, a po­między samcem i samicą występuje silna więź emocjonalna. Ich agresja jest skierowana głównie w stronę dorosłych osobników, które nie są człon­kami rodziny.
W przeciwieństwie do nich sajmiri są poliga­miczne i żyją w wielkich grupach składających się z 30-40 osobników, poruszających się po obsza­rze 15-30 hektarów. Kilka dorosłych samców może pomyślnie koegzystować na obrzeżach stada przez większość roku, jednak w okresie rozrodczym dochodzi między nimi do zaciekłych walk o prawo dostępu do samic. Samice sajmiri mogą kopulować w swym krótkim okresie płodnym z kilkoma sam­cami. Zwiększa to genetyczne zróżnicowanie grupy, a ich młode w jednym miocie mogą być potomstwem różnych ojców.
Młode osobniki sajmiri są ciekawe świata i lubią się bawić. Przez pierwszy miesiąc życia są noszo­ne na grzbietach matek, później same poznają oto­czenie i uczą się, jak zbierać i obierać owoce, jak chwytać przelatujące owady i skakać po gałęziach tak, aby nie spaść. Bawiąc się, małe sajmiri uczą się biegać i skakać z gałęzi na gałąź. Walki na niby, po­jedynki, zapasy, podskoki i uniki pomagają im przygotować się do obrony przed drapieżnikami.
Język małp jest skomplikowaną mieszaniną określonych póz, min, nawoływań i postaw. Na­śladując dorosłe osobniki, najmłodsi członkowie grupy poznają jej zwyczaje, szlaki codziennych wędrówek w poszukiwaniu pokarmu, lokalizację wodopojów i położenie owocujących drzew w określonych porach roku. Ponadto zabawa wy­kształca ważne więzi socjalne w obrębie grupy, które mogą utrzymywać się przez całe życie.
Większość gatunków o większych rozmiarach ciała w rodzinie Cebidae to także zwierzęta poliga­miczne, jednak zwykle żyją one w mniejszych sta­dach. Wyjce i kapucynki czasami żyją w haremach, w których jeden samiec zapewnia sobie wyłączność dostępu do kilku samic, lecz ich życie spo­łeczne jest dość zmienne. Czasami mogą tworzyć stada liczące do 20 osobników, wśród których jest kilka samców, jak ma to miejsce u saki brodatego i mariki, skład liczebny grupy może też być płyn­ny i zależny od dostępności pokarmu. Chociaż takie grupy są w komplecie tylko przez kilka tygodni w roku, to jednak wszyscy członkowie stada roz­poznają się bez przeszkód.
Nadrzewne życie
Małpy Nowego Świata spędzają więcej czasu na drzewach niż ich kuzyni ze Starego Świata. Nie­które gatunki schodzą na ziemię dla zabawy albo czasami poszukują tam pokarmu. Inne po ziemi dostają się do oddalonych, samotnych drzew owo­cujących, jednak Callitrichidae i Cebidae spędzają o wiele więcej czasu wśród konarów drzew.
Podczas pory deszczowej rzeki w Ameryce Po­łudniowej występują z brzegów i zalewają tysiące hektarów. W tym czasie tylko zwierzęta prowadzą­ce nadrzewny tryb życia mogą przeżyć, gdyż nie­mal przez pięć miesięcy w roku niemożliwe jest poruszanie się po ziemi.
Największe gatunki z rodziny Cebidae - kapu­cynki, wyjce, czepiaki i wełniaki - różnią się tym od swych kuzynów ze Starego Świata, że mają chwytne ogony. Ten cenny narząd działa jak piąta kończyna i umożliwia małpom chwytanie się gałę­zi i uwolnienie palców, które można wykorzystać do zbierania pokarmu. Ogon czepiaka czarnorękiego jest na tyle silny, że może utrzymać ciężar całego zwierzęcia.
Barwa i kamuflaż.
Marmozety i tamaryny posiadają nadzwyczaj deli­katną, jedwabistą sierść i długie ogony. Ich ciała są ozdobione rozmaitymi grzywami, kryzami, wą­sami i frędzlami. Te piękne przydatki są ważnymi wskaźnikami statusu i płci osobnika, a ponadto są wykorzystywane do przybierania póz odstraszają­cych, kiedy małpy chcą przegonić zbliżające się do nich osobniki z innych grup. Marmozety i tama­ryny zjadają duże ilości owoców, kwiatów i nek­taru, spijają także sok roślin. Przynajmniej jedną trzecią czasu spędzają jednak na polowaniu na małe zwierzęta, takie jak pajęczaki, owady, żaby, jasz­czurki i ślimaki, których poszukują w różnego rodzaju zakamarkach i kępach roślinności. Za pomocą swoich długich rąk i palców marmozety lwie wyciągają zdobycz z ukrycia, odłupując ka­wałki gnijącej kory i obmacując wnętrza dziupli. Nie jedzą liści, ale lubią gryźć soczyste pędy.
Większość tamaryn i marmozet odwiedza co­dziennie ponad jedną trzecią obszaru swego tery­torium - jest to kilkukilometrowa podróż. Wielkość terytorium żerowiskowego jest zależna od gatun­ku małpy i zasobów pokarmowych środowiska. Każda grupa rodzinna zaznacza granice swego tery­torium, pozostawiając ślady zapachowe, i broni go zaciekle przed innymi stadami. Zwierzęta głośno wołają, przybierają odstraszający wygląd i odgania­ją intruzów. Marmozety posiadają wyraźne, białe genitalia i pokazując je swym rywalom, starają się ich odstraszyć. Innym sposobem jest stroszenie sierści na ciele i ogonie. Lizanie u tamaryn jest oznaką dezaprobaty, a u marmozety lwiej stawia­nie grzywy jest wezwaniem do walki.
Pigmejki żywią się raczej żywicami niż owo­cami. W surowym środowisku północno-wschod­niej i centralnej Brazylii ustiti i marmozety pospo­lite mogą przetrwać okresy braku owoców, żywiąc się wyłącznie wydzielinami roślin. Ponieważ te sa­me rodzaje żywic mają zasadnicze znaczenie dla przetrwania wszystkich gatunków marmozet, mał­py te nie mogą dzielić się ze sobą zasobami po­karmu, tak jak inne gatunki małp z Nowego Świata, i wzajemnie się unikają. O wiele większe kapu-cynki poszukują pokarmu, czyli owadów i dojrza­łych owoców, wśród warstwy podszytu i koron drzew. Ponadto zjadają także ślimaki, małe krę­gowce i rabują gniazda ptaków, kradnąc jaja.
Sukces wyjców
Najczęściej spotykanymi gatunkami ssaków na­czelnych w Ameryce Południowej są wyjce, a ta­jemnica ich sukcesu leży w tym, że dieta tych małp składa się z liści. Chociaż liście nie zawierają wielu substancji odżywczych i są raczej niestrawne, to jednak są one szeroko dostępne. Wyjce wykształ­ciły taki sposób trawienia, podczas którego w tra­wienie celulozy są zaangażowane bakterie przeby­wające stale w jelicie i mogące rozkładać celulozę. Wyjce jako pokarm wybierają tylko młode, deli­katne liście, które łatwiej strawić, oprócz tego małą ilość starych liści roślin, które są szczególnie boga­te w substancje pokarmowe. Zjadają także słodkie owoce i kwiaty, kiedy są dostępne, jednak w trud­nych okresach potrafią egzystować tylko na diecie liściowej. Żywice są ważnym składnikiem diety marmozet. Większość żywicożernych gatunków naczelnych po prostu zdrapuje skrzepły sok, który wycieka z naruszonej przez owady kory drzew. Marmozety są wyposażone w silne zęby, którymi same mogą wygryzać dziury w pniach drzew. Przyczepiając się do drzewa swymi szponiastymi pa­zurami, marmozety chwytają korę górnymi sie­kaczami, a dolnymi żłobią dziurę. Wgryzając się tak w korę, robią otwór o średnicy dwóch, trzech centymetrów, z którego wycieka sok.
Konkurencja
Cebidae często konkurują ze sobą bezpośrednio o pokarm i nierzadko na jednym drzewie spotkać można żerujące osobniki, które należą do różnych gatunków. Sita fizyczna decyduje o tym, kto zdo­będzie najwięcej pokarmu, i przez miliony lat kon­kurencja ta doprowadziła do wykształcenia się wyspecjalizowanych technik zdobywania poży­wienia wśród małp. Titi mogą trawić niedojrzałe owoce, tak więc są w stanie nasycić się, zanim zro­bią to inne gatunki. Ponocnice żerują w nocy, toteż w czasie żerowania nie przeszkadzają im inne gatunki małp. Ponieważ w dużej grupie jest na ogół bezpieczniej, żyjące stadnie sajmiri czują się pew­niej, gdy spotkają się z większymi i silniejszymi przedstawicielami Cebidae. Większe małpy z tej grupy mają silniejsze szczęki i mogą konsumować większe owoce, a także większe ilości twardych liści, które są niedostępne dla mniejszych gatun­ków. Saki brodate potrafią otwierać nasiona i obie­rać owoce. Uakari nie konkurują bezpośrednio z innymi małpami, gdyż wybierają na swe żero­wiska tereny podmokłe, gdzie inne gatunki z grupy Cebidae nie występują.
Hałaśliwe zebrania.
Najgłośniejszy dźwięk wydawany w królestwie zwierząt to ogłuszające wycie wyjców, które ogła­szają w ten sposób obecność swego stada innym grupom małp. Wycie powstaje w wyniku przecho­dzenia powietrza przez kostne komory krtaniowe.
Kiedy dwie różne grupy wyjców spotkają się nieoczekiwanie w lesie, dochodzi do walk pomię­dzy samcami, w trakcie których nierzadko zadają sobie one poważne rany. Problem polega na tym, że u wyjców jedna grupa nie włada wyłącznie ja­kimś terytorium, lecz musi dzielić swoje tereny żerowiskowe z innymi rodzinami. Wycie pozwa­la oznajmić agresywnym sąsiadom o swojej obec­ności. Dzięki temu grupy rodzinne mogą unikać się i nie wchodzić sobie w drogę. Aktywność wo­kalna wyjców zaczyna się na przełomie nocy i dnia i na wołanie jednej grupy odpowiadają wszystkie pozostałe rodziny, które znajdują się w zasięgu sły­szalności. Niektóre grupy wyjców są silniejsze niż inne, tak więc istnieje swego rodzaju hierarchia pomiędzy stadami. Mniejsze i słabsze grupy zbli­żają się do owocujących drzew tylko wtedy, gdy dominująca rodzina skończyła żerowanie. Wycie jest wyrazem siły i komunikatem o obecności - sil­nego samca można usłyszeć z odległości przekra­czającej jeden kilometr.
Drobne ponocnice mają zadziwiająco głęboki głos, oprócz tego „ćwierkają". Małpy te są szcze­gólnie aktywne około pełni księżyca, a wołają sa­motne samce poszukujące samicy.
Współpraca.
Sajmiri i kapucynki często tworzą mieszane stada, z czego odnoszą korzyści w trakcie poszukiwania pokarmu i ochrony przed drapieżnikami. Sajmiri mają bardzo duże terytoria w porównaniu z obsza­rem żerowiskowym kapucynek, tak więc gorzej niż one orientują się w położeniu owocujących drzew. Dla tych małp najszybszym sposobem znalezienia pokarmu jest obserwowanie, gdzie miejscowe kapucynki żerują, i podążanie za nimi. W ten sposób kapucynki stają się przewodnikami sajmiri. Jest to korzystne także dla drugiej strony, gdyż bystrookie sajmiri ostrzegają kapucynki przed niebezpieczeństwem, ponieważ szybciej dostrze­gają zbliżające się drapieżniki.
Wrogowie
Na małpy polują liczne gatunki ptaków drapież­nych. Jastrzębie i orły z Ameryki Środkowej i Po­łudniowej polują zarówno na młode małpy, jak i na osobniki dorosłe. Małpy są prawie wyłącznym pokarmem niektórych spośród tych drapieżników. Grupy małp ciągle wypatrują niebezpiecznych syl­wetek na niebie i wpadają w panikę, kiedy je zoba­czą. Kapucynki brunatne są tak nerwowe, że wyda­ją głosy alarmowe przy jakiejkolwiek okazji, bojąc się nawet ptaków, które nie są w stanie im zagro­zić. Kapucynki nie przesadzają z ostrożnością, gdyż jedna grupa małp jest atakowana przez drapieżniki przeciętnie raz na dwa tygodnie. Małpy tworzące duże stada są bezpieczniejsze niż te, które należą do mniejszych grup.
Bywalcom ogrodów zoologicznych na całym świecie nie obcy jest widok marmozet lwich za kratami. Poławianie marmozet na sprzedaż jako zwierząt do udomowienia i do pokazywania w ogrodach zoologicznych spustoszyło nieliczne populacje żyjące w lasach Brazylii. W obecnych czasach gatunek ten stał się zagrożony z powodu zaniku jego naturalnych środowisk. W latach sześćdziesiątych naszego stulecia setki tych małp legal­nie sprzedawano za granicę. Niestety, handel nimi na mniejszą skalę trwa do dzisiaj, pomimo przepi­sów prawnych, jakie zostały wprowadzone w celu ochrony zagrożonych populacji.
W Brazylii marmozety lwie są czasami zabija­ne dla mięsa, pomimo że gatunek ten w stanie dzi­kim jest zagrożony całkowitą zagładą. Nieliczna populacja marmozet lwich żyje w nadmorskich lasach położonych wzdłuż południowej strony ujścia rzeki Rio Sao Joao, jednakże jest ona ska­zana na zagładę, gdyż teren ten został wyznaczo­ny pod zabudowę.
W jedynej naturalnej ostoi marmozet lwich -w rezerwacie Poco d'Anta - na powierzchni 5000 ha lasu, znajdującego się zaledwie 130 kilometrów od Rio de Janeiro, żyje od 75 do 100 tych rzadkich małp. Obszar rezerwatu obejmuje resztki środo­wiska lasów atlantyckich we wschodniej Brazylii. Jednak oprócz tego że las jest przedzielony linią kolejową i drogą oraz tego, że nierzadkie są tutaj przypadki kłusownictwa, to w dodatku rezerwato­wi zagraża tama, która w krótkim czasie stanie się przyczyną zatopienia jego niemałej części. Kurczący się obszar bytowania i ingerencja czło­wieka ograniczają przemieszczanie się marmozet, toteż nie dochodzi do krzyżowania się osobników należących do różnych grup rodzinnych i popula­cja tamtejsza staje się coraz słabsza.
W bardziej rozwiniętym stanie Sao Paulo na południu Brazylii żyją jeszcze bardziej zagrożone
od nich marmozety złotogrzbiete. Pomiędzy rokiem 1905 a 1970 nie zaobserwowano żadnego osobni­ka z tej grupy, jednakże ostatnie odkrycia wskazu­ją na istnienie dwóch małych populacji liczących mniej niż sto osobników, które żyją w oddzielnych rezerwatach leśnych.
Rozmnażanie w niewoli.
Zanik naturalnych środowisk jest tak duży, że jedy­ną nadzieją na utrzymanie rzadkich gatunków małp jest rozmnażanie ich w niewoli. W ośrodku hodow­lanym w Brazylii żyje mała kolonia dwóch pod-gatunków marmozety lwiej, a w Stanach Zjedno­czonych w niewoli wychowano około trzystu marmozet lwich.
Istnieje nadzieja, że rozmnażanie w niewoli mo­że doprowadzić do reintrodukcji gatunku, jednak­że, co jest sprawą oczywistą, zależy to przede wszystkim od tego, czy będą istniały odpowiednie środowiska leśne. Sukcesem zakończyło się wy­puszczenie małej grupy marmozet lwich do rezer­watu Poco d'Anta. Małpom tym założono nadajniki radiowe, za pomocą których grupa przyrodników ze Smithsonian Institute, WWF i brazylijskiej fede­ralnej agencji ochrony środowiska lbama śledzi ich zwyczaje. Dokłada się wszelkich starań, aby ochro­nić ten gatunek, jednak Poco d'Anta jest zbyt małym rezerwatem, aby utrzymała się w nim licz­na populacja marmozet lwich.

■ Kapucynki są zaliczane do najbardziej inteligentnych przedstawicieli rzędu ssa­ków naczelnych.
■ Najrzadziej występującą małpą Nowego Świata jest marmozeta lwia.
■ Dawniej uważano (całkowicie niesłusz­nie), że marmozety i tamaryny roznoszą żółtą febrę i malarię.
■ W Boliwii, Panamie i Gujanie Francus­kiej do dzisiaj można chwytać i wywozić marmozety oraz tamaryny. Małpy te są po­wszechnie wykorzystywane do ekspery­mentów medycznych.
■ Ponocnice są jedynymi na świecie mał­pami nocnymi.
■ Wycie wyjców jest najgłośniejszym gło­sem wydawanym przez jakiekolwiek zwie­rzę na świecie.

Podobne prace

Do góry