Ocena brak

Kwestie dyskusyjne związane i diagnostyką prenatalną

Autor /reva Dodano /26.06.2014

Diagnostyka prenatalna musi być rozpatrywana w płaszczyźnie moralnej przez zastosowanie kryterium godności osoby ludzkiej. Najbardziej konsekwentne stanowisko etyki personalistycznej wyraża pogląd o bezwzględnym respekcie (szacunku, afirmacji) dla osoby ludzkiej od momentu poczęcia. Charakterystyczne może być w tym względzie stanowisko watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary: „istota ludzka powinna być szanowana jako osoba od momentu swojego poczęcia i dlatego od tego momentu należy jej przyznać prawa osoby wśród których przede wszystkim nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty do życia” (Kongregacja Nauki Wiary. Instrukcja „Donum vitae”, nr 1).

W tym kontekście należy przywołać stanowcze i jednoznaczne stanowisko etyki personalistycznej względem aborcji. Jakkolwiek aborcja nie jest przedmiotem diagnostyki prenatalnej, to jednak jawi się niekiedy jako jej konsekwencja. Gdyby zatem diagnostyka podejmowana była z intencją upewnienia się co do decyzji aborcji, wówczas stanowiłoby to istotny moralnie czynnik modyfikujący ocenę etyczną.

Należy więc zauważyć, że współczesna wiedza medyczna umożliwia wykrycie zaledwie części patologii przed urodzeniem się człowieka. Wiedza ta okazuje się nadal niezadowalająca, jeśli chodzi o przyczyny chorób dziedzicznych i wad wrodzonych. W tym kontekście nie może dziwić, że terapia płodowa jest bardziej sferą poszukiwań niż dokonanych faktów. Tym bardziej, jak podkreślał w swoich enuncjacjach (świadectwie zaangażowania w problematykę) Jan Paweł II, powinno się precyzyjnie formułować zasady etyczne normujące działania medyczne w okresie prenatalnym. Pozwalają one rozgraniczyć to, co jest realnym wysiłkiem na rzecz terapii, od tego, co Papież nazywał „aborcją euge-niczną” (Jan Paweł II. Encyklika „Evangelium vitae”, nr 14).

U jej podstaw leży mentalność utylitarystyczna współczesnych społeczeństw, wyrażająca daleko posuniętą dezaprobatę wobec istot naznaczonych defektem utrudniającym bądź uniemożliwiającym produktywną aktywność w danej grupie. „Badania prenatalne, które nie wzbudzają obiekcji moralnych,

o ile są podejmowane w celu wskazania ewentualnych terapii, których podjęcia wymaga zdrowie dziecka nie narodzonego, zbyt często dostarczają okazji do zaproponowania i wykonywania przerywania ciąży. Jest to wówczas aborcja eu-geniczna, akceptowana przez opinię publiczną o specyficznej mentalności [..] mentalność ta przyjmuje życie tylko pod pewnymi warunkami, odrzucając ułomność, kalectwo i chorobę” (EV 14).

Jednocześnie, nie bagatelizując potencjalnych zastosowań diagnostyki prenatalnej dla celów eugenicznych, należy zauważyć jej walor pozytywny. Jan Paweł II podkreślał dobitnie aspekt nadziei, jaki jest związany z diagnostyką przedurodzeniową. Nazywał ją nawet najdonioślejszym sektorem „badań medycznych obejmujących pierwsze miesiące istnienia ludzkiego bytu”. Dokonał też bezpośredniej akceptacji poradnictwa genetycznego, jeżeli nie wiąże się ono z niegodziwymi konsekwencjami.

Ostatecznie można dostrzec ambiwalentny aspekt omawianej problematyki. Nie kwestionując badań prenatalnych w zakresie, jaki dotyczy koniecznej terapii, trzeba dostrzec skalę zagrożeń. Działania eliminujące życie płodu z defektem mogą być zarówno wspierane tym, co Jan Paweł II nazywa „mentalnością antysolidarystyczną”, jak i mogą tę mentalność inspirować. Jest to mentalność, ..która dopuszcza selektywne przerywanie ciąży, aby zapobiegać narodzinom dzieci dotkniętych przez różnego rodzaju anomalie” (EV 63); styl myślenia, który „przyjmuje życie tylko pod pewnymi warunkami, odrzucając ułomność, kalectwo i chorobę” (EY 14). W takim kontekście warto podnieść szczególny problem, jakim staje się kwestia przeznaczenia płodów niepełnosprawnych.

 

Podobne prace

Do góry