Ocena brak

Korea i Chiny

Autor /Nunilona Dodano /26.04.2013

Korea, najbliższy sąsiad Japonii, otworzyła się za Piusa VI po raz pierwszy dla misji katolickich. PisarzRi-tek-tso zapoznał się przypadkowo z księgami chrześcijańskimi. Przyjął chrzest z rąk swego przyjaciela,który pełnił poselstwo do Pekinu i został tam chrześcijaninem. Gdy więc w 1794 roku przybył do Koreipierwszy misjonarz kapłan, znalazł już prawie 4 tysiące chrześcijan. Wkrótce jednak zaczęto ich prześladować,lecz krótko, gdyż król uspokoił się na wiadomość, że chrześcijanie istnieją też w Pekinie. Niepozwalano jednak przez długi czas przybywać misjonarzom, tak że dopiero w 1837 roku wpuszczonoznowu misjonarzy, a rok później biskupa Josepha Imberta, który jednak zginął wkrótce podczas prześladowania.

Chiny miały (1768) na placówkach misyjnych 40 jezuitów, 8 franciszkanów (w tym jednego Chińczyka) i jednego karmelitę. Liczba chrześcijan wzrosła wkrótce z około 3 tysięcy do 25 tysięcy. Misjonarze jednakmogli działać jedynie w przebraniu. Prosili więc Seminarium Paryskie, by nowych misjonarzy przysyłałoo wzroście i wyglądzie podobnym do Chińczyków. Udało im się powiększyć nieco liczbę klerurodzimego chińskiego, który jednak zgłaszał zastrzeżenia, że Europejczycy nie uważają ich za równychsobie.

Według relacji (1775) biskupa z Nankingu Gottfrieda von Laimbeckhoven (Wiedeńczyka z pochodzenia),który był jednocześnie administratorem diecezji pekińskiej, od 14 lat nie otrzymywano ustalonych subsydiów,należnych od króla hiszpańskiego i portugalskiego. Jego kler tworzyło wówczas tylko 6 misjonarzy,w tym dwóch chorych. Biskup sam posunięty w latach (69) musiał zajmować się pracą misyjnąwśród 20 tysięcy chrześcijan.

Nieszczęściem dla misji był spór jurysdykcyjny między biskupami Nankingu i Makau, a następnie konfliktz powodu ustanowienia przez Kongregację Rozkrzewiania Wiary wikariusza generalnego w Pekinie,co doprowadziło do schizmy. Ustała ona, gdy królowa portugalska Maria, po śmierci króla Józefa I, niepoparła (1778) biskupa z Makau w jego roszczeniach do Pekinu.

Dla misji wielką korzyścią było utworzenie w Pekinie (seminarium, prowadzonego w niesłychanie trudnychwarunkach przez dwóch misjonarzy, Jeana Martina Moyę (1730-1793) i Thomasa Hamela (1745-1812). Przygotowali oni dwudziestu kapłanów tubylców, którzy podczas prześladowania wytrwali w pracymisyjnej. Nie wystarczali jednak, boleśnie więc odczuwano brak dopływu misjonarzy z Europy powybuchu Rewolucji Francuskiej.

W górzystej prowincji Setszuan mieli misjonarze najbardziej owocne pole działalności. Misjami kierowałwikariusz apostolski François Pottier, umęczony w 1762 roku. Następne prześladowanie 1784-1785opierało się na edykcie, który skazywał duchownych na więzienie, a kościoły na zniszczenie, od chrześcijanzaś żądał powrotu do wiary przodków. Na dożywocie skazano 10 misjonarzy i 34 chrześcijan.

Po ustaniu prześladowania, w jednym roku (1794) przyjęło chrzest ponad 1500 osób. Szczególnie srogieprześladowanie trwało w latach 1815-1820, podczas którego setki chrześcijan zamęczono lub wygnano.

Znakiem wyniszczenia misji chińskich przez prześladowanie i niekorzystne wpływy polityczne państweuropejskich było zredukowanie ośmiu erygowanych jeszcze przez Innocentego XII wikariatów apostolskichdo trzech. W Pekinie zaś liczba chrześcijan zmalała do 350.

Korzystniejsze warunki powstały dopiero w połowie XIX wieku. Grzegorz XVI wprowadzał stopniowonowy podział wikariatów apostolskich, czemu wydawały się sprzyjać edykty tolerancyjne, wydane 1844-1845 po zawarciu układu Chin z Francją. Pierwszy (23.12.1844) przyznawał Chińczykom wolność religijną,lecz Europejczykom pozwalał na pobyt jedynie w pięciu wymienionych miastach portowych. Drugizezwalał na gromadzenie się chrześcijan i oddawanie czci krzyżowi i obrazom, a trzeci nakazywał restytucjęchrześcijańskich miejsc kultu, jeżeli nie zostały zniszczone. Nie było sprawą łatwą uzyskać wykonanieedyktów.

Głosić chrześcijaństwo w Chinach starała się także Cerkiew rosyjska (od 1684 r.). Nie miała jednakwielkich osiągnięć, gdyż cesarze chińscy przy końcu XVII wieku pozwolili przybywać duchownym prawosławnymjedynie do kolonii rosyjskiej. W pierwszej połowie XIX wieku Cerkiew przygotowała grupęmisjonarzy dla Chin, księgi liturgiczne i katechizm tłumaczone na język chiński, ale dopiero w 1858 r., namocy układu z Rosją, pozwolono na misje i utworzono w Pekinie prawosławny klasztor jako ich ośrodek.Przed tym wydarzeniem wspólnota prawosławna liczyła w Chinach zaledwie 200 osób.

Podobne prace

Do góry