Ocena brak

Koczowniczy lud Turkana

Autor /Nata Dodano /31.01.2012

Dno znajdującego się na terenie Kenii Wielkiego Rowu Wschodniego to obszar półpustynny, z rzad­ka porośnięty krzewami i trawą. Nieco bogatsza roślinność rozwija się na zboczach porozrzucanych w dolinie wzgórz. Ten nieprzyjazny region za­mieszkuje koczowniczy lud Turkana. Ziemia jest zbyt jałowa, by ją uprawiać, zwierzęta bardzo szyb­ko wyjadają te niewielkie ilości roślin, jakie mogą znaleźć, dlatego Turkana muszą zmieniać miejsce postoju dosłownie co kilka tygodni. Ze względu na tak częste zmiany Turkana budują tylko nietrwa­le, lekkie szałasy z gałęzi krzewów i traw, a cały ich dobytek zwykle mieści się w jednym zawiniątku.
Życie codzienne tego ludu jest doskonałą ilu­stracją problemów, jakie wiążą się z hodowaniem więcej niż jednego gatunku zwierząt. Turkana hodują kozy, owce i wielbłądy, które stosunkowo dobrze sobie radzą w trudnych, półpustynnych warunkach. Oprócz tych zwierząt hodują jednak również bydło, które osiem suchych miesięcy w roku może przeżyć jedynie na porośniętych trawą górskich zboczach.
Czasami, kiedy nadchodzi susza - bydło musi zostać w górach nawet przez cały rok. Dlatego rodziny Turkanów na większą część roku dzielą się - głowa rodziny i najważniejsza żona prowa­dzą grupę na wędrówką po płaskiej dolinie, a młodsza żona albo synowie wędrują z bydłem w góry. Takie rodzinne grupy zakładają wspólne obozo­wiska. Każdy przywódca grupy musi więc szukać nie tyko dobrych pastwisk i wody, ale również dobrych sąsiadów, z którymi będzie przez jakiś czas współpracował i dzielił się zapasami. W obo­zowiskach grup nie powstają jednak trwałe więzy. Poszczególne grupy odchodzą i przychodzą - skład takiej tymczasowej wioski stale się zmienia. Jedy­nym zatem stałym elementem tego układu jest grupa rodzinna, której dwie części spotykają się zawsze, kiedy nadchodzi pora deszczowa.

Podobne prace

Do góry