Ocena brak

Katolicy w Irlandii

Autor /Sozanttt Dodano /26.04.2013

Irlandia doznała w 1847 roku wielkiej klęski głodu, co przyczyniło się masowej emigracji ludności. Katolicynadal stanowili 80% ludności. Protestanci zdobyli większość tylko w Ulsterze, lecz wszędzie byliuprzywilejowani. Do nich należała władza polityczna i majątki ziemskie.

Odpływ emigrantów i ich pomoc słana do kraju poprawiły sytuację materialną ludności, budowano więcnowe kościoły i tworzono katolickie instytucje. Przez ucisk polityczny i ograniczenia religijne wzmocniłasię więź duchowieństwa z świeckimi. Kler irlandzki był kształcony i wychowywany zasadniczo w kraju.Najwięcej duchownych przygotowało seminarium w Maynooth.

Paul Cullen, wybitny arcybiskup z Armagh, potem z Dublina, przewodził mądrze Kościołowi irlandzkiemuprzez wiele lat (1849-1878). Wcześniejsza pełnienie funkcji rektora Kolegium Irlandzkiego wRzymie nie utrudniło mu znajomości krajowych problemów kościelnych i politycznych, a umocniło jegowięź ze Stolicą Apostolską. Jako arcybiskup otrzymał od papieża uprawnienia legata apostolskiego, mógł więc odprawić w Thurles synod krajowy (1850), przez który podjęto w szerokim zakresie unifikację życiakościelnego według rzymskich wzorów.

John MacHale, wpływowy w Irlandii arcybiskup w Tuam, stał w opozycji do linii postępowania Cullena,szczególnie na odcinku politycznej aktywności kleru, którą aprobował, podczas gdy arcybiskup z Dublina, zrażony do rewolucyjnego ruchu Fenian, uważał ją za szkodliwą dla Kościoła.

W walce o to, by Kościół protestancki nie był w Irlandii uprzywilejowanym kościołem państwowym,katolicy irlandzcy znaleźli poparcie angielskich liberałów. Później jednak doszło między nimi do politycznegorozdźwięku na tle studiów uniwersyteckich. Synod w Thurles zabronił katolikom uczęszczaniana interkonfesyjne uniwersytety, a Cullen, na naleganie Rzymu, założył katolicki uniwersytet w Dublinie,czemu sprzeciwiała się nawet część biskupów. Państwo odmówiło mu użalania, co z brakiem środkówmaterialnych spowodowało jego upadek.

W Irlandii problemem politycznym i społecznym było tragiczne położenie chłopów dzierżawców. W ichobronie pod hasłem Home Rule występował w parlamencie protestant Charles Stewart Parnell, popieranyprzez katolików, a nawet przez arcybiskupa Walsha z Dublina i biskupa Croke’a z Cashel. Angielscykatolicy konserwatyści przedstawili Rzymowi Home Rule jako ruch rewolucyjny, co przyczyniło się dojego potępienia przez papieża. Parnella skompromitował w opinii publicznej proces za współudział wprzygotowaniu rewolucji. Umocniło się wówczas przekonanie, że kler nie powinien angażować się wdziałalność polityczną, ale on współdziałał z partią narodową, która w wyborach powiększyła liczbęswych miejsc w parlamencie. A że rząd Gladstone’a, nie chciał iść na żadne ustępstwa, powstały napięcia,zamachy i morderstwa polityczne. Obwiniano za nie Irlandczyków, w tym także politycznie zaangażowanychduchownych katolickich.

Leon XIII starał się odciągnąć kler irlandzki od polityki. Gdy czynił to w piśmie (1881) do arcybiskupaE. MacCarbe’go z Dublina, mówił o konieczności należnego posłuszeństwa duchownych wobec biskupów.Wtedy też i później wzywał biskupów irlandzkich do zachowania jedności. Różnice w poglądach naangażowanie się w działalność polityczno-narodową pozostały. Były też wzajemne oskarżania się, takdalece, że trzeba było przesłuchiwać w Rzymie Johna Walsha, zanim go zatwierdzono na arcybiskupa.W Rzymie z trudem wnikano w istotne, narodowe i religijne, przyczyny buntu Irlandczyków przeciwrządowi, czasem więc dyrektywy stamtąd nie pomagały, a nawet zwiększały napięcia.

W Irlandii, podobnie jak w Anglii, nie zdołano w tym czasie wytworzyć własnego modelu społecznegodziałania katolików, niewątpliwie z racji całkowitego zaangażowania się w sprawy narodowe i polityczne.

Podobne prace

Do góry