Ocena brak

Juliusz II — wódz Italii

Autor /Zula Dodano /23.04.2013

Śmierć Aleksandra VI była niespodziewana, choroba bowiem trwała krótko, zaskoczone więc wydarzeniamikolegium kardynalskie zdołało jedynie nakłonić Cezara Borgię do opuszczenia Rzymu, nie ułożyłozaś nowej kapitulacji wyborczej, lecz powtórzyło dawną, z 1484 roku. Uściślono w niej jeden punkt: najbliższysobór musi odbyć się w ciągu dwóch lat, a następne co pięć lat dla dokonania reformy Kościoła.

Zaskoczony był także kardynał Giuliano della Rovere, który nie zdołał przygotować sobie głosów, wybranowięc na konklawe (22.09.1503) kompromisowo kardynała Francesco Todeschini-Piccolomini,krewnego papieża Piusa II. Przybrał on imię Piusa III, wzbudzając nadzieję na zwołanie soboru i reformęKościoła, lecz jego pontyfikat trwał zaledwie 26 dni.

Przez ten czas kardynał della Rovere przygotował staranniej niż poprzednio swoją kandydaturę: obietnicamii pieniędzmi (była to symonia) pozyskał na konklawe potrzebne głosy. Wybrano go (31.10.1503) wpierwszym dniu głosowania. Jako papież nie zmienił swego imienia, które przypominało Juliusza Cezara,a on upodobał sobie jego rolę władcy i wodza.

Juliusz II (1503-1513) miał duże doświadczenie w rządzeniu. Mianowany kardynałem w 1471 rokuprzez Sykstusa IV, za jego następcy, Innocentego VIII, pełnił w Rzymie faktycznie władzę jak papież.Wrogo odnosząc się do Aleksandra VI opuścił Italię i przebywał we Francji, lecz pozostał w wielkiej politycetego okresu. Jako papież podjął zadania swego poprzednika: uczynić Państwo Kościelne najsilniejszymw Italii, powiększyć jego terytorium, zniweczyć władanie obcych w Mediolanie, Neapolu i na Sycylii.Od Aleksandra VI różnił się tym, że stawał osobiście na czele wypraw wojennych. Można więcpowiedzieć, że był papieżem nie w tiarze, lecz w hełmie i zbroi. Do historii swego kraju wszedł jako inspiratornarodowej świadomości Włochów.

Wenecja, stale jeszcze najbogatsza w Italii republika, a w Europie najsilniejsza potęga morska, była dlaJuliusza II najgroźniejszym wrogiem, zwłaszcza że zagarnęła Faenzę, Rimini i Cesenę. Po osobistej wyprawiewojennej do Perugii i Bolonii oraz odebraniu tych miast tyranom Baglioni i Bentivogli, papieżdomagał się od Wenecji zwrotu zabranych terytoriów. Gdy nie pomogły pertraktacje, przystąpił do ligi wCambrai, zawartej (1508) przez Francję, cesarstwo, Anglię, Węgry i Neapol jako sojusz antyturecki,faktycznie jednak skierowanej przeciw Wenecji. Ze swej strony papież rzucił na nią interdykt, ale niesprawiło to większego wrażenia na Wenecjanach. Natomiast najczarniejszym dniem w historii Republikiświętego Marka stała się klęska pod Agnadello (1509), zadana przez wojska francuskie. Upokorzona Wenecjaspełniła wówczas żądania papieża, który zaliczając ją do pięciu najważniejszych państw w Italii(cinque principati), nie chciał jej nadmiernego osłabienia, zwłaszcza że był zaniepokojony wzrostemwpływów Francji.

Od sojuszu z Francją przerzucił się Juliusz II do wrogiego działania przeciw niej. Z Wenecją, Anglią iHiszpanią zawarł (4.11.1511) układ, zwany Świętą Ligą, i wsparł wojska sojuszników doborowymi oddziałamiSzwajcarów, lecz bitwa pod Rawenną (1512) była zwycięską dla Francuzów. Zginął wszakże wniej wybitny wódz francuski Gaston de Foix, udało się więc koalicji stopniowo wyprzeć wojska LudwikaXII z Italii. Hasłem Włochów w tej wojnie było zawołanie: barbarzyńcy, precz z Italii. Juliusz II utrwaliłswą sławę wybitnego polityka, ale Kościół doznał kolejnego ciosu.

Ludwik XII, po rozpadnięciu się ligii z Cambrai, wobec wrogości papieża do Francji, zebrał przedstawicielikleru na zjeździe w Tours (1510) i postawił im pytania: czy papież może wypowiedzieć wojnęchrześcijańskiemu monarsze, bez uprzedzenia go i bez wysłuchania jego zdania? czy papieża symonistęmożna deponować z urzędu? Wydane oświadczenie stwierdzało, że król francuski ma prawo podjąć wojnęz papieżem i zwołać sobór. Wznowiono także sankcję pragmatyczną z Bourges.

Król francuski wykorzystał swój protektorat nad Florencją i nakłonił Jej gonfaloniera Soderini do zorganizowaniasoboru w Pizie. Obrady podjęło (1.09.1511) kilku kardynałów, ekskomunikowanych przezJuliusza II, dwóch arcybiskupów i 22 biskupów (w tym 16 francuskich). Wznowiono dekret z Konstancjio wyższości soboru nad papieżem, licząc na wzrost liczby uczestników, bo koncyliaryzm był stale żywy iwykładany na kilku uniwersytetach. Juliusz II odpowiedział na pizańskie zgromadzenie zwołaniem soboruna Lateranie (laterański piąty, 1512-1517). Florencję ukarał interdyktem i przygotował wyprawęprzeciw niej. Swoim legatem dla tej wyprawy mianował kardynała Giovanni Medici, który pragnął przywrócićswojemu rodowi władzę w republice florenckiej. Miasto, przerażone represjami w Prato, otworzyłobramy (1.09.1512) po ucieczce gonfaloniera Soderini. Był to ostatni sukces Juliusza II. Gdy zmarł(21.02.1513), zapanowała radość w wielu miastach, udręczonych wojnami włoskimi przez jego całypontyfikat.

Włoska polityka, choć w rzeczywistości mało skuteczna, zasłaniała papieżowi sprawy Kościoła Powszechnego.Dla niego wydał tylko dwie bulle. Jedna występowała przeciw pojedynkom, druga przeciwgrabieży rozbitych statków. Niewiele też uczyniono na rozpoczętym (3.05.1512) soborze laterańskimpiątym. Odprawiono tylko cztery plenarne posiedzenia, na których zajmowano się głównie bojkotowaniemschizmatyckiego soboru z Pizy, przeniesionego (7.12.1511) do Mediolanu. Wewnętrznych spraw Kościoła dotyczyły jedynie postanowienia, zmierzające do wyeliminowania symonii przy wyborze następnychpapieży.

Nauka nie interesowała Juliusza II w jakimś znaczniejszym stopniu. W historii Odrodzenia znalazł jednakpoczesne miejsce przez swój hojny mecenat. Za jego najwybitniejsze osiągnięcia uważa się: rozpoczęciebudowy bazyliki świętego Piotra według projektu sławnego architekta Bramante (zm. 1514), wykonanieprzez Michała Anioła (Michelangelo Buonarroti, zm. 1564) fresków o tematyce biblijnej na sklepieniuKaplicy Sykstyńskiej oraz Sądu. Ostatecznego na jej ścianie ołtarzowej, ozdobienie freskami przez RafaeloSanti (zm. 1520) tzw. stancji watykańskich. Na zamówienie papieża wykonał Michał Anioł posągMojżesza do nagrobku, który przygotowywał sobie w kardynalskim ongiś kościele świętego Piotra wOkowach. W posągu tym najtrafniej została ujęta osobowość Juliusza II, II Terribile (Groźnego), jak go nazywano.

Do góry