Ocena brak

JEROZOLIMY OBLĘŻENIE 70.

Autor /oprah Dodano /02.08.2012

W czasie ŻY­DOWSKIEGO POWSTANIA 66-73 wojs­ka rzymskie dowodzone przez Tytusa (40P-81) w kwietniu 70 obiegły opanowaną przez zelotów Jerozolimę. Miasto otoczone było potężnymi murami. Rzymianie doko­nali na północy i zachodzie wyłomów w słab­szym murze zewnętrznym i przystąpili do ataku na mury wewnętrzne, posługując się olbrzymimi wieżami oblężniczymi. Tytus wstrzymał szturm, gdy obrońcy postanowili się poddać; w rzeczywistości chodziło im o zwłokę, potrzebną do tego, żeby przenieść się do górnego miasta i na teren świątyni. Działania oblężnicze wznowiono, a gdy Rzy­mianie sforsowali mury, stwierdzili, że opano­wana część miasta jest opustoszała. Po dozna­nych niepowodzeniach Tytus zbudował długi mur otaczający całe miasto, by uniemożliwić dostawy żywności z zewnątrz i wziąć je głodem. Znaczna część obrońców, mając wy­bór między niewolą a śmiercią, walczyła jeszcze bardziej zażarcie. Wkrótce jednak część Żydów zaczęła uciekać z miasta, tych, którzy wpadali w ręce Rzymian, często po 500 w ciągu nocy, krzyżowano na oczach obroń­ców. Tytus skupił wysiłki na zdobyciu fortecy Antonia strzegącej dostępu do świątyni. Rzy­mianie dzień i noc rozbijali taranami jej mury, aż wreszcie forteca padła. Zeloci bronili się teraz w ufortyfikowanej świątyni, w końcu jednak Rzymianie spalili bramy i wdarli się do środka. Nim (6 sierpnia) świątynia spłonę­ła, Rzymianie zajęli ją i ograbili ze wszystkich skarbów. Nie był to jeszcze koniec oblężenia ponieważ obrońcy utrzymali się w górnym mieście. Gdy negocjacje pokojowe nie przy­niosły rozwiązania, Rzymianie podpalili dol­ne miasto pełne rozkładających się trupów, a potem wybili wyłom w murach górnego miasta i wdarli się doń. Rzymianie zburzyli resztki Jerozolimy. Część jeńców stracono, a resztę zamieniono w niewolników lub przewieziono do Rzymu, by pokazać ich podczas triumfu Tytusa.

 

Podobne prace

Do góry