Ocena brak

Jakie są objawy rozwojowej afazji, dysfazji dziecięcej?

Autor /Eustachy777 Dodano /12.03.2013

Pomimo występujących różnic terminologicznych i braku dokładnego określenia przyczyn afazji rozwojowej, istnieje powszechna zgodność co do objawów tego zjawiska. Wśród polskich badaczy autorką o największym wkładzie w naświetlenie tego problemu jest Z. Kordyl. Jej zdaniem (1968, 257), język dziecka z nicdokształceniem mowy tzn. zarówno jego słownik, jak i charakterystyczny sposób mówienia - ukazuje się raczej jako pewne zjawisko niezupełnie wykończone. nie całkiem zintegrowane, aniżeli jako twór oryginalny. Na wspomniany charakterystyczny sposób mówienia w dużym stopniu wpływają czynniki poza-werbałne. takie jak: gest, mimika, układ sytuacyjny, które mają doniosłe znaczenie w czynnym i biernym porozumiewaniu się tych dzieci z otoczeniem. Często ich wypowiedzi słowne są dla innych niezrozumiałe.

Autorka ta na podstawie swoich obserwacji i badań (Kordyl 1965) ustaliła, że u dzieci z nicdokształceniem mowy obserwuje się opóźniony rozwój mowy, albowiem w wieku 2-3 łat słownik tych dzieci obejmuje jedynie kilka lub kilkanaście słów, a w wieku 5-6 lat dzieci te nic mówią jeszcze zdaniami. Również upośledzone jest rozumienie mowy. L)o najbardziej charakterystycznych cech mowy dzieci z nicdokształceniem mowy o typie alazji Z. Kordy! zaliczyła:

A. W zakresie nadawania

1.    Zaburzenia ekspresji werbalnej, wyrażające się głównie w:

a)    błędach artykulacji (dzieci te mają wszelkie warunki do prawidłowej artykulacji. a pomimo to mylą głoski, niekonsekwentnie zastępując jedne drugimi),

b)    metatezach głoskowych i sylabowych,

c)    kontami nacjach dźwięków i sylab,

d)    inwersjach i elizjach,

e)    błędach asymilacji (i to zarówno w postaci upodobnienia poszczególnych dźwięków w obrębie wyrazu czy całej wypowiedzi, jak i w postaci upodobnienia całego wyrazu do zbliżonego fonicznie, znanego już słowa),

t) długo utrzymujących się określeniach z języka wczesnodziecięcego i dziecięcym sposobie mówienia.

2.    Zaburzenia nominacji, wynikające z ubóstwa zasobu leksykalnego tych dzieci. Dziecko nie znając lub nie mogąc sobie przypomnieć odpowiedniego słowa, zastępuje je według siebie najodpowiedniejszym, tj. z danego gatunku (nazwami gatunkowymi), ze sjery danego przedmiotu (przedmiotów pokrewnych), bądź też nazwę przedmiotu zastępuje określeniem jego funkcji. Przy nazywaniu przedmiotów często posługuje się omówieniami. W słowniku tych dzieci znajdują się głównie rzeczowniki i czasowniki i niewiele innych części mowy. Najłatwiej przyswajają sobie one często używane zwroty, tzw. małe słowa, którymi na ogół posługują się prawidłowo.

3.    stanów iąod dzielną cechę mowy dzieci afatycznych. Dzieci te:

a)    nie uwzględniają w swoich wypowiedziach liczby i rodzaju,

b)    w formach czasownikowych nie uwzględniają osoby i liczby (przeważnie używają czasowników w 3 osobie liczby pojedynczej, i to zarówno na określenie czasu teraźniejszego, przeszłego, jak i przyszłego),

c)    z trudem i rzadko używają przyimków (często swoiste zestawienia przyim-ka z danym rzeczownikiem stanowią dla nich jeden wyraz).

4.    Zaburzenia składni przejawiają się tym, że budowane przez dzieci afatycz-ne zdania są krótkie i najczęściej zawierają nagromadzenie kilku słów połączonych związkiem wewnętrznym i sytuacyjnym. Dużą część wypowiedzi tych dzieci stanowią nie zdania, lecz równoważniki zdań. Jeśli już pojawiają się zdania, to są to zdania proste, zawierające jedynie podmiot, orzeczenie, przyimek lub przydawkę. Dzieci te mają duże trudności z budowaniem zdań, w zasadzie posługują się zdaniami pojedynczymi, bardzo rzadko lub wcale - zdaniami podrzędnie złożonymi.

5.    Zaburzenia rytmu mowy obok swoistej melodii mowy i wydłużenia ilo-ezasu niektórych sylab, charakterystyczną cechą jest również skandowanie i wybijanie rytmu słów.

6.    Zaburzenia motoryki mowy wypowiedziom słownym często towarzyszą trudności ruchowe warg, języka, szczęki, wyrażające się w przesadnych mchach tych narządów, w poszukiwaniu przez dziecko właściwego ich ułożenia.

B. W zakresie rozumienia

1.    Brak gotowości werbalnej, przejawiający się trudnościami w przypominaniu sobie przez dzieci z niedokształccnicm mowy nazwy określonego desygnatu.

2.    Słownik czynny tych dzieci nic zawsze jest uboższy od słownika biernego.

3.    Dla zrozumienia mowy Otoczenia ogromne znaczenie mają dla nich czynniki pozawerbalne (gest, mimika itp.).

4.    Charakterystyczne jest też opieranie rozumienia wypowiedzi na rozumieniu jej centralnych elementów, tzn. że dziecko z całej wypowiedzi percypuje to słowo, które jest dla niego najbardziej zrozumiałe, najlepiej znane, stanowiące podstawę rozumienia całej wypowiedzi. Tu właśnie tkwi przyczyna trudności rozumienia, gdyż dziecko nic zawsze właściwie ocenia, które słowo jest centralne oraz nie uwzględnia jego relacji z innymi słowami w wypowiedzi. Ponadto różnorodność form gramatycznych, której dziecko nie uwzględnia, oraz fakt, że nawet jeśli rozumie ono każde słowo z wypowiedzi, to nie rozumie całości, a także, żc słowo jest konkretem oznaczającym jakąś określoną rzecz, stan, cechę i wiąże się ze swoistym, własnym dla niego skojarzeniem i indywidualnym doświadczeniem utrudniają rozumienie wypowiedzi.

Zdaniem Z. Kordyl (1968, 255), „dzieci afatycznc posiadają swój specyficzny sposób mownego kontaktowania się z otoczeniem za pomocą różnych, nie tylko werbalnych, środków ekspresji. Określenie specyficzny odnosi się zarówno do sposobu posługiwania się mową właściwego dzieciom afatycznym w ogóle, jak też dotyczy mowy pojedynczego dziecka z tej grupy. Każde dziecko z niedokształceniem mowy ma bowiem odrębny, swoisty sposób mówienia, charakterystyczny pod względem ilości i rodzaju pozawerbainych środków ekspresji, jakości emisji werbalnej (nawykowa predyspozycja do nadużywania niektórych dźwięków mow'y), zasobu słownika i struktury wypowiedzi". Wymienione cechy mowy dzicci afatycznych pod wieloma względami przypominają zespoły cech występujące zarówno w normalnym procesie rozwoju mowy dziecka, jak i w mowie osób upośledzonych umysłowo. W niedokształceniu mowy o typie afazji nie obseiwuje się jednak płynnego przechodzenia z jednej fazy rozwojowej w drugą, a trudności analogiczne dla normalnego rozwoju mowy są bardziej intensywne i nie ustępują tak szybko jak u dzieci, u których są one tylko przejawem rozwoju.

Zadaniem teorii logopedii jest ustalenie jasnych i precyzyjnych granic pomiędzy różnymi zaburzeniami. Działanie takie ma na celu zmniejszenie ryzyka pomyłek przy stawianiu diagnozy logopedycznej, które często zdaniem wielu autorów' mają miejsce w wypadku afazji i dysfazji rozwojowej typu percep-cyjno-ckspresyjncgo (zob. m.in. Kaczmarek 1986; Parol 1989).

Równie trudne jak rozpoznanie afazji (dysfazji) rozwojowej jest ustalenie jej przyczyn. Przypuszcza się, że wywołują ją uszkodzenia mózgu spowodowane urazem okołoporodowym, zapaleniem mózgu i opon mózgowych, zatrzymaniem się w rozwoju pewnych struktur korowych lub urazem czaszki, który nastąpił w okresie przed rozwojem mowy (Styczek 1980). Natomiast nabyta afazja, dysfazja dziecięcej jest najczęściej wynikiem schorzeń neurologicznych lub ogólnych (np. zapalenia mózgu, urazu głowy, napromieniowania itp.).

Ze względu na brak dostatecznej wiedzy na lemat etiologii zaburzeń rozwoju mowy pochodzenia korowego, kryterium przyczynowe wciąż nic może stanowić podstawy rozróżniania tych zjawisk. Nie ma bowiem zgodności co do charakteru nicdokształcenia mowy o typie afazji. Jedni uważają je za zaburzenie wrodzone, inni obok tego wymieniają również zaburzenia nabyte w 1 roku życia, a nawet pomiędzy 1 i 3 rokiem życia dziecka. Jedni twierdzą, iż są to zaburzenia funkcjonalne, nie dające się odnieść do zmian chorobowych w' strukturze organizmu, inni zaś podkreślają charakter organiczny tych zaburzeń i w'iążą je przyczynowo z uszkodzeniami ośrodkowego uładu nerwowego. Istnieje ponad-lo hipoteza o występowaniu - analogicznie do uzdolnień muzycznych, matematycznych itd. uzdolnień w zakresie mowy. Zakłada ona istnienie antytalentu do mowy, przejawiającego się opóźnieniem rozwoju mowy i trudnościami w mówieniu.

Poglądy na temat etiologii afazji rozwojowej (dawniej: alalii) w' zasadzie można podzielić na trzy grupy:

1.    Do pierwszej zalicza się zwolenników stanowiska, że zaburzenie to nie ma żadnej widocznej przyczyny w budowie i funkcjonowaniu centralnego układu nerwowego, może być natomiast uwarunkowane konstytucjonalnie lub dziedzicznie.

2.    Drugą grupę stanowią ci autorzy, według których u dzieci z afazją rozwojową nie stwierdza się organicznych zmian w mózgu, lecz niedostateczny rozwój i opóźnienie neurologicznych procesów dojrzewania, potrzebnych do rozwoju mowy. Zaburzenie rozwoju mowy jest w'ięc wynikiem zaburzeń funkcjonalnych, czyli dysfunkcji CUN.

3.    Trzecią grupę tworzą zwolennicy teorii zakładających, że niedokształcenie mowy o typie afazji wiąże się z organicznym uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego (najczęściej z mikrouszkodzeniami mózgu).

E. Dilling-OstroWska (1990), powołując się na badania różnych autorów, wśród przyczyn wrodzonych zaburzeń mowy, a więc i rozwojowej afazji. dysfa-zji dziecięcej wymienia:

niedorozwój i zaburzenia mielinizacji w korowych polach mowy,

-    brak rozwoju dróg nerwowych związanych z mową,

-    patologię dotyczącą pierwszego trymestru ciąży (tj. krwawienia z dróg rodnych, stosowanie środków farmakologicznych w celu przerwania ciąży, silne wstrząsy psychiczne matek).

Zdaniem tej autorki, wymienione czynniki prowadzą do zaburzeń rozwojowych mózgu. Z jej spostrzeżeń wynika również, że wrodzone zaburzenia mowy u dzieci mogą być spowodowane zmianami patologicznymi w okolicach skroniowych (częściej po stronie lewej), co wskazuje na istnienie u tych dzieci organicznego uszkodzenia mózgu, umiejscowionego w piacie skroniowym lewej półkuli. Za tak zlokalizowanym ogniskowym uszkodzeniem mózgu może według E. Dilling-Ostrowskiej - przemawiać fakt niewystępowania innych zaburzeń neurologicznych u badanych dzieci (tj. niedowładów, zaburzeń gnozji, praksji itp.).

Również w przypadku zaburzeń mowy w następstwie uszkodzeń nabytych (a więc zarówno rozwojowego, jak i nabytego typu afazji dziecięcej) przyczyną jest uszkodzenie mózgu o różnej etiopatogenezie. Są to m.in. uszkodzenia urazowe mózgu, choroby naczyniowe mózgu, zapalne, zwyrodnieniowe, procesy ekspansywne (postępujące).

U. Parol (1989, 19) na podstawie swoich badań (wywiadów z rodzicami, zapisów w książeczkach zdrowia skali Apgar) ustaliła, że pierwotne przyczyny alalii (czyt.: afazji, dysfazji rozwojowej) mogą być wrodzone (dziedziczne) i nabyte. W tej drugiej grupie autorka wyróżnia:

pierwotne przyczyny nabyte prenatalne (choroby matki w pierwszej połowie ciąży, wstrząsy i urazy psychiczne w pierwszej połowie ciąży, krwawienia w pierwszej połowie ciąży, skłonności do poronień: ciąża w 3 i 5 miesiącu, zatrucie środkami chemicznymi),

pierwotne przyczyny nabyte perinatalne (tj. urazy okołoporodowe),

-    pierwotne przyczyny nabyte postnatalne (choroby dziecka w 1, 2 i 3 roku życia: wirusowe, bakteryjne i wirusowe z zakażeniem bakteryjnym, powikłane; urazy czaszki w 1, 2 i 3 roku życia: z utratą przytomności i bez utraty przytomności).

Wynika z tego, że U. Parol podobnie jak Z. Kordyl - za niedokształcenie mowy o typie afazji (tj. za afazję rozwojową) uznaje te zaburzenia rozwoju mowy, w których dysfunkcja CUN jest następstwem działania różnych czynników (wrodzonych i nabytych) w różnych okresach życia dziecka. U. Parol uznała, że przyczyną alalii mogą być uszkodzenia mózgu (w wyniku chorób i urazów czaszki) powstałe nawet w 3 roku życia dziecka. Dla porównania -E. Dilling-Ostrowska przyjęła, że zaburzenia mowy występujące w w'yniku uszkodzenia mózgu dziecka przed ukończeniem przez nic 12 miesiąca życia powinno się nazywać wrodzonym niedorozwojem ekspresji lub ekspresji i recepcji mowy (czyt.: afazją, dysfazją rozwojową), a uszkodzenia po ukończeniu 12 miesiąca życia - afazją (czyt.: nabytą afazją, dysfazją dziecięcą). Dowodzi to, że kryterium etiologiczne nie jest zbyt wyraźne i trudno na jego podstawie rozróżniać omawiane zaburzenia.

Jak wykazaliśmy, nie ma zgodności co do etiologii omawianego zaburzenia. Coraz więcej autorów (m.in. E. Denhpff i E. H. J. Nowack; S. Grochmal) zwraca uwagę na to. iż nic powinno się mówić tylko o jednej przyczynie afazji rozwojowej.

Podobne prace

Do góry